Dacia Sandero | Ceny w Polsce | Niecałe 30 tysięcy

W Paryżu Dacia zaprezentowała odświeżone modele Sandero i Logan. Auta niedługo wejdą do sprzedaży. Poznaliśmy właśnie wyjściową cenę Sandero

Dacia przywiozła do stolicy Francji odświeżone modele Sandero i Logan. W każdym z nich zmieniono przedni pas. Pojawiły się nowe zderzaki, osłony chłodnicy oraz reflektory przeciwmgłowe. Nowe lampy do jazdy dziennej wykonano w technologii LED. Znalazły się w nich 4 prostokątne bloki, które utworzyły charakterystyczny dla Dacii układ świateł. Zmiany pojawiły się też z tyłu, gdzie zamontowano nowe lampy. Wszystkie modele będą dostępne z nowymi wzorami felg.

Dużo zmian również we wnętrzu. Poprawi się jakość materiałów, wyposażenie oraz oferta tapicerek. Inżynierowie popracowali też nad ergonomią, co powinno zaowocować zwiększeniem liczby schowków.

Ceny w Polsce

Rumuńska marka Renault właśnie pochwaliła się wyjściową ceną Sandero z nowym bazowym silnikiem 1.0 SCe o mocy 75 KM. Praktyczne auto zostało wycenione na 29 900 złotych. Oznacza to, że cena pozostaje na tym samym poziomie. Mówimy oczywiście o podstawowej wersji wyposażenia Access. W standardzie znajdziemy tu m.in.: system ESC, 15-calowe obręcze kół, regulowaną kolumnę kierownicy i składaną tylną kanapę w układzie 1/3-2/3.

Bogatsze wersje wyposażenia z nowym litrowym silnikiem benzynowym będą kosztowały: Ambiance 33 900 zł, Laureate 37 400 zł, a najbardziej stylowa, limitowana odmiana Sandero Stepway Laureate 45 600 zł.

Ceny wyższych wersji silnikowych (w tym pożyczonego z Dustera, 1.2 TCe 125 KM) na razie pozostają tajemnicą.

Więcej o:
Komentarze (61)
Nowy model w Polsce. Z tą ceną podbiją rynek
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: BB

    Oceniono 73 razy 47

    Za te pieniądze to jest świetne auto. Jeszcze przy poprzedniej wersji sandero (albo logana) można było stwierdzić, że są mocno zacofani względem konkurencji - bo nie było dostępnych odpowiednich multimediów itp. A teraz wręcz przeciwnie. Nawigacja, kamera cofania. I to wszystko w cenie średnio od 2 do 4 razy mniejszej niż konkurencja (mowa o multimediach). Jeździłem aktualnym modelem sandero i powiem Wam szczerze, że ciężko się do czegokolwiek przyczepić jeśli jeździmy ze świadomością dotyczącą ceny tego samochodu. Klasa B w cenie klasy A konkurencji. Na dodatek te dacie są bardzo mało awaryjne i do tego tanie w naprawach. Wcale się nie dziwię, że widzę coraz więcej dacii na polskich drogach. A kiedy wyjdzie nowy duster - myślę, że pozamiata nawet 2x droższą konkurencję. Bo prawda jest taka, że wielu osobom te auta się podobają i im odpowiadają - poza znaczkiem. Znaczek ich boli i dlatego wolą kupić inne, znacznie droższe choć niekoniecznie znacznie lepsze auto. Ja ten etap mam już za sobą ;-) I szczerze mówiąc nie wiem czy moim kolejnym autem nie będzie właśnie dacia... Głównie ze względu na niską awaryjność i tanie serwisowanie.

  • leszekzgd

    Oceniono 42 razy 38

    Za te pieniądze - dlaczego by nie?

  • Gość: matka4x

    Oceniono 25 razy 25

    Mam dacię logan (7 osobowa) od 2007 roku i jeżdżę bez problemów, czy awarii. Tankuję, wsiadam i jadę. Codziennie. Wiem, że ze względu na słabą moc i dużą masę nie szarżuję, ale bezpiecznie rozwożę dzieci, a jak trzeba wyjmuję kanapy i załaduję wersalkę. Tanie, proste (dzięki temu mało awaryjne), pojemne autko :)

  • Gość: 4xćwiartki

    Oceniono 38 razy 24

    To jest alternatywa dla spawanego z czterech egzemplarzy wszelkiej maści szrotu zza Odry.

  • Gość: mamoń

    Oceniono 22 razy 14

    Jak dla mnie świetne auta. Uważam, że rozsądna propozycja za przystępną cenę. Trochę się interesowałem i poza ceną auta dużym atutem są koszty serwisowania, które są przystępne dla przeciętnego zjadacza chleba. Jeździłem Dusterem i Sandero Stepway i jestem pod wrażeniem. W końcu coś dobrej jakości za rozsądną cenę. Uważam, że Skoda, Hyundai czy Kia mają poważnego rywala..

  • ks-t

    Oceniono 10 razy 10

    Realnie to jest 38 tys (Doplata do lakieru, felg, radia, klimatyzacja, przedłużenie gwarancji do 5 lat itp). SIlnik troche mały. Kupiłem Sandero 1,2 o mocy 80KM - przydałoby sie ciut więcej. Nie wiem jak CLIO sobie na nim radzi?. Na razie żona bardzo zadowolona, ja widzę troche wad - ale na nowy samochód cena konkurencyjna.

  • Gość: znawca misek i wiader

    Oceniono 36 razy 8

    Niech właściciele BardzoMiękkichWacków pierwsi rzucą kamień...

  • bob2436

    Oceniono 7 razy 7

    Mam służbowego Logana MPV. Nie psuje się, dość dobrze się nim jeździ, o dziwo nie rdzewieje (a to podobno standard w Loganach). Wady: tandetne wnętrze o bardzo niskiej ergonomii. Brak regulacji kolumny kierownicy i wysokości fotela (nie wiem, może są w droższych wersjach). Brak mocnego silnika w ofercie. Jest głośny. Mimo wszystko jest warty swojej ceny. Za te pieniądze nic lepszego się nie dostanie. Francuzi nie chcą montować lepszych silników i poprawić wnętrza, bo wtedy spadłaby sprzedaż renówek.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX