Ziobro surowo ukarze pijanych kierowców. Nowe przepisy zaakceptowane przez rząd

Bezwzględna kara więzienia dla kierowcy, który pod wpływem alkoholu spowoduje poważny wypadek - to jedna ze zmian zaproponowanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Rząd zaakceptował już wstępnie nowe przepisy.
- Obecne przepisy nie pozwalają na skuteczne ściganie sprawców groźnych przestępstw i wykroczeń drogowych, a czasem stanowią wręcz zachętę do zachowań powodujących tragiczne skutki. Nie można dłużej tolerować sytuacji, w której wymiar sprawiedliwości jest bezradny wobec tych, którzy drwią z prawa i stwarzają śmiertelne zagrożenie – wskazuje Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro.

W 2015 r. ponad 1000 sprawców groźnych wykroczeń drogowych (w tym 150 kolizji i 320 przekroczeń prędkości) nie spotkała kara, bo ich sprawy się przedawniły. Spośród prawie 1400 osób, które skazano za jazdę pomimo odebranego wcześniej prawa jazdy, zaledwie wobec czterech orzeczono sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Na 112 wyroków skazujących pijanych lub odurzonych kierowców, którzy zabili na drodze człowieka lub spowodowali ciężkie uszkodzenia ciała, 26 wymierzono kary w zawieszeniu (2014 r. – 38 zawieszeń na 151 wyroków; 2013 r. – 93 zawieszenia na 252 wyroki).

Co zmieniają nowe przepisy?

  • Pijany lub odurzony narkotykami kierowca, który spowoduje poważny wypadek (śmierć lub poważny uszczerbek na zdrowiu osoby trzeciej), pójdzie do więzienia na co najmniej 2 lata. Kara nie będzie mogła zostać zawieszona. Dziś dolna granica kary przy takim przestępstwie to 9 miesięcy pozbawienia wolności, a wyrok do jednego roku więzienia można zawiesić.
  • Sprawy o wykroczenia drogowe, w których wszczęto postępowanie, będą się przedawniały po trzech, a nie jak dotychczas po dwóch latach od momentu popełnienia wykroczenia.
  • Kto będzie kierował samochodem, choć zabrano mu prawo jazdy decyzją administracyjną, narazi się nie tylko na karę do dwóch lat więzienia tak jak jest obecnie (w praktyce sądy rzadko ją orzekają, a jeśli już – to najczęściej w zawieszeniu). Obowiązkowo zostanie orzeczony w stosunku do niego przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów od roku do 15 lat.
  • Kto złamie sądowy zakaz prowadzenia pojazdów zostanie skazany na karę nawet do 5 lat więzienia. Dziś – do 3 lat więzienia.
  • Kierowca, który świadomie zmusi policję do pościgu i chcąc uciec, nie zatrzyma się pomimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych z radiowozu, popełni przestępstwo zagrożone karą do 5 lat więzienia. Sąd obligatoryjnie zakaże mu prowadzenia pojazdów na okres od roku do 15 lat. Dziś nawet najbardziej brawurowa ucieczka traktowana jest jak wykroczenie, za które grozi grzywna lub kara aresztu do 30 dni.

Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?

- Zmiany zaproponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości zostały już wstępnie zaakceptowane przez rząd. Teraz projekt trafi do prac w Sejmie, a potem na biurko prezydenta. Jeśli nie zostaną zgłoszone żadne zmiany, nowe prawo zacznie obowiązywać w drugim kwartale tego roku - powiedział w rozmowie z moto.pl rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości Sebastian Kaleta.
Czy twoim zdaniem zaostrzanie kar dla pijanych kierowców to dobre rozwiązanie?
Więcej o:
Komentarze (96)
Ziobro surowo ukarze pijanych kierowców. Nowe przepisy zaakceptowane przez rząd
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: sportowiec

    0

    BRAWO nie ma wytłumaczenia dla alkoholu za kierownicą !

  • Gość: Heman

    0

    Czy etyka dziennikarska nie nakazuje tytułować ministra przez per minister. Po nazwisku też niegrzecznie. Ej gazeta, gazeta ...

  • single_malt

    0

    napisze to po raz kolejny : tylko natychmiastowa i nieodwolalna konfiskata auta (obojetnie do kogo ono formalnie nalezy, nich sie pijak potem sam procesuje z wlascicielem ) zalatwi problem naszych burakow-pijakow na drogach - i to w trzy miesiace.
    W Szwecji (kiedys) obcinano reke za kradziez - i walizka mogla stac na ulicy nawet tydzien.

  • Gość: justi

    0

    Ziobro powinien ukarać łamiących prawo polityków !!! Za złamanie Konstytucji - kara śmierci ...

  • kaczkowski12

    Oceniono 1 raz 1

    Wybudował już nowe więzienia?Niech buduje i zadba o standard,koledzy będą mu wdzięczni.

  • tbal

    Oceniono 1 raz 1

    Zero. Tłuczku. To nie wysokość a nieuchronność kary decyduje. Zrób coś z tym, a nie bazgrasz po kodeksie kar.

  • Gość: Jan

    Oceniono 8 razy 6

    Czy kary będą obowiązywać księży i polityków???
    W końcu za kierownicą wszyscy są równi.

  • kurdupel0

    Oceniono 4 razy 4

    super a czy osłów i znajomych tych osłów prokuratorów i kler też to będzie obejmowało?

  • 1stanczyk

    Oceniono 5 razy -1

    Pierwszoplanowym dziamaniem powinno być usprawnienie funkcjonowania sędziowskiej mafii poprzez skrupulatny nadzór i wysokie kary dla tych co są odpowiedzialni za przedawnienia z lekarzami, prokuratorami i sędziami w pierwszej kolejności..

    Przedawnienia to najczesciej jest nic innego jak rezultat korupcji.

    Zwolnienia lekarskie służące jako sposób odraczania kolejnych posiedzeń sadów są najczesciej rowniez rezultatem korupcji.

    "W 2015 r. ponad 1000 sprawców groźnych wykroczeń drogowych (w tym 150 kolizji i 320 przekroczeń prędkości) nie spotkała kara, bo ich sprawy się przedawniły."

    Te dane wyrażają skalę korupcji III pionu wladzy i lekarskiego środowiska w naszym kraju.

    To jest ta głośno, wraz z dojściem PiS-u do wladzy, reklamowana przez profesorskich prawniczych pajaców dotychczasowa "praworządność".

    Co tam ofiary drogowego bandytyzmu: najważniejsza dla nich jest ich "niezawisłość".

    Niezawisłość do której po prostu najzwyczajniej, usłużnie terminując przez dziesieciolecia u sowietów (w PRL-u) nie dorośli.

    Później dopiero w zależności jak ta osiągnięta nieuchronność kary i tej wobec III pionu wladzy i środowiska lekarskiego za przedawnienia i tej wobec drogowych bandytów wpłynie na liczbę ofiar na drogach należałby podjąć kroki w zakresie zmiany widełek wysokości kary za drogowy bandytyzm.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX