Kierowca Ubera zapobiegł wykorzystaniu nieletniej

Do niecodziennego zdarzenia doszło w USA. Kierowca Ubera, Keith Amila, zapobiegł seksualnemu wykorzystaniu szesnastolatki

Ta historia obiegła całe Stany Zjednoczone.Kierowca Ubera, Keith Amila, podczas jednego z kursów w Sacramento (Kalifornia) przewoził dwie kobiety i nastolatkę. Z rozmowy, którą usłyszał wynikało, że kobiety chcą dostarczyć dziewczynkę do kogoś o imieniu "John". Za pieniądze miała świadczyć usługi seksualne. Keith Amila ocenił wiek nastolatki na 12 lat. Od razu po odwiezieniu kobiet do hotelu zadzwonił na policję i rozpoczął relację live z wydarzenia na Facebooku.

Policja przyjechała na miejsce wskazane przez kierowcę i zatrzymała dwie kobiety (w wieku 31 i 25 lat) oraz 20-letniego mężczyznę. Okazało się, że nastolatka miała 16, a nie 12 lat. Kobiety usłyszały zarzut sutenerstwa, a mężczyzna jest podejrzany o kontakty seksualne z niepełnoletnimi. Cała trójka trafiła do aresztu. Sprawą zajmie się teraz sąd.

Byłem pewien, że najgorsze co może się przytrafić w pracy jako kierowca Ubera jest podwożenie pijanych i użeranie się z nimi. Całe życie myślałem, że wymiotujący ludzie to najgorszy scenariusz... Do teraz... - powiedział lokalnym reporterom Avila

Jako pierwszy o całej sytuacji poinformował Washington Post.

Więcej o: