Tuning | Bentley Bentayga | Gdy 600 KM to zbyt mało...

Wydawało się, że silnik V12 pod maską Bentleya Bentaygi naprawdę radzi sobie z gabarytami tego pojazdu. Jednak są na świecie ludzie, którym to nie wystarcza. Dlatego firma DMC przygotowała pakiet podnoszący moc

Dla przypomnienia Bentley Bentayga to najszybszy i najbardziej luksusowy SUV na świecie. Co do drugiego nie mamy wątpliwości, ale kwestia osiągów szybko została zweryfikowana przez najbardziej wymagających nabywców. To właśnie z myślą o nich niemiecki tuner DMC przygotował pakiet wzmacniający dla Bentleya, którego moc to 600 KM.

Bentley Bentayga przerobiony przez DMC otrzymał przydomek "Gigante", nie bez powodu. Dwunastocylindrowa jednostka o pojemności sześciu litrów  dostarcza po przeróbkach 700 KM i 1055 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Specjaliści zainstalowali nowy układ wydechowy i oprogramowanie sterujące silnikiem. Prędkość maksymalna wzrosła z 300 do 310 km/h.

Oprócz zmian pod maską nie zabrakło modyfikacji w obrębie nadwozia. Bentley został wyposażony w maskę, nadkola oraz tylny spojler wykonane z włókna węglowego.  Całość postawiono na specjalnie zaprojektowanych, 24-calowych felgach z aluminium. DMC nie podaje, ile kilogramów udało się zaoszczędzić, ale przypuszczamy, że samochód będzie lżejszy niż seryjna wersja (2422 kg).

W kabinie również pojawiły się karbonowe akcenty, a fotele i kokpit zostały obszyte nową, włoską skórą. Niemcy nie podają, ile kosztowały przeróbki Bentaygi, ale już sama cena podstawowego modelu - 229 tys. dolarów - robi wrażenie.

ZOBACZ TAKŻE:

Bentley Bentayga | Test | Czy Romek ma rację?

Bentley BentaygaBentley Bentayga fot. Michał dek

Więcej o: