Dostawcze Volkswageny biją rekordy

Spółka Volkswagen Samochody Użytkowe zakończyła zeszły rok z rekordem na koncie. Przez dwanaście miesięcy wyprodukowano 477 tys. samochodów - to wynik o 2,7 proc. lepszy niż w roku ubiegłym, a do tego najlepszy w całej historii

Najwyższy wzrost zaliczyły modele serii T oraz Caddy. Fabryka w Hanowerze wyprodukowała 172 884 egzemplarzy, a poznański obiekt wydał na świat 26 602 samochody z logo Volkswagena. W porównaniu z poprzednim rokiem oznacza to wzrost o 11,6 proc.

Sam model Caddy również radzi sobie bardzo dobrze. Produkcja w zeszłym roku wyniosła 158 598 egzemplarzy. To najlepszy wynik od czasu otwarcia zakładów Volkswagen Poznań w 1993 roku. W 2016 roku produkcja Volkswagenów Caddy zwiększyła się o 8 248 egzemplarzy (wzrost o 5,5 proc.).

Volkswagen CrafterVolkswagen Crafter fot. VW

W całym 2016 roku główna fabryka w Hanowerze zmontowała łącznie 189 600 samochodów (wzrost o 7,5 proc. w porównaniu z 2016). To rekordowy wynik od 43 lat. Również w Poznaniu zanotowano najlepszy wynik w historii. Na polskiej ziemi wyprodukowano 185 200 samochodów, czyli o 8,5 proc. więcej niż przed rokiem.

Fabryka Volkswagena w Hanowerze produkuje modele serii T oraz Amaroka, w Poznaniu natomiast - Caddy'ego i Transportera. W październiku 2016 roku wystartowała fabryka we Wrześni, gdzie powstaje Crafter nowej generacji.

Więcej o:
Komentarze (9)
Dostawcze Volkswageny biją rekordy
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Bb

    Oceniono 10 razy 0

    Bo to są najbardziej solidne samochody na rynku jeśli wziąć pod uwagę trwałość, mechanikę i spasowanie materiałów. Wiem co mówię, mam vw caddy którego traktuje jak totalny wol roboczy. Auto jest zajezdzane, nie szanownane. Dziur nie omijam, przed progami nie zwalniam. Tyle tylko, że wszystko serwisuje na czas w porządnym warsztacie i na porządnych częściach. Auto ma niecałe 200kkm przebiegu w 5 lat i gdyby nie małe problemy z silnikiem (no niestety... Vw) to nie sprawia absolutnie żadnych problemów. Zawieszenie jest nie do zdarcia, sprzęgło ciągle oryginalne, w samochodzie nic nie skrzypi mimo takiego sposobu użytkowania. A inne auta osobowe które mam w firmie skrzypia już po pierwszym roku użytkowania, a są zdecydowanie bardziej łagodnie traktowane. Gdyby nie te problemy z silnikiem (na początku użytkowania - serwis pokrył koszty) to po prostu nie miałbym się do czego przyczepić. Teraz kupuje drugiego, osobowego. Oby też był taki trwały...

  • Gość: spoogie

    Oceniono 6 razy -2

    Ale super ten fałwej. To że cyganią przy silnikach to oczywiście nie ma znaczenia. To, że dacia dokker kosztuje 1/3 mniej to tez nie ma znaczenia a towar dowieziesz tak samo ;) Kto potrzebuje ksenonów w dostawczaku ???

  • Gość: VW fan

    Oceniono 11 razy -7

    Propaganda VW. Za rok zrobią o jeden samochód więcej i będa o tym znowu trąbić..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX