Kia Picanto | Nowa generacja i 120 KM

Salon w Genewie już za dwa miesiące, a tymczasem koreański producent pokazuje najnowsze wcielenie najpopularniejszego modelu

Kia odświeża swój najnowszy model, który został zaprojektowany przy współpracy zespołów pracujących w Korei i w Niemczech. Nowe Picanto prezentuje się bardzo dynamicznie, szczególnie w pakiecie GT-Line. Klienci będą mogli wybierać spośród 11 jaskrawych kolorów.

Styliści popracowali nad skróceniem zwisów nadwozia - nowe auto ma taką samą długość jak poprzednia generacja, a do tego udało się zwiększyć rozstaw osi o 15 mm, co w sumie dało 2400 mm.

Wnętrze zaprojektowano zupełnie na nowo, ale jest bardzo podobne jak w modelu Rio, który zadebiutował kilka miesięcy temu. Punktem centralnym jest ekran systemu multimedialnego, który obsługuje Apple CarPlay oraz Android Auto.

Kia Picanto 2017Kia Picanto 2017 fot. Kia

Producent nie ujawnił jeszcze silników, które trafią pod maskę. Możemy się spodziewać, że w modelu Picanto zawita trzycylindrowa konstrukcja o pojemności litra wspomagana przez turbodoładowanie. Silnik będzie dostępny w dwóch wariantach: 100 i 120 KM. Po pierwszych zdjęciach możemy wywnioskować, że miejskie auto będzie dostępne ze skrzynią manualną lub automatem.

Przedstawiciel segmentu A zadebiutuje już w marcu w Genewie, ale w salonach pojawi się w trzecim kwartale tego roku. Kia Picanto będzie konkurować z Volkswagenem Up!, Fiatem Pandą i Toyotą Aygo. Dotychczasowa generacja kosztowała w polskich salonach od 34 tys. zł, a więc możemy się spodziewać podobnej ceny. Nowa Kia Picanto z pewnością namiesza w segmencie A.

Więcej o:
Komentarze (15)
Kia Picanto | Nowa generacja i 120 KM
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • viggen

    Oceniono 9 razy 7

    Bardzo ładna i z charakterem. Ale patrząc na obecne cenniki i politykę Kia można oczekiwać, że 120 KM będzie tylko w GT LINE albo XL i poniżej 55k raczej mała szansa. Ale może KIA zaskoczy rynek?

  • Gość: as

    Oceniono 13 razy 3

    Swietne wnetrze, mocne silniki jak na takiego malucha (porownajcie z duza wieksza toyota chr), niezly wyglad. Gdybym potrzebowal taki miejsci samochodzik to bralbym to Picanto.

  • Gość: gibon.na.dobranoc

    Oceniono 8 razy 2

    Kia bardzo się poprawiła. Pamiętam, jak kiedyś jeździłem w firmie niejaką Pregio... Co to był za złom, to aż trudno uwierzyć (głównie pod kątem blach, bo do silnika wielkich zastrzeżeń nie miałem).
    Z wymienionych wózków segmentu A, gdybym miał wybierać, to na jazdę próbną zdecydowałbym się właśnie na Kię i może na tego Up'a. I spośród tych dwóch bym wybierał, ale raczej z naciskiem na Picanto.

  • pansloik

    0

    Jeździłem Ceedem a teraz carensem i muszę powiedzieć, że Kia nei tyle zrobiła postęp, ale ogromny skok. Dzięki ośrodkowi badawczemu w Niemczech i podkupieniu inzynierów z BMW ta marka niczym nie ustępuje takim markom jak Opel, VW, Ford czy Volvo, a na pewno przewyższa juz francuskie i włoskie marki. Picanto chętnie wezmę dla żony, a pozbędę się małego forda.

  • Gość: zbigi

    0

    Mam Picanto i jestem bardzo zadowolony.Polecam.

  • Gość: Łuki

    0

    Przypomina mi trochę moją Toyotę Aygo. Ale nie zamieniłbym swojej, chyba, że na nowszy model.

  • Gość: yjachu

    0

    a ja mam pande i pikanto moze za mna jechac nic nie mam przeciwko temu moze i ladne ale za drogie

  • Gość: Old Piernik

    Oceniono 7 razy -1

    Ciekawe, ile sobie zażyczą za takie Picanto turbo. Bo podana w tekście przypuszczalna cena to raczej za o połowę słabszy motorek bez turbiny. A takie małe, 120-konne bździdełko byłoby całkiem fajną zabawką do miasta.

  • Gość: Turon

    Oceniono 25 razy -19

    bedzie pedalstwo albo cos dla lewactwa,ponizej 200 koni nie siadam za kolko

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX