Salon Paryż 2016 | Nissan Micra | Czas na zmiany

Zgodnie z przedpremierowymi zapowiedziami producenta, piąta generacja poważnie odmieniła Nissana Micrę. Japoński maluch już w 2017 r. ruszy na podbój Starego Kontynentu

Głównym rynkiem zbytu nowej Micry będzie Europa, gdzie hatchbacki są wyjątkowo popularne. Właśnie dlatego piąta generacja została opracowana na kontynencie, a produkcja już niedługo ruszy w zakładach Renault-Nissan we francuskim Flins.

W porównaniu z czwartą Micrą piątka jest niższa, szersza i dłuższa. Stylistycznie miejskie auto czerpie z konceptu Sway i produkcyjnych modeli japońskiego producenta (choćby Qashqaia). Mamy więc do czynienia z ostrzejszymi liniami, wyraźnymi załamaniami i grillem z charakterystyczną literą V. Współczynnik oporu powietrza wynosi teraz 0,29.

Nissan chwali się nową pozycją za kierownicą - siedzi się teraz niżej, co ma przełożyć się na lepsze wrażenia z jazdy. Niższą pozycję docenią też wyżsi pasażerowie, gdyż nowa Micra oferuje znacznie więcej miejsca na głowę. W ogóle mieszczuch stał się przestronniejszy i wygodniejszy. Zgodnie z zapowiedziami poprawiono jakość materiałów i ich spasowanie. Na pokładzie nie zabrakło też nowego systemu multimedialnego Nissana (ekran ma 7 cali), obsługi Apple CarPlay i Android Auto, nagłośnienia Bose, kamery 360 monitorującej otoczenie pojazdu czy nawigacji satelitarnej.

Nissan MicraNissan Micra fot. Nissan

Z systemów bezpieczeństwa warto wymienić: asystenta pasa ruchu, rozpoznawanie znaków drogowych, system awaryjnego hamowania z funkcją rozpoznawania pieszych, monitorowanie martwego pola oraz inteligentne światła.

Na premierę dostępne będą dwa silniki. Pierwszy to benzynowy trzycylindrowiec o pojemności 0,9 litra i 90 KM mocy. Identyczną moc zaoferuje 1,5-litrowy diesel. Później do oferty dołączy jeszcze wolnossący, benzynowy silnik o mocy 73 KM. Będzie to najtańsza jednostka dostępna pod maską nowej Micry.

Nowa Micra do Polski powinna przyjechać w marcu 2017. Nie wiadomo jeszcze jak zmiany wpłyną na cennik popularnego mieszczucha.

Więcej o:
Komentarze (36)
Salon Paryż 2016 | Nissan Micra | Czas na zmiany
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • rmarcin555

    Oceniono 13 razy 5

    Mam idealny slogan reklamowy: "To nie jest Clio!"

  • marek.usc

    Oceniono 7 razy 5

    A może by tak reaktywować Primerę:) byłbym rad.
    A micra nowa ładniutka, taka wreszcie trochę mniej grzeczna

  • jeak

    Oceniono 6 razy 4

    "Na premierę dostępne będą dwa silniki. Pierwszy to benzynowy trzycylindrowiec o pojemności 0,9 litra i 90 KM mocy."

    Ciekawe jaką ma żywotność.

  • Gość: emercy

    Oceniono 8 razy 4

    szybsza reakcja na ruch kierownicy, usportowione zawieszenie
    i system przyhamowywania poszczegolnych kół w zakrętach ( tak jak w najnowszej Mazdzie 6
    a dokładnie w podobny sposób jak mechanizm o ograniczonym uślizgu) ,
    uczynią Micrę niedościgniony samochód w klasie co do własciwości jezdnych ,
    tylko wypada czekać z niecierpliwością na premierę

  • Robert Pogański

    Oceniono 3 razy 3

    nie ma nic przeciw Nissanowi, ba jedna z lepiej robiących auta marek aktualnie. Ale te zdjęcia i rozwody są chore, auto w takiej wersji będzie kosztowało pewnie 2-3 razy tyle co podstawowa wersja. A w podstawowej do dopłaty znów będą dywaniki, podłokietnik i inne oczywiste rzeczy. Dopuki będziemy pozwalać firmom na takie praktyki tak będzie się działo. Ceny nowych aut są z czapy po prostu.

  • Gość: frank

    Oceniono 3 razy 3

    Przecież to coś z japońską motoryzacją nie ma nic wspólnego..ot kolejny renault.

  • Gość: co nie

    Oceniono 7 razy 3

    Ładny Hyundai.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX