Skoda Kodiaq | Pierwsze zdjęcia | Najważniejsza czeska premiera ostatnich lat

To jedna z najważniejszych premier tego roku. Po wielu miesiącach oczekiwania Czesi wreszcie pokazali swojego dużego SUV-a. Skoda Kodiaq jest gotowa na podbój rynku

Najnowszy model czeskiego producenta należy do szeroko pojętego segmentu dużych SUV-ów. Konstrukcyjnie Skoda Kodiaq bazuje na Volkswagenie Tiguanie, ale jest od niego wyraźnie większa. Prawdziwym koncernowym bliźniakiem Kodiaqa jest nie europejski Tiguan, a jego przedłużona wersja, która już niedługo zostanie zaprezentowana w Stanach Zjednoczonych.

Co oznacza "duży SUV"? Skoda Kodiaq mierzy 4,7 metra długości. Jak przystało na tę markę, mocnym atutem Kodiaqa jest praktyczność i przestronność. Czesi mogą pochwalić się największym bagażnikiem w klasie i trzecim rzędem siedzeń. Pojemność bagażnika po złożeniu foteli wynosi aż 2 065 litrów.

Stylistyka

Od jakiegoś czasu Czesi postawili na nowoczesne i ostre linie. Nowy SUV wpisuje się w ten trend - to jeden z lepiej wyglądających aut w segmencie.

Skoda Kodiaq garściami czerpie z koncepcyjnego VisionS. Co ją różni? Większe światła z przodu (kwestia przepisów), brak dyfuzora i wielkich końcówek wydechu (nie pasują do naszych ekologicznych czasów...), bardziej zachowawcze felgi oraz rozdzielenie LED-owej czerwonej listwy, która ciągnęła się w koncepcie przez całą klapę bagażnika.

Skoda KodiaqSkoda Kodiaq fot. Michał Dek

Jednostki napędowe

Skoda Kodiaq zadebiutuje z dwoma jednostkami wysokoprężnymi TDI i trzema benzynowymi TSI. Przynajmniej na razie rolę topowego silnika będzie pełnił dwulitrowy TSI o mocy 180 KM. Parametrów pozostałych jednostek jeszcze nie ujawniono.

Standardowo moc będzie trafiała na koła przedniej osi, ale dla mocniejszych wariantów Kodiaqa przewidziano pełnoprawny napęd 4x4. Silniki będą parowane - w zależności od wersji - z ręcznymi oraz automatycznymi skrzyniami biegów.

Właściwości terenowe

Kodiaq będzie wyposażony w system wyboru trybu jazdy Driving Mode Select z Dynamic Chassis Control (DCC). Oznacza to, że będzie można regulować sposób pracy układu kierowniczego, przepustnicy, skrzyni biegów oraz zawieszenia. Specjalnie dla SUV-a zostanie przygotowany tryb jazdy offroad. Skoda zapewnia, że właściwości terenowe Kodiaqa będą stały na najwyższym poziomie, a auto naprawdę nie będzie się bało zjechania z asfaltowych dróg.

Próbkę możliwości Kodiaqa w terenie możecie zobaczyć na pierwszym wideo z SUV-em w roli głównej, które zamieszczamy poniżej.

Skoda KodiaqSkoda Kodiaq fot. Michał Dek

Nowoczesne technologie

Duża Skoda ma być wręcz naszpikowana nowoczesnymi systemami bezpieczeństwa. To przykładowo system Area View, który za pomocą wielu kamer może zbudować obraz pełnego otoczenia pojazdu i pomóc kierowcy w manewrowaniu. Przy parkowaniu pomoże również Parking Distance Control z funkcją awaryjnego hamowania. Z kolei system Front Assist został wyposażony w funkcję predykcyjnej ochrony pieszych. Nie zabraknie też asystenta zmiany pasa, systemu monitorowania martwego pola czy systemu, który na bieżąco mierzy odległość od poprzedzającego pojazdu i w razie potrzeby ostrzeże kierowcę albo aktywuje procedurę awaryjnego hamowania.

Skoda KodiaqSkoda Kodiaq fot. Skoda

Skoda chce zostać liderem w łączności mobilnej. Oprócz klasycznego systemu multimedialnego auto będzie wyposażone w hotspot WiFi oraz moduł LTE. Już w podstawowej wersji systemu standardem będzie szeroka integracja ze smartfonem. Czesi chwalą się również usługami mobilnymi Infotainment Online oraz Skoda Connect. Zapewniają one pomoc w przypadku usterki bądź wypadku, a także pozwalają sprawdzić zdalnie położenie samochodu i ustawić jego funkcje.

Kierowcy posiadający smartfony z możliwością ładowania indukcyjnego docenią system Phonebox, który może naładować telefon bezprzewodowo i wzmocnić jego sygnał.

Kiedy Kodiaq trafi do salonów?

Skoda Kodiaq oficjalnie zadebiutuje podczas Salonu Samochodowego w Paryżu. Francuska impreza rozpoczyna się dokładnie 1 października. Czesi nie zamierzają zwlekać z wypuszczeniem SUV-a na drogi. Najprawdopodobniej produkcja rozpocznie się jeszcze w tym roku.

Do sprzedaży Skoda Kodiaq wejdzie na początku 2017 roku. Jak długą drogę przebyła Skoda w drodze do swojego nowego SUV-a, przeczytacie tutaj: Skoda Kodiaq.

Więcej o:
Komentarze (90)
Skoda Kodiaq | Pierwsze zdjęcia | Najważniejsza czeska premiera ostatnich lat
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • punter

    Oceniono 94 razy 84

    Skoda generuje 1/3 czeskiego eksportu.
    FSO Żerań generuje 1/3 warszawskiej żulerii.
    I tyle w temacie.

  • ferdkiepski

    Oceniono 72 razy 58

    Nie śmiejcie się z czeskiej "kury", bo oni mają chociaż swoją markę, a my to, co Chochoł w "Weselu" Wyspiańskiego.

  • mo60

    Oceniono 55 razy 31

    Skąd te polskie kompleksy na punkcie Skody? Przecież pod względem technicznym samochody tej marki w niczym nie ustępują popularnym markom Citroena, Renault, Ford, Fiat itp. Co do jednego zgoda: skoda jako marka nie jest na tyle prestiżowa, żeby mogli jej używać życiowi nieudacznicy i impotenci. Nie dowartościuje ich.

  • a100

    Oceniono 80 razy 30

    Od 7 lat tylko Skoda superb, Już 2 miałem, a zamówiłem trzecią na przyszły rok. Uważam, że to super bryka. Najbardziej wyśmiewają Skodę właściciele 10 letnich "4 zera dla frajera"

  • Gość: as

    Oceniono 65 razy 25

    Idealny żeby wsadzić tam 3 cylindrowy 1.0 TSI, kto wie, może nawet uda się w nim niedługo upchnąć 2 turbiny żeby było drożej przy wymianie na nową. Lub na nowy silnik.

  • Gość: Mcguirre

    Oceniono 26 razy 18

    Można skode lubić lub nie. Nie jesteś to stylizacjja godna Pininfariny a jakosć Volvo ale Czesi mają swoją własną markę. Nie montownię, nie fabrykę foteli tylko czeską od zawsze markę samochodów rozpoznawanąna świecie, czego my nie mieliśmy, nie mamy i mieć nie będziemy (błagam, niech nikt nie wyskakuje z FSO).

  • brutusnaidiotos

    Oceniono 24 razy 12

    A teraz kilka słów na poważnie. Od roku trwa jakieś tornado reklamowe kodiaq. Na okładkach prasy motoryzacyjnej co dwa tgodnie rysunki , foto , albo wirtualne testy. Miałem skodę , mam obecnie Tiguana i co ? I pełny szajs jak kilka lat temu czytałem o wadliwych TSI to się śmiałem że konkurencja pisze takie teksty. W Yeti przy 40 000 kilometrów nastąpiły DWIE WYMIANY ROZRZĄDU !!! MASAKRA !!! JAKOŚĆ !!!. Przesiadłem się na auto Japońskie i tu szok inny świat w końcu zniknął ból pleców od tych czesko niemieckich produktów. Skoda i grupa VW ośmiesza się i swoich klientów GWARANCJĄ !! oni sami nie wierzą w jakość tego co robią. Ta skoda ma godnych konkurentów (piszę o sytuacji w której ktoś nie potrzebuje dwóch pseudo fotelików które trzeba cały czas tachać w bagażniku. Skoda z silnikiem minimum 150 koni , automatem będzie kosztować 140 000 zł plus 500 siateczka, 500 zł podgrzewanie foteli 500 zapalniczka 500 popielniczka 500 bluetooth 500 haczyk 500 itd. W tej cenie są super auta z świetnymi silnikami i dobrymi automatami. W tej cenie można mieć auto z porządnym wnętrzem i jakością podzespołów wyższą niż dostawcy foteli z czarnogóry i elektroniki (najtańszej) z Chin. W Tiguanie jest przejechane 40 000 kilometrów i silnik rano pięknie buja i hałasuje (TSI) - kupicie kodiaqa i doczekacie tej pięknej chwili - zazwyczaj po gwarancji jak silnik zachowuje się jak po 180 000 kilometrów. To kilka słów uwag prawdziwego użytkownika a nie redaktora przekupionego wyjazdami hotelami itp bzdetami. Za chwilę zobaczymy kilka testów w których kodiaq wygra bezwzględnie z wszystkimi autami nawet premium odpadnie w tych testach. A ja spokojnie rano wsiadam do auta które nie śmierdzi jest miłe w wnętrzu ma super silnik i prawdziwy automat.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX