Ferrari F12M | Ostatnie takie V12

Smutne wieści z Maranello. Włoska stajnia zamierza pożegnać się z klasycznymi silnikami V12. Już niedługo wypuści ostatni taki model

Następca Ferrari F12 Berlinetta zbliża się wielkimi krokami. O nowym modelu wiemy coraz więcej. Nie wszystkie informacje są dobre... Właśnie dowiedzieliśmy się, że prawie na pewno będzie to ostatnie Ferrari z wolnossącą V-dwunastką. Po F12M Ferrari pożegna się z wolnossącymi silnikami i definitywnie postawi na turbodoładowanie.

Sercem nowego F12 ma być jednostka, którą znamy z limitowanej edycji specjalnej F12tdf. Pojemność pozostaje bez zmian - to 6,3 litra. Jednak Ferrari wycisnęło z V12 40 KM więcej. Oznacza to 770 KM mocy i 705 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Co więcej, zagraniczne źródła donoszą, że już F12M czeka turborewolucja. Supersamochod ma być oferowany w dwóch wersjach. W podstawowej będzie pracować wspomniana, pożegnalna V-dwunastka. Jednak z Maranello mają wyjeżdżać także nowe F12 oznaczone literą "T". A tutaj odpowiedzialność za oszałamiające osiągi spadnie na barki silnika 3.9 V8 twin-turbo o mocy 710 KM.

Czy Twoim zdaniem Ferrari powinno porzucić wolnossące V-dwunastki i postawić na turbo?
Więcej o: