Tuning | Ford Mustang od Carlex Design

Polska ekipa, Carlex Design, specjalizuje się w wyjątkowych projektach wnętrz. Tym razem Polacy wzięli na warsztat Mustanga z 1967 roku. Auto jest już gotowe

Carlex Design to polska firma zajmująca się głównie modyfikacjami wnętrz. Modyfikacjami, o których zawsze głośno w świecie motoryzacji. Firma z Czechowic-Dziedzic to coś więcej niż tuning - to rodzaj sztuki. Każdy projekt jest wyjątkowy i dopracowany w najdrobniejszym detalu. 85 proc. klientów Carlexa to obcokrajowcy. Firma powstała w 2008 roku. Początkowo jej założyciel, Damian Skotnicki, prowadził ją z żoną. Dziś filie Carlex Design mają siedziby w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Czechach, a niebawem również w Korei Południowej.

Tym razem Polacy wzięli na warsztat klasycznego Forda Mustanga z 1967 roku. Z zewnątrz auto zostało odrestaurowane i doprowadzone do niemal fabrycznego stanu. W swoim stylu Carlex nie modyfikował nadwozia - skupił się na wnętrzu. Polacy chcieli stworzyć wyjątkowy projekt, w którym będzie się przenikać "nowoczesny i klasyczny design". Do wykończenia Mustanga wykorzystano m.in. czarną skórę (nubuk), aluminium oraz włókno węglowe. Carlex słynie z dbałości o szczegóły. I tak np. w Mustangu 67' zakrętki na kierownicy wykonane są ręcznie ze srebra.

To nie jedyna próba sił Carlex Design z ikoną amerykańskiej motoryzacji. Ostatnio głośno było o Dodge'u Challengerze Hellcat Polaków - tam we wnętrzu wykorzystano nawet... skórę słonia.

Czy podobają Ci się projekty Carlex Design?
Więcej o:
Komentarze (5)
Tuning | Ford Mustang od Carlex Design
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Toski

    Oceniono 7 razy 7

    Eeee, karbon do stanga z 67' to jak wyświetlacz LCD do zegara z kukułką..

  • Gość: asd(R)

    Oceniono 5 razy 5

    Karbon wygląda tu słabo, to nie ta epoka.

  • Gość: klm

    Oceniono 1 raz 1

    totalne bezguście

  • Gość: obserwator

    Oceniono 1 raz 1

    Widzieliście cenę tej modyfikacji? 19,5 tys EUR... Ludziom płaca grosze a tu takie ceny. Carbon w takim aucie i dodatkowy panel zegarów to wiocha i szczyt bezguścia.
    Co do skóry słonia to już ciągnie się za nimi smród, ktoś się tym powinien zająć.

  • Gość: Maniek

    Oceniono 3 razy 1

    Symbole Suzuki na dźwigniach zmiany świateł?...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX