Raport awaryjności TUV 2017 | Niemcy górą

Niemiecki Urząd Dozoru Technicznego TUV opublikował najnowszy raport awaryjności, powstały w oparciu o prawie 9 mln obowiązkowych przeglądów technicznych. Które auta okazały się najmniej awaryjne?

Przeglądy, o które oparto wyniki raportu, przeprowadzano w okresie od lipca 2015 r. do czerwca 2016 r. W sumie przeprowadzono 8,9 mln kontroli. Im więcej usterek stanowiących poważne zagrożenie, tym słabszy wynik w raporcie. Samochody podzielono na 5 kategorii wiekowych. Procenty podawane w nawiasie to odsetek aut z poważnymi usterkami.

Auta w wieku do 3 lat

1. Mercedes GLK (2,1%); średni przebieg: 52 000 km
1. Porsche 911 (2,1%); 29 000 km
3. Mercedes Klasy B (2,2%); 40 000 km
***
134. Kia Sportage (11,5%); średni przebieg: 43 000 km

Auta w wieku do 5 lat

1. Mercedes SLK (2,9%); średni przebieg: 41 000 km
2. Audi A6/A7 (4,2%); 88 000 km
3. Audi TT (4,4%); 57 000 km
***
124. Dacia Logan (22,6%): średni przebieg: 72 000 km

Auta w wieku do 7 lat

1. Mazda 3 (6,8%); średni przebieg: 75 000 km
2. Porsche 911 (7,4%); 55 000 km
3. Audi TT (7,7%); 79 000 km
***
117. Chevrolet Matiz (31,6%); średni przebieg: 60 000 km

Auta w wieku do 9 lat

1. Porsche 911 (9,9%); średni przebieg: 65 000 km
2. Audi TT (11,5%); 95 000 km
3. Mazda 2 (12,4%); 80 000 km
***
106. Renault Laguna (35,3%); średni przebieg: 139 000 km

Auta w wieku do 11 lat

1. Porsche 911 (10,4%); średni przebieg: 78 000 km
2. Toyota Corolla Verso (15,8%); 133 000 km
3. Mercedes SLK (17,4%); 93 000 km
***
86. Mercedes klasy M (42%); średni przebieg: 164 000 km

W tym roku Złotą Plakietkę TUV otrzymały Mercedes GLK i Porsche 911, które mogą pochwalić się najlepszym wynikiem w całym zestawieniu. 

via IBRM Samar

Więcej o:
Komentarze (9)
Niemcy podali listę najbardziej bezawaryjnych aut. Najlepsze jest...
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: lolek

    Oceniono 15 razy 15

    Lista TUV nie jest raportem awaryjności, tylko podsumowaniem usterek wykrytych podczas przeglądów. Jeżeli np. cudowny pojazd ze stajni VAG, wyposażony w jeden z licznych, całkowicie bezawaryjnych silników ostatniej dekady, rozkraczy się na autostradzie i poprosi o lawetę, a koszt remontu przekroczy wartość przeciętnego passerati znad Wisły, to Wasz "raport awaryjności" słówkiem się o tym nie zająknie.

    Dziennikarze motoryzacyjni to chyba ostatnia grupa naiwnych, którzy jeszcze wierzą w jakąkolwiek wartość tego typu rankingów, szczególnie jeśli są firmowane przez nieskalanych skandalami, uczciwych i do bólu obiektywnych w kwestii motoryzacji Niemców. Bhawo!

  • Gość: Toja

    Oceniono 11 razy 11

    Ktoś normalny w ogóle bierze to pod uwage? Raporty tuv, dekra itd czyli niemieckie są naprawdę ostatnim wiarygodnym źródłem informacji w tym zakresie, tak jak wyniki testów itp w wydawnictwach z niemieckim kapitałem, czyli zdecydowanej większości u nas. Niemcy zawsze mieli dobry marketing opiniotwórczy - nawet przekonali swoich o ich naturalnej wyższości nad innymi...

  • Gość: gośc

    Oceniono 1 raz 1

    nie życzę sobie by niemcy publikowali te kłamstwa publicznie

  • Gość: das

    Oceniono 1 raz 1

    Ja das gut

  • Gość: wer

    0

    Ha, ha, ha, to jakiś ponury żart. Chociaż z drugiej strony jakoś muszą się ratować po aferze Volkswagena.

  • Gość: Pati

    0

    Nie dziwi mnie, że w raporcie TUV przygotowanym przez Niemiecki Urząd Dozoru Technicznego górą są auta rodzimej produkcji a czy jest to raport wiarygodny to już całkiem inna sprawa. Ja stawiam na auta japońskie. Ostatnio kupiłam z mężem Toyotę Avensis. Najlepszy samochód na świecie.

  • tedek1

    0

    Dziwny ten raport. Średnio zmieniam auto co 6 lat robiąc każdym ok.120 tys km przebiegu.
    Miałem:
    Matiza i to na LPG - drobne usterki które naprawilem sam (odpadła mi wycieraczka wiec ja przykrecilem, przerwany kabel prądowy wymieniony samodzielnie,wymiana akumulatora)-ani razu auto mnie nie zawiodlo.
    Astra 2 -trzy razy holowana, wymiana zawieszenia, pęknięcia sprężyn no i poważne awarie alternatora i rozrusznika skutkuje holowaniem.
    Peugeot 206 hdi-zwro awarii - jedyny problem to przepalajace sie zarowki H7 mniej wiecej co pol roku.
    Peugeot 207 hdi-zero awarii, wymiana przyspieszona klocków (wina ASO bo nie sprawdzili stanu tulei).
    Obecnie KIA Sportage 2016 - 11 tys km od lutego i na razie jest OK (hamulce ma jak zyleta.,lepszego auta nie mialem).

  • Gość: Raport

    0

    Jak zwykle w raporcie awaryjności Niemcy górą. Już troszkę mnie to nudzi bo miałem kilka Niemców i jakoś nie bardzo mi się chce w to wierzyć. Gdybym miał stworzyć swój subiektywny raport to na pierwszym miejscu postawiłbym samochody japońskie zwłaszcza Toyoty a niemieckie samochody znalazły by się również wysoko, ale na pewno nie udałoby się im osiągnąć podium, ale to tylko moja opinia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX