Genesis G80 Sport | Limuzyna ze sportowym zacięciem

Ekskluzywna marka należąca do Hyundaia wprowadza na rynek coraz odważniejsze modele. Po ciepłym przyjęciu modelu G80 przyszedł czas na sportową wersję

Koreańczycy postanowili dołożyć do luksusu szczyptę sportu. W końcu model G80 ma za zadanie rywalizować z najlepszymi w klasie, czyli BMW Serii 5 oraz Mercedesem klasy E.

Podczas salonu w Los Angeles firma Genesis zaprezentowała model G80 Sport. Pod maską tej wersji pracuje silnik V6 o pojemności 3,3 litra. Widlasta konstrukcja jest wspomagana przez podwójne doładowanie, co pozwala wyciągnąć 365 KM maksymalnej mocy i 509 Nm szczytowego momentu obrotowego. W ofercie tego modelu jest dostępny jeszcze większy silnik o pojemności pięciu litrów, ale w przypadku tej wersji chodzi o przekazanie sportowych emocji.

Genesis G80 SportGenesis G80 Sport Fot. Genesis

Napęd jest przekazywany na tylną oś przy współpracy ośmiobiegowego automatu, który został zestrojony do szybszej i agresywniejszej pracy. Ulepszone osiągi wymagały zainstalowania wydajniejszego układu hamowania z większymi tarczami. Zawieszenie obniżono i usztywniono, a z przodu i z tyłu pojawiły się nowe zderzaki, dzięki czemu samochód wygląda agresywniej i dynamiczniej. Całość postawiono na 19-calowych felgach odzianych w sportowe opony.

Samochód pojawi się w sprzedaży w USA na początku przyszłego roku. Koreański producent nie ujawnił jeszcze ceny, ale podstawowy model G80 z silnikiem 3.8 kosztuje od 41 100 dolarów. Najmocniejsza wersja G80 5.0 to koszt co najmniej 54 550 dolarów.

Więcej o:
Komentarze (13)
Genesis G80 Sport | Limuzyna ze sportowym zacięciem
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: ...

    Oceniono 3 razy 3

    Widzę, że większość ludzi śmieje się z luksusowej marki Hyundaia, ale proszę sobie popatrzeć jak koreańczycy rozwinęli swoje samochody wtedy przestaniecie się śmiać. Uważam, że wprowadzenie marki Genesis jest trochę za szybkie, ale Hyundai produkuje naprawdę dobre samochody, które są niezawodne. Największy rynek motoryzacyjny świata czyli USA bardzo ciepło przyjął ich produkty. Ich największym atutem jest to, że starają się rozwijać cały czas w porównaniu do marek, które mają już uznanie i mogą sobie pozwolić "wpadki".

  • kwiatekkk

    Oceniono 10 razy 2

    Dawniej było tak: założyciel firmy brał udział w wyścigach, budował coraz lepsze auta. Syn rysował na kartce samochody swoich marzeń, potem przejmował interes, rozwijał go, kochał, dopieszczał, konstruował coraz piękniejsze i szybsze auta. Była w tym autentyczność.
    A dziś jakiś księgowy wyciągnięty z Passata ogłasza: "wchodzimy w luksusową markę, bo z badań focusowych wyszło że zarobimy!" A potem jeszcze marketingowiec pier... że NA DROGI WYJECHAŁA LEGENDA. W d... mam takie legendy.

  • Gość: Sepp

    Oceniono 13 razy 1

    Łojezu. Zgaduje, że znowu "Niemcy muszą się bać". Jak co tydzień.

  • Gość: sd

    Oceniono 10 razy 0

    Z boku wygląda jak bmw F10, tył to infiniti.

  • antoniferdynand

    Oceniono 13 razy -1

    Z Mercedesem będzie mu ciężko bo tam płaci się za markę i jej wizerunek ale np. z Lexusem, a przede wszystkim Acurą i Infinity może być znacznie łatwej.

  • patatajmiauhau

    Oceniono 7 razy -3

    Co się stało tym biednym dizajnerom, że od kilku lat takie paskudne facyjaty wypuszczją?????

  • jack_flash

    Oceniono 6 razy -4

    Problem w tym, że to jest Hyundai, czy jak mu tam.

  • Gość: goscscout

    Oceniono 9 razy -5

    genesis i Mercedes, prosze tego nie porownywac , to sa dwa rozne swiaty jak moze 100 lat techniki samochodowej porownac do niemowlecia

  • marych

    Oceniono 5 razy -5

    niech h...daj zrobi wersję kombi to pogadamy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX