Pojedziemy wolniej w terenie zabudowanym. Nowe przepisy gotowe

Do konsultacji trafił projekt zmian w przepisach, który zmniejszy nocne limity prędkości w terenie zabudowanym. 60 km/h już nie pojedziemy

Obecnie w godzinach 23:00-5:00 w terenie zabudowanym można jeździć z prędkością do 60 km/h (z wyłączeniem stref ruchu). Gwarantuje to ust. 1 art. 20 Prawo o ruchu drogowym. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa przygotowało nowe przepisy, które zniosą ten wyjątek. Oznacza to, że w terenie zabudowanym, bez względu na porę dnia, pojedziemy maksymalnie 50 km/h.

– Rozwiązanie to zmierza w kierunku dalszej poprawy bezpieczeństwa, w szczególności pieszych jako niechronionych uczestników ruchu drogowego. Z analiz badawczych wynika, że różnica prędkości między 50 i 60 km/h ma istotne znaczenie w kontekście skutków zdarzeń drogowych. Ze względu na niższą prędkość, w przypadku ewentualnego uderzenia przez pojazd w pieszego, zmniejsza się zakres obrażeń i ich stopień ciężkości – czytamy w uzasadnieniu projektu, o którym pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Nowe przepisy wprowadzą jeszcze jedną zmianę - jeżdżący na hulajnogach czy rolkach będą mieli obowiązek korzystania ze ścieżek rowerowych. 

- Nowelizacja wprowadza zmiany nie tylko dotyczące limitów prędkości czy wprowadzenia jeżdżących na hulajnogach na ścieżki rowerowe, ale również badań technicznych pojazdów. Projekt znajduje się obecnie na etapie konsultacji społecznych i międzyresortowych i jest wynikiem postulatów, które środowiska związane z bezpieczeństwem ruchu drogowego zgłaszają od wielu lat. Wszystko odbywa się w normalnym trybie - konsultacje potrwają 30 dni. Czekamy na ewentualne sugestie ekspertów - powiedział w rozmowie z moto.pl podsekretarz stanu w MIB Jerzy Szmit.

Polska jest jedynym krajem w Europie, w którym ustawowo zwiększono limity prędkości obowiązujące nocą. Trudno jednak powiedzieć, czy wpłynęło to na bezpieczeństwo, bo policyjne statystyki nie wyróżniają wypadków z udziałem pieszych w terenie zabudowanym w godzinach 23:00-5:00. 

Na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie i w jakim ostatecznym kształcie nowe przepisy zaczną obowiązywać.

Więcej o:
Komentarze (174)
Pojedziemy wolniej w terenie zabudowanym. Nowe przepisy gotowe
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • acototak

    Oceniono 159 razy 77

    Może policja wzięłaby się za nieoświetlonych pieszych i rowerzystów poruszających się jezdnią po zmroku.

  • taksobiegadam

    Oceniono 67 razy 41

    Proponuje wrócić do korzeni motoryzacji. Przed każdym pojazdem, powinien poruszać się pieszy z tabliczka ostrzegającą o zbliżającym się niebezpieczeństwie.

  • Gość: as

    Oceniono 88 razy 32

    co tu dużo pisać, zajmują się pierdołami a ludzie giną na drogach. Cytując wpis z innego portalu:
    to jest mały szczegół czy ta 60 w nocy będzie czy nie bo I TAK POLSCY KIEROWCY TOTALNIE OLEWAJĄ OGRANICZENIA PRĘDKOŚCI!!! więc niech pojawi się na drogach więcej drogówki która przestanie brać w łapę połowę mandatu, i niech zaczną jak w cywilizowanych krajach wystawiać mandaty za każde przekroczenie a nie tylko największym debilom którzy lecą 40 50 albo 60 więcej niż dozwolona. Bo na razie to państwo systemowo i prawnie zezwala na zabijanie ludzi na drogach. efekt takiej jazdy to ponad 3 tysiące zabitych na drogach, większość przez olewanie podstawowych przepisów prawa na drodze, a nie przez to że jest 60 w nocy.

  • luni8

    Oceniono 44 razy 26

    Niedługo przeczytamy
    "Rozwiązanie to zmierza w kierunku dalszej poprawy bezpieczeństwa, w szczególności pieszych jako niechronionych uczestników ruchu drogowego. Z analiz badawczych wynika, że różnica prędkości między 50 i 10 km/h ma istotne znaczenie w kontekście skutków zdarzeń drogowych. Ze względu na niższą prędkość, w przypadku ewentualnego uderzenia przez pojazd w pieszego, zmniejsza się zakres obrażeń i ich stopień ciężkości "

  • Gość: AlojzP

    Oceniono 29 razy 23

    Nie ma to jak być chronionym jeżdżąc na hulajnodze o trzeciej nad ranem.

  • sailor20170605

    Oceniono 31 razy 19

    Proponuję ograniczyć prędkość do 20 km/h łącznie z autostradami, a fotoradary lub patrole drogówki rozstawić co 100m, a program 500+ szybko się sfinansuje, a może jeszcze bedzie nadwyżka.

  • Gość: drom

    Oceniono 30 razy 18

    Polska jest też jednym z niewielu krajów w europie gdzie za wydmuchanie 0,2 promila zabierają prawo jazdy. Norma w Europie to 0,4 lub 0,5 i ma to sens. Jak widać po statystykach ważniejsze jest pilnowanie żeby nikt nie przekraczał dozwolonej prędkości (kary są często drakońskie) niż karanie ludzi za przysłowiowy katar - tak, tak zwykle przeziębienie lub zmęczenie powoduje spowolnienie reakcji większe niż 0,4 alk. w organizmie ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX