Przepisy | Nadchodzi dobra zmiana. Jazda na suwak będzie obowiązkowa

W najbliższym czasie powstaną przepisy, które zmienią sposób poruszania się na drogach, a w zasadzie go ucywilizują. Chodzi o jazdę na suwak, która za granicą sprawdza się od wielu lat, ale w Polsce działa z różnym skutkiem

Już niebawem kierowcy na polskich drogach będą musieli zaakceptować jazdę na suwak, czy tego chcą, czy nie. Do tej pory nie powstały żadne jednoznaczne przepisy, które regulowałyby sposób poruszania się samochodów w miejscach, gdzie występują zwężenia dróg. Gdyby kierowcy wpuszczali innych uczestników ruchu w sposób regularny, to można byłoby uniknąć wielu korków.

Każdy kierowca poczuł na własnej skórze, że metoda jazdy na suwak nie zawsze wychodzi jak należy. Bardzo często dochodzi do sytuacji, w której kierowca poruszający się do końca zwężającej się drogi, zostaje uznany za cwaniaka, który „chce się wcisnąć”. Nierzadkie jest również zjawisko tzw. szeryfów drogowych, którzy blokują lewy pas, żeby zapobiec dalszej jazdy zwężającym się pasem. Przez takie sytuacje często powstają zatory na drogach.

Dlatego Ministerstwo Infrastruktury opracuje znak i odpowiednie przepisy, które będą nakazywać jazdę na suwak. Takie rozwiązanie pojawiło się już w wielu miejscach, ale na razie jest ono traktowane w kategoriach sugestii. Na kierowców nie stosujących się do tych zaleceń nie czekają żadne konsekwencje.

Nowe przepisy zobligują kierowców do odpowiedniego zachowania na zwężeniach dróg. Według nich kierowca będzie miał nakaz jazdy do końca zwężającego się pasa, chyba że będzie istniała możliwość wcześniejszej zmiany pasa bez tamowania ruchu. Kierowcy poruszający się pasem, na którym nie ma zwężenia, będą musieli wpuszczać kierowców stojących w miejscu, gdzie dwa pasy zamieniają się w jeden.

Nie wiemy, kiedy nowy projekt Ministerstwa Infrastruktury zostanie wdrożony. Oby jak najszybciej. Poza zwiększeniem kultury jazdy z pewnością udrożni się wiele newralgicznych punktów na drogach.

Więcej o:
Komentarze (44)
Przepisy | Nadchodzi dobra zmiana. Jazda na suwak będzie obowiązkowa
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: CX

    Oceniono 42 razy 38

    Jeśli na każdym zwężeniu będzie stał patrol policji z bronią gładkolufową to może ta ustawa będzie jakoś egzekwowana. Januszostwa się tak łatwo mandacikiem nie wyplewi

  • Gość: BB

    Oceniono 19 razy 17

    No, to gdy znajdzie się szeryf blokujący pas który się zwężą, będzie trzeba robić fotki. Zarówno ogólną, na której widać rejestrację, markę i model samochodu który blokuje drogę, ale też będzie należało wyjść przed samochód blokujący drogę i robić fotki twarzy kierowcy tak, żeby nie wyłgał się od mandatu wraz z punktami. No, a sprawę wraz z dowodami zgłosić policji. Kilka lat takiej edukacji kierowców i tego typu perełek już nie będzie.

  • spider78

    Oceniono 18 razy 14

    Większość kierowców nie rozumie że ruszające na suwak dwa sznurki samochodów dużo szybciej rozładują korek, niż ruszający sznurek samochodów jeden za drugim. Nie mówiąc już że taki zator będzie krótszy i np nie zahaczy już poprzedniego skrzyżowania które mógłby zakorkować.

  • hrkukus

    Oceniono 19 razy 9

    Nie ma problemu z jazdą na suwak ale jest problem z cwaniakami jadącymi pasem do skrętu w lewo, bo wolny, usiłującymi się wcisnąć na pas środkowy lub prawy do jazdy prosto. Z takim chamskim sprytem mam do czynienia codziennie i nie jest prawdą, że w tym przypadku mamy do czynienia z upłynnieniem ruchu. Rzecz w tym, że pas do jazdy wprost jest z reguły zakorkowany, pozostawienie wolnego pasa do skrętu pozwala kierowcom zakręcającym uniknąć straty czasu ale jest nagminnie wykorzystywane przez cwaniaków. Pal sześć tych skręcających ale ci wskakujący niszczą płynność ruchu na pasie na który wjeżdżają.
    Jak zmusić ludzi do myślenia o ruchu drogowym jako o całości, o innych użytkownikach, nie wiem. Takie działanie przekracza możliwości intelektualne wielu naszych rodaków i żaden przepis nie pomoże.

  • kac

    Oceniono 2 razy 2

    Jasne, przed skrętem w prawo na zielonej strzałce kierowcy mają obowiązek się zatrzymać... i co, w większości przypadków nic. Rowerzyści mają obowiązek przeprowadzać rower przez pasy... i co, też nic. Nowy przepis nic nie zmieni dopóki nie zmieni się mentalność.

  • norge

    Oceniono 14 razy 2

    P..lenie, nie wolno jeździć po chodniku rowerzystom i co i jeżdżą, nie wolno przejeżdżać przez przejście dla pieszych i peletony mkną, nie wolno w samochodzie gadać przez komórkę, a w co 5 samochodzie kierowca nawija - to, że się napisze przepis nie zmienia rzeczywistości w Polsce - kiedy to wreszcie dotrze do pustych głów?

  • Gość: dx

    Oceniono 5 razy 1

    dawno temu powinien ten znak obowiązywać

  • Gość: mck

    Oceniono 3 razy 1

    A ja mam pomysł jak wyegzekwować stosowanie tej zasady. W okolicach tych znaków postawić czasem patrol drogówki. Jak patrol wypatrzy, żę ktoś będzie się "bardzo spieszył" i bardzo uporczywie walczył o zajmowany kawałek asfaltu, aby o kilkanaście sekund wcześniej dotrzeć do celu, to patrol mógłby zaprosić go na pobocze i poprosić żeby pokazał dokumenty - kontrola drogowa czasem się przyda i osobnik spokornieje nieco. Możę to skończyłoby patologie polskich dróg - droga z trzech pasów zwęża się w jeden i jest kolejka na kilkaset metrów na środkowym pasie, który idzie dalej, a na lewym i prawym pojedyncze samochody.

  • Gość: dasd

    0

    Ta jazda na suwak wg polskich "kierofcow" !!! jade zestawem, wpuszczam 1 osobowke ta mnie przyblokowuje i wpuszcza jeszcze 4 przed siebie, prawy pas stoi a jelenie ktore wyprzedzilem wczesniej znowu sa przedemna i spokojnie jadą, korek krotszy ale ci co jechali wczesniej stoją 2 dluzej, a juz totalnie szlag trafia ze wpuszczasz kogos z przodu a ten biegow szuka.... i wyhamowuje do zera.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX