Audi A4 Allroad 2.0 TFSI | Test długodystansowy, cz. I | Wybór nieoczywisty

Do naszego garażu zawitało Audi A4 Allroad. Na jego przykładzie sprawdzimy, czy uterenowione kombi może być alternatywą dla niezwykle popularnych SUV-ów i crossoverów?

Audi A4 Allroad debiutowało w 2009 r. na genewskim salonie samochodowym. Podczas obecności na rynku do 2015 r., znalazło ponad 100 tys. nabywców. Nowe Audi A4 zadebiutowało w styczniu 2016 r. na wystawie North American International Auto Show (NAIAS) w Detroit. Producent z Ingolstadt ma doświadczenie w tworzeniu serii Allroad. Pierwsze było A6, ale to A4 ma szansę skusić większą liczbę klientów. Jest tańsze od większego brata, ale tak samo wszechstronne. Wersję Allroad najłatwiej rozpoznać po charakterystycznym czarnym wykończeniu nadkoli. Na życzenie klienta mogą one być polakierowane w kolorze nadwozia. Kolejnym wyróżnikiem jest pionowe żebrowanie atrapy chłodnicy, zderzaki wyposażone w wykonane z tworzywa płyty ochronne oraz trzy plakietki allroad umieszczone na karoserii. Całość ma sugerować offroadowe zacięcie A-czwórki. Allroad ma 4750 mm długości, 1842 mm szerokości oraz 1493 wysokości, podczas gdy zwykły Avant mierzy 1411 mm. Dodatkowa wysokość wynika z zastosowania większych relingów dachowych oraz zwiększonego o 34 mm prześwitu z czego zawieszenie to 23 mm , a opony o większym profilu dodatkowe 11 mm.

Jeśli Audi, to tylko z napędem na cztery koła. W przypadku A4 Allroad zastosowano nowy rodzaj napędu zwany Ultra. Dostępny jest wyłącznie z silnikiem benzynowym (diesle występuje z klasycznym Quattro). Ultra to układ z mechanizmem Torsen, wyposażony w dwa sprzęgła. Za skrzynią biegów zastosowano sprzęgło wielopłytkowe, a przed tylną osią sprzęgło kłowe. Daje to możliwość odłączenia napędu tylnej osi oraz zupełne wyłączenie wału napędowego gdy napęd na 4 koła nie jest potrzebny np. w trakcie jazdy ze stałą prędkością. Samo załączenie kompletnego napędu trwa ok. 0,2 sekundy. Audi oferuje adaptacyjne zawieszenie z układem regulacji tłumienia amortyzatorów. Kierowca może zmieniać jego ustawienia za pomocą systemu Audi driver Select. W przypadku A4 Allroad ma on poszerzony zakres. Obok znanych trybów comfort, auto, dynamic, efficiency oraz individual  do jazdy po nieutwardzonych drogach służy tryb offroad, który wymusza dystrybucję momentu obrotowego stale na obie osie. Audi nie daje wielkiego wyboru w kwestii silników. A4 Allroad możemy zamówić albo z dieslem albo z silnikiem benzynowym. Do wyboru jest motor 2.0 TDI o mocy 190 KM oraz 2.0 TFSI generujący 252 KM.

Wnętrze zostało bezpośrednio przeniesione ze zwykłego A4. Nie można jednak na to narzekać, ponieważ jakość zastosowanych materiałów, ich spasowanie oraz ergonomia i łatwość obsługi nie pozostawiają wiele do życzenia. Miłośnicy gadżetów nie powinni czuć się rozczarowani po zakupie A4, pod warunkiem że zaznaczą na liście opcji dodatkowych odpowiednie pola. Na pokładzie możemy mieć m.in wirtualny kokpit, czyli wyświetlacz o przekątnej 12,3 cala zastępujący klasyczne zegary, wyświetlacz HUD czy internet.

Kierowcę wspiera również mnóstwo systemów poprawiających bezpieczeństwo, takich jak: asystent efektywności, aktywny tempomat z automatyczną regulacją odległości od poprzedzającego pojazdu adaptive cruise control czy asystent jazdy w korkach. Nowością w ofercie jest asystent parkowania z przyczepą. Odpowiednia funkcja systemu MMI ułatwia manewrowanie takim właśnie pojazdem. Bagażnik standardowo pomieści 505 litrów natomiast po złożeniu oparcia kanapy i załadowaniu przestrzeni po sam dach, zwiększa się do 1510 litrów. Warto dodać, że szerokość otworu ładunkowego wynosi równo 1 metr.

W naszym garażu

Nasz testowy egzemplarz wyposażony jest w silnik benzynowy. Jest to od podstaw przeprojektowana jednostka 2.0 TFSI, generująca 252 KM i moment obrotowy wynoszący 370 Nm, osiągany w przedziale 1600-4500 obr./min. W zestawieniu z siedmiostopniową, automatyczną skrzynią biegów S tronic, przyspiesza od 0 do 100 km/h w 6,1 sekundy, a jego prędkość maksymalna wynosi 246 km/h, a to wszystko przy masie 1580 kg. Według producenta średnie spalanie powinno wynosić 6,4 l na każde 100 kilometrów. Sprawdzimy to.

Cennik otwiera kwota 198 900 zł za silnik benzynowy natomiast diesel to wydatek minimum 200 200 zł. Standardowe wyposażenie obejmuje między innymi: Audi Drive Select, system Start/Stop, 17-calowe aluminiowe felgi, elektrycznie sterowane szyby i lusterka, materiałową tapicerkę, automatyczną klimatyzację, elektrycznie otwieraną pokrywę bagażnika czy reflektory ksenonowe. Nasz egzemplarz wyposażono dodatkowo w reflektory Matrix-Beam, 18-calowe felgi z lekkich stopów, wyświetlacz head-up, nagłośnienie Bang&Olufsen, trzystrefową klimatyzację, Audi virtual cockpit, pełen pakiet systemów wspomagających kierowcę oraz kilka mniej istotnych drobiazgów. Tak skonfigurowany samochód wyceniono na 295 930 zł.

Audi stworzyło niszę, dla której nie ma bezpośredniej konkurencji ze strony głównych rywali, czyli BMW i Mercedesa. Allroad jest samochodem dla ludzi, którzy nie chcą zbyt mocno wyróżniać się na ulicy, ale cenią funkcjonalność SUV-ów i pewność prowadzenia modeli osobowych. Modele prezentujące podobną koncepcję samochodu to np. Volvo V60 Cross Country, którego cennik otwiera kwota 155 900 zł lub VW Passat Alltrack 4Motion, za którego trzeba zapłacić 150 190 zł.

Podczas naszego długodystansowego testu zobaczymy, jak uterenowione Audi sprawdzi się w polskich warunkach. Już niedługo pierwsze wrażenia z jazdy.

Silnik: benzynowy ,R4 turbo, 1984 cm3
Moc: 252 KM przy 5000 obr./min.
Moment obr.: 370 Nm przy 1600-4500 obr./min.
Skrzynia biegów: automatyczna, 7b
Wymiary (dł./szer./wys.): 4750/1842/1493 mm
Masa własna: 1580 kg
Rozstaw osi: 2818 mm
0-100 km/h: 6,1 sekundy
Prędkość maksymalna: 246 km/h
Zużycie paliwa: 6,4 l/100km dane producenta
Cena: od 198 900  zł

Więcej o:
Komentarze (15)
Audi A4 Allroad 2.0 TFSI | Test długodystansowy, cz. I | Wybór nieoczywisty
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Imon

    Oceniono 6 razy 4

    Zbiornik rzeczywiście mały a spalanie na poziomie 10-11 litra

  • Gość: Jacek

    Oceniono 4 razy 4

    Zbiornik paliwa - jestem ciekaw Waszej opinii na temat codziennej eksploatacji auta z tak malym bakiem.

  • Gość: Carlo

    Oceniono 1 raz 1

    Super auto ale cholernie drogie. Jakby mnie było stać to bym kupił a że nie było to wybrałem Subaru Outback 2.5 i jestem zadowolony.

  • Gość: ja

    Oceniono 1 raz 1

    Jeżdzę 2.0 TSFI. Każdy kierowca ma swój styl jazdy i preferuje inne zawieszenie, osiągi, sztywność prowadzenia. Mi akurat idealnie podpasował allroad- auto właściwie płynie, jest bardzo cichy, właściwie czasem mam wrażenie, że silnik jest wyłączony jak stoję na światłach, lekko się prowadzi. Tylko spalanie jest bardzo wysokie. To nie jest auto na warszawskie korki i krótkie trasy. Przy płynnej jeździe, w trasie ok.

  • Gość: fatboy

    Oceniono 5 razy 1

    Jeździłem nim przez kilka dni. Bardzo pozytywne doświadczenie. Mały odrzutowiec.

  • Gość: emc

    Oceniono 3 razy 1

    Mercedes chyba ma w planach E-klasę w wersji All Road. Jeśli tak, to ciekawe co im z tego wyjdzie w porównaniu do Audi, które ma już doświadczenie w uterenowionych wersjach.

  • Gość: myslecinaczej

    0

    Niemcy wymuszają niejako wyścig na gadżety w samochodach. Wsadzaja w nie dziesiątki bzdurnych opcji. Są firmy, które zapewniały czystsze formę samochodu,Volvo,Subaru. Niestety absurdalny wyścig zmusza również te marki to konkurowania w tej niemieckiej specjalności absurdów. Najgłupsze jest Audi,z calym ich koncernem i BMW,walczące o młodych, którym się pomieszało w głowach z nadmiaru pieniędzy. Pomyślcie, jaki realny postęp dają te migające błyskotliwy nad samochodami sprzed 10 lat?

  • Gość: lol

    Oceniono 7 razy -3

    Czy spalanie oleju w ilościach półhurtowych co tankowanie (ponad litr na 700 km) jest w standardzie czy znajduje się na liście wyposażenia dodatkowego i trzeba za to dopłacić jak za podłokietnik? Właśnie ten silnik mi się wczoraj rozsypał po przejechaniu 75 tyś km i przepalaniu oleju po litr na 600-700 km. OMIJAĆ VAG JAK NAJSZERSZYM ŁUKIEM!! to tylko kłopoty i czy chcecie czy nie zostaniecie nabici w butelkę. Największym wsparciem Audi jest wmawianie posiadaczom aut na gwarancji że spalanie litra oleju co 600-1000 km to normalka. Oczywiście dzień po upływie kresu gwarancyjne staje się to problemem wymagającym natychmiastowej wymiany silnika na własny koszt. Przede mną remont silnika i wymiana wadliwych fabrycznie podzespołów, żeby doprowadzić to G to ładu - koszt? Około 15 tyś

  • Gość: Imon

    Oceniono 3 razy -3

    Posiadam dokładnie takie Audi , kolor biały , potwierdzam mała rakieta chociaż na liczniku dopiero 3 tys km dlatego narazie oszczędzam .Na żywo prezentuje się nieziemsko.PS zamówione czarne 19 Oz Monte Carlo

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX