BMW | Tak się robi bezwypadkowe egzemplarze

Często zachwycamy się wytrzymałością samochodów z segmentu premium dostępnych na rynku wtórnym. Jednak mało osób zdaje sobie sprawę, że część z nich poza sporym przebiegiem (który został i tak skorygowany), ma za sobą takie przygody. Tak powypadkowe BMW do kasacji zamienia się w bezwypadkowe

Wielu z nas marzy o luksusowym samochodzie. Wolimy wydać kilkadziesiąt tysięcy złotych na używany samochód klasy wyższej niż na nowego, ale „zwykłego” kompakta z salonu. Jednak musimy mieć świadomość, że rynek aut używanych jest zalany autami po poważnych kraksach, które przeszły proces reinkarnacji w warsztatach znajdujących się na obrzeżach miasta.

Kilka dni temu w sieci pojawił się film, na którym możemy zobaczyć rosyjskiego mechanika, blacharza i lakiernika w jednym. Ten człowiek bez grama refleksji chwali się, w jaki sposób przygotowuje powypadkowe BMW Serii 7 do stanu użyteczności. Na innych swoich filmach chwali się nawet, że posiada sprzęt do pomiarów laserów, dzięki czemu może doprowadzić geometrię samochodu do stanu fabrycznego.

Z zewnątrz wszystko może wyglądać doskonale. Mało wprawny klient oglądający taki samochód bez pomocy specjalisty nie będzie w stanie wykryć miejsc, w których zaczyna się przeszczep. Mechanik zakamuflował spawy na tylnych słupkach i wnękach drzwi. Dopiero po zdjęciu tylnej kanapy i dywanów można zobaczyć sprawy na płycie podłogowej.

Jednak warto zastanowić się, czy „ćwiartka” nadwozia przyspawana w warunkach warsztatowych jest w stanie wytrzymać przeciążenia i naprężenia podczas jazdy z dużą prędkością? Albo w przypadku kolejnego wypadku, czy tylna część po prostu nie odpadnie?

 
Więcej o:
Komentarze (16)
BMW | Tak się robi bezwypadkowe egzemplarze
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: ...

    Oceniono 6 razy 4

    W życiu umyślnie nie kupił bym takiego samochodu ...

  • Gość: ASD

    Oceniono 3 razy 3

    "sprzęt do pomiarów laserów" - to ci dopiero, w gwiezdnych wojnach tego nie mieli. Nie chodzi przypadkiem o laserowy pomiar geometrii? Bo zmierzyć laser to ja sobie linijką mogę.
    Oj słabo z tymi Waszymi dziennikarzami, może w dziale "kuchnia" idzie im dobrze ale tu to porażka.

  • gzesiolek

    Oceniono 3 razy 3

    Ale tutaj koleś przynajmniej się stara by wszystko było zrobione jak należy... Czego nie można powiedzieć o polskich handlarzach... A Polacy i tak polują na okazje na swoją ukochaną audice w tedeiku biorąc jak leci byle przebieg niski, lakier polerka i cena jak najnizsza...

  • hiszpan25

    Oceniono 4 razy 2

    dlaczego mam wrazenie ze w RP z racji wielu napraw aut "u Mirka w garazu" wszystkie nawet drobne kolizje powoduja ze auto jest zlomem... Na swiecie sa technologie i normy ktorych przestrzeganie powoduje ze mozna naprawic bez straty dla bezpieczenstwa jak i trwalosci auta nawet po dosc powaznych wypadkach. wielu ludzi traktuje auto jak calosciowa jednosc gdy tym czasem jest to zbior czesci polaczonych ze soba i dajacych mozliwosc wymiany. gdy wymiana jest robiona profesjonalnie a nie przez "szwagra z migomatem" mozna wymienic naprawde sporo elementow bez utraty geometrii czy wytrzymalosci. tylko ze taka naprawa kosztuje wiec raczej nie ma zastosowania przy 15 letnim aucie kupionym "od niemieckiego dziadka" za 1000eur.

  • Gość: blacharz xxdd

    Oceniono 1 raz 1

    Naprawa jak każda inna.

  • Gość: donek

    0

    handlarz, ktyry nie infromuje o tym w jakis sposob byl naprawiany pojazd i zataja takie fakty powinien w pierdlu siedziec. zerknijcie na wypadki z udzialem takich spawakow... auta lamia i rozpadaja sie jak zapalki...

  • Gość: klm

    0

    parchaty gimbusie Boner - co to jest "sprzęt do pomiarów laserów"??

  • Gość: fdhb

    0

    nie jestem blacharzem ale po co on przecinał pół samochodu, nie łatwiej było go wyciągnąć, i wspawać prawą ćwartkę...

  • Gość: Vookash

    Oceniono 4 razy 0

    Masa takich filmikow jest z USA gdzie w identyczny sposob naprawia sie auta. Jakos o to nie ma szumu bo to Ameryka a nie wiocha w Rosji. Jak to auto naprawiono by w ASO? Wydaje mi sie ze podobnie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX