Skoda Kodiaq | Ceny w Polsce | Czeski SUV skazany na sukces

Przewidywanie sukcesu Skody Kodiaq nie było wróżeniem z fusów już wtedy, gdy do sieci wyciekły jego pierwsze zdjęcia. Teraz, po opublikowaniu pełnego cennika, tego sukcesu można być wręcz pewnym

Otwierająca cennik Kodiaqa kwota 89 900 zł znana jest nie od dziś. Teraz poznaliśmy jednak ceny wszystkich wersji silnikowych. Prezentują się równie atrakcyjnie. Podstawowa wersja Active jest wyposażona m.in. w: radio Swing z kolorowym ekranem dotykowym o przekątnej 6.5 cala, tylne czujniki parkowania, elektryczne sterowanie szyb i lusterek, system zapobiegający kolizjom (Front Assist) oraz funkcję hamowania awaryjnego w przypadku wykrycia pieszego przed jadącym pojazdem. Standardem jest też pakiet przeglądów przez cztery lata lub do granicy 60 tys. km.

Skoda Kodiaq dostępna jest w trzech wersjach wyposażenia. Oto ich ceny z poszczególnymi silnikami.

Active

- 1.4 TSI/125 KM: 89 900 zł
- 1.4 TSI/150 KM 4x4: 106 400 zł
- 1.4 TSI/150 KM DSG: 105 400 zł
- 1.4 TSI/150 KM DSG 4x4: 114 400 zł
- 2.0 TSI/180 KM DSG 4x4: 121 900 zł
- 2.0 TDI/150 KM DSG: 117 400 zł
- 2.0 TDI/150 KM 4x4: 118 400 zł
- 2.0 TDI/150 KM DSG 4x4: 126 400 zł

Skoda KodiaqSkoda Kodiaq fot. Skoda

Ambition

Oprócz wyposażenia oferowanego w Active dodaje m.in.: 18-calowe felgi, kierownicę wielofunkcyjną obszytą skórą, dwustrefową klimatyzację automatyczną i bezkluczykowe uruchamianie silnika.

- 1.4 TSI/125 KM: 97 350 zł
- 1.4 TSI/150 KM 4x4: 113 850 zł
- 1.4 TSI/150 KM DSG: 112 850 zł
- 1.4 TSI/150 KM DSG 4x4: 121 850 zł
- 2.0 TSI/180 KM DSG 4x4: 129 350 zł
- 2.0 TDI/150 KM DSG: 124 850 zł
- 2.0 TDI/150 KM 4x4: 125 850 zł
- 2.0 TDI/150 KM DSG 4x4: 133 850 zł
- 2.0 TDI/190 KM DSG 4x4: 140 350 zł

Skoda KodiaqSkoda Kodiaq fot. Skoda

Style

Topowa wersja Style to dodatkowo: 19-calowe felgi, Driving Mode Select, reflektory przednie w technologii Full LED z funkcją adaptacji świateł AFS, przednie światła przeciwmgłowe w technologii LED, aktywny tempomat.

- 1.4 TSI/150 KM 4x4: 123 200 zł
- 1.4 TSI/150 KM DSG: 122 200 zł
- 1.4 TSI/150 KM DSG 4x4: 131 200 zł
- 2.0 TSI/180 KM DSG 4x4: 138 700 zł
- 2.0 TDI/150 KM DSG: 134 200 zł
- 2.0 TDI/150 KM 4x4: 135 200 zł
- 2.0 TDI/150 KM DSG 4x4: 143 200 zł
- 2.0 TDI/190 KM DSG 4x4: 149 700 zł

Dopłaty do wersji 7-osobowych wynoszą 4 100 zł (Active) oraz 3 400 zł (Ambition i Style).

Konkurenci

Jak niecałe 90 tysięcy zł otwierające cennik Kodiaqa wypada na tle dwóch największych konkurentów:

Mitsubishi Outlander - od 95 990 zł (2.0 Benzyna 150 KM)

Nissan X-Trail - od 99 400 zł (1.6 Benzyna 163 KM)

Bardzo niska cena może też przekonać do Skody kierowców, którzy do tej pory zainteresowani byli dwoma japońskimi bestsellerami, Toyotą RAV4 i Hondą CR-V.  Oba SUV-y są mniejsze od Kodiaqa, a przy tym wyraźnie droższe:

Toyota RAV4 - od 108 900 złotych (2.0 Benzyna 152 KM, AWD)

Honda CR-V - od 99 400 złotych (2.0 Benzyna 155 KM)

SUV-y podobnej wielkości do Kodiaqa (4,7 m) oferują również Hyundai i Kia. Koreańczycy sprzedają je jednak w Polsce od razu w wysokich wersjach wyposażenia i z silnikami wysokoprężnymi. Hyundai Santa Fe kosztuje 140 300 zł (2.0 Diesel 150 KM). Kia Sorento jest znacznie droższa (147 500 zł), ale w jej przypadku najsłabszy silnik to 185-konny diesel. Najtańsza Skoda Kodiaq z 2-litrowym dieslem (150 KM) i automatyczną skrzynią DSG kosztuje 117 400 zł. Za najdroższą wersję (Style, 2.0 TDI/190 KM DSG 4x4) trzeba zapłacić 149 700 zł. Trzeba przyznać, że Kodiaq został świetnie wyceniony.

 

Czy twoim zdaniem Skoda Kodiaq odniesie sukces na polskim rynku?
Więcej o:
Komentarze (97)
To będzie absolutny hit. Skoda wyceniła nowego SUV-a
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • da-r-ko

    Oceniono 42 razy 30

    Gruba przesada w tytule. Wystarczy spojrzeć w specyfikację, czego NIE MA najdroższa wersja za 149.700 zł. Np :
    Drive Alert - dopłata 200 zł
    Lane Assistant - dopł. 1600 zł
    HHC - dopł. 400 zł
    podgrzewane dysze spryskiwaczy - 150 zł
    el. ogrzew. przedniej szyby - 1200 zł
    mata do bagażnika - 200 zł
    dywaniki przednie i tylne (!!!!) - dopł. 200 zł
    nawigacja - 2000 zł
    lakier metalik - 2500 zł
    To trochę obciach. Te rzeczy winny być w najdroższej wersji BEZ DOPŁAT

  • Gość: Fiort 33

    Oceniono 35 razy 25

    No to Dacia Duster ma godnego rywala.

  • sad.sad.sad

    Oceniono 70 razy 24

    Porownanie Kodzaka do RAV4 to jest jakies nieporozumienie. Kto przy zdrowych zmyslach kupowalby wyzylowany silnik 1.4 co pozyje moze ze 150tys km z takim obciazeniem. Skrzynie DSG, w ktorej trzeba wymieniac oba sprzegla + dwumase... normalnie regeneracja skrzyni tez co 150 tys w takich warunkach. Naped 4x4 "dolaczany" haldex gdzie w normalnych warunkach i tak trzeba napedzac tylny wal i miec z tego powodu straty energetyczne a w warunkach poslizgu trzeba poczekac az komputer zareaguje.
    W rav4 mamy niezawodny wolnossacy silnik, skrzynie planetarna z lexusa i naped awd "odlaczany" gdzie w normalnych warunkach tylny wal jest odlaczony od pracy i nie trzeba czekac na reakcje komputera bo przy ruszaniu/przyspieszaniu tylna os zawsze jest napedzana.
    Dlatego ta skoda jest taka tania. Pare lat pozniej drozsze sa tylko slowa kazdego mechanika koncernu "szrotwagena": " no wie Pan w kazdym samochodzie kiedys musi sie cos zepsuc"

  • Gość: syllepsa

    Oceniono 31 razy 21

    Poczekam aż będą w Biedronce.

  • janjan101

    Oceniono 37 razy 19

    SYV za 90 tyś z silniczkiem od skuterka.

  • Gość: Janek

    Oceniono 20 razy 16

    Pomimo szczerych wrózb portalu moto.pl sam nie wróżę Kodjakowi dużego sukcesu. A to z kilku powodów:
    1 To nie jest model flotowy a w PL własnie floty napędzają sprzedaż Skody
    2. Dla przeciętnetnego Kowalskiego SUV oznacza Kaszkaja bądź- w przypadku nieco wyższego budżetu- Rav4. I nie mam tutaj zamiaru udowadniać wyższość tych dwóch aut- nie oto tutaj chodzi. Po prostu -w potocznej świadomości Skoda= tanie duże auto z dużym bagaznikiem (Rapid) bądź duży, praktyczny kompakt udający segment D (Octavia) bądź też - idac tym samym tropem- jeszcze większy sedan segmentu D udający prestiż segmentu F (Superb).
    Przykład Yeti doskonale obrazuje fakt, iz Skoda nie kojarzy się z Suvami.

    Poza tym, wersja minimum czyli 150KM po doposażeniu w absolutnie konieczne duperele będzie kosztowała blisko 120tys zł. Tak więc tanio nie jest.

  • wlad_palownik

    Oceniono 29 razy 15

    już pendze lece kupywać

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX