Audi A3 Limousine 2.0 TDI quattro | Test miesiąca cz. 3 | Koszty i eksploatacja

W kolejnej odsłonie testu miesiąca przyjrzymy się m.in. ile kosztuje nowe Audi A3

Sedan jest jedną z dwóch odmian nadwoziowych A3. Poza nim w ofercie znajduje się jeszcze pięciodrzwiowa wersja Sportback. Cena limuzyny rozpoczyna się od 101 200 złotych. To model z jednolitrowym silnikiem o mocy 116 KM. Konkurenta Audi w tym segmencie ma tylko jednego i jest nim Mercedes CLA. Tu ceny zaczynają się od 121 800 złotych, ale to model z silnikiem 1,6 litra o mocy 122 KM. Jednak zostawmy wersje podstawowe na boku, a przyjrzymy się testowanej.  Muszę uprzedzić, że tanio nie jest, jednak kupując Audi powinno mieć się świadomość wkraczania w segment premium. Na rynku są aktualnie tylko dwa modele małej limuzyny, które można nabyć z napędem na cztery koła i silnikiem diesla. To właśnie Audi i Mercedes. Jakiekolwiek przyrównywanie cen innych, popularnych marek nie ma sensu, bo nie oferują porównywalnych aut.

Drogo, a jednak tanio

Patrząc z tej perspektywy na cenę podstawową A3 Limousine z silnikiem diesla i napędem na cztery koła nie ma co narzekać. Cennik dla 2.0 TDI quattro rozpoczyna się od 131 900 zł. Główny konkurent – Mercedesa CLA 200d 4Matic – kosztuje minimum 187 800 zł, czyli aż 55 900 złotych więcej. Ok., Mercedes na więcej mocy (177 KM) i seryjnie automatyczną skrzynię biegów, ale przepaść i tak jest ogromna. Tym samym, w takiej wersji Audi jest najtańszą małą limuzyną na rynku.

Wyposażenie standardowe można uznać za wystarczające. Obejmuje m.in. siedem poduszek powietrznych, biksenonowe reflektory, światła dzienne LED, 16 calowe, aluminiowe felgi, manualną klimatyzację. W zasadzie dużo więcej do szczęścia nie trzeba, ale... No właśnie, jeśli wpadniesz na pomysł, że chciałbyś żeby twoje A3 wyglądało jak testowe na zdjęciach to równie szybko z tego zrezygnujesz. Końcowa cena testowanej, czerwonej limuzyny to 225 000 zł. Nie należy się jednak tym zrażać, bo świat testówek rządzi się nieco innymi prawami. Tu jest praktycznie wszystko, a to po to, żeby sprawdzić na jednym egzemplarzu jak co działa. Nikt w normalnym życiu nie potrzebuje tak wyposażonego samochodu.

Audi A3 Limousine 2.0 TDI quattroAudi A3 Limousine 2.0 TDI quattro Audi A3 Limousine 2.0 TDI quattro

 Duży wybór

Mimo to warto co nieco dodać. Wybór w odpłatnych dodatkach jest bardzo duży. Warto prześledzić pakiety wyposażenia i pakiety stylistyczne, bo są tańsze niż pojedynczo dobrane opcje. Np. pakiet „comfort” zawiera fabryczny auto alarm, komfortowy kluczyk i automatyczną klimatyzację. Kosztuje 4860 złotych i uwzględnia rabat w wysokości 7050 złotych. Jeśli chcesz wyjątkowego wyglądu powinieneś wziąć pod uwagę pakiet stylistyczny S line – 8070 złotych. Felgi to kolejny wydatek. Audi proponuje 17, 18 lub 19 cali. Środkowy wybór (18’) wydaje się najbardziej rozsądny (od 9090 zł do 12 000 zł). 19-calowe są jeszcze droższe i kosztują  od 13 940 złotych. Kolejny koszt to lakier. W standardzie oferowane są trzy kolory: biały, czarny i całkiem ciekawy i tylko dla odważnych żółty. Metalizowane kolory to dopłata 3360 zł, a lakier z palety exclusive kosztują 11 170 zł. Sportowe przednie fotele kosztują relatywnie niewiele, bo 1150 zł. Obicie ich alcantarą kosztuje 5350 zł, a skórą 8020 zł. Poza tym mamy całą masę drobnych dodatków, które po zsumowaniu mogą nas zaskoczyć jak rachunek po sushi. Przyciemnione boczne szyby (1950 zł), składane elektrycznie lusterka (970 zł), czujnik zmierzchu wraz z czujnikiem deszczu (610 zł) itd. itp. Z ważnych ciekawostek technicznych należy wspomnieć o możliwości domówienia reflektorów w technologii LED lub LED Matrix. Te pierwsze kosztują 4760 zł. i po ich zamówieniu dodatkowo otrzymujemy akustyczną przednią szybę, dynamiczne tylne kierunkowskazy i czujnik zmierzchu i deszczu. LED Matrix kosztują 8700 złotych. To jedna z tych rzeczy przy której nie warto oszczędzać. Oświetlenie drogi szczególnie w technologii LED Matrix jest po zmierzchu rewelacyjne i warte tej dopłaty. To zdecydowanie poprawia bezpieczeństwo podróżowania. Jeśli zaoszczędzić to np. na panoramicznym szklanym dachu za 5350 złtych. Za to tylko w wersji 150 konnej dobrać można zawieszenie magentic ride. Fajne, bo eliminuje praktycznie przechyły karoserii, ale można sobie podarować.

Wszystkie nowoczesne asystenty ruchu wymagają dopłaty. Nie są to wielkie kwoty (maks. 3650 zł), ale warto przemyśleć, z którego naprawdę będzie się korzystało. Do wyboru mamy: Audi side assist - asystent zmiany pasa ruchu (2580 zł), Audi active lane assist – asystent utrzymywania w pasie ruchu (2920 zł), Adaptive cruise control z Audi pre sense front i systemem rozpoznawania pieszych (3650 zł).

Mój wybór

Skonfigurowałem sobie swoje A3 Limousine 2.0 TDI quattro według własnego uznania. Skończyło się na sumie 184 390 złotych. Dużo i mało, zależy jak patrzeć. Z jednej strony to cena bazowej wersji BMW 520i czy Infiniti Q50 z 2,2 litrowym dieslem o mocy 170 KM, a z drugiej strony to niemal tyle co podstawowa cena konkurencyjnego Mercedesa CLA.

Gwarancja czy przeglądy Audi mieszczą się w standartowo oferowanych okresach. Pakiet gwarancyjny działa przez pierwsze 3 lata lub do przebiegu 90 tys. km. Przeglądy należy robić co 30 tys. km lub co 2 lata. Średni koszt takiej wizyty w warsztacie to około 1200 złotych.

Audi A3 Limousine 2.0 TDI quattroAudi A3 Limousine 2.0 TDI quattro Audi A3 Limousine 2.0 TDI quattro

 Przyjrzałem się również ofertom leasingu i kredytów. Wygląda to bardzo kusząco. Dla podstawowej wersji A3 Limousine (1.0 litra, 116 KM) rata przy cenie początkowej 101 200 zł i wpłacie 5 procentowej (5060 zł) wynosi 1012 złotych przy 36 miesiącach leasingowania.  Ogólnie taki jest klucz najnowszej oferty leasingowej. Pięć procent wpłaty wstępnej i 36 miesięcy czas trwania. Finalną ratę spłaty można rozwiązać na trzy sposoby. Zapłacić ją w całości gotówką, rozłożyć na raty lub oddać auto do dealera i w zależności od wartości auta rozliczyć należność w ten sposób. Ogólnie jeśli wszystko wygląda tak jak na ulotkach reklamowych to ma to sens.

SUMMA SUMMARUM

Jeśli się nie zagalopujemy z domawianiem dodatków to Audi będzie - mimo niemałej ceny - najtańszą ofertą nobliwej, kompaktowej limuzyny. Lista opcji jest bardzo długa, ale to pokazuje dobitnie przewagę producentów premium jak Audi nad resztą świata. Do tego oferta leasingowa też prezentuje się dobrze. Nie ma tu ukrytych haczyków czy nieścisłości.

Partnerem Testu Miesiąca jest Tor Łódź :

Tor ŁódźTor Łódź Tor Łódź

 

Komentarze (9)
Audi A3 Limousine 2.0 TDI quattro | Test miesiąca cz. 3 | Koszty i eksploatacja
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    Oceniono 5 razy 3

    Ledy lepsze i warto za nie dopłacić?? Autor to sprawdził, dostał dwa identyczne samochody do testów? Pytam, bo testy na YouTube z samochodami marek VW pokazują coś przeciwnego: LEDy oświetlają drogę gorzej niż tradycyjne ksenony. Oczywiście dotyczy to aut, w których można sobie wybrać rodzaj świateł.

  • Gość: Franek

    Oceniono 5 razy 1

    Asystenty ... ruchu. Dno.

  • Gość: gostek

    0

    Co ty pieprzysz redaktorku o przewadze nad resztą świata , przecież niemcoki zaspały tą całą elektryczną technologię piłując cały czas w ropnioki

  • Gość: gurwal

    0

    tdi? koszty eksploatacji to nie zakup jedynie :)

  • Gość: em

    Oceniono 13 razy -3

    i z czym do Lexusa i Infiniti

  • darpodinio

    Oceniono 6 razy -4

    "standartowo" gimbaredaktor

  • Gość: em

    Oceniono 12 razy -4

    pazdziez na czarna oleista śmierdzacą maziuge

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX