Infiniti: Nasz nowy silnik to ogromny skok w przyszłość

Nowy silnik Infiniti ma być rewolucyjny. Zastosowana w nim technologia VC-T to "ogromny skok Infiniti w przyszłość"
- Czterocylindrowy silnik turbodoładowany VC-T Infiniti to owoc przeszło 20 lat prac projektowych - powiedział Roland Krüger, prezes Infiniti Motor Company. - Technologia VC-T to ogromny skok Infiniti w przyszłość. To kolejny rewolucyjny etap maksymalizacji wydajności silnika o spalaniu wewnętrznym. Ten technologiczny przełom pozwala uzyskać wyczynowe osiągi benzynowego silnika 2.0 turbo przy zachowaniu wysokiej efektywności - dodał.

Technologia silnikowa VC-T (Variable Compression-Turbocharged) umożliwia bezstopniowe podnoszenie lub obniżanie denka tłoka dla zmiany górnego, martwego położenia tłoka. W efekcie zmianom ulegają skok tłoka i pojemność skokowa silnika, a stopień sprężania może się płynnie zmieniać w zakresie od 8,1:1 (dla wysokich, wyczynowych osiągów) aż po 14,1:1 (dla maksymalizacji wydajności). System sterowania silnikiem automatycznie dobiera optymalny stopień sprężania do wymagań chwili.

Co to oznacza dla kierowcy? Mniejsza masa silnika i jego gabaryty to ogromna zaleta przede wszystkim dla konstruktorów japońskiej marki. Dla kierowcy najważniejsze są ograniczone zużycie paliwa i emisja szkodliwych substancji, mniejszy hałas i znikome wibracje.

Więcej szczegółów dotyczących nowego silnika Infiniti ze zmiennym stopniem sprężania poznamy na jesiennych targach w Paryżu.

Czy twoim zdaniem Infiniti ma szansę na rywalizowanie z niemieckimi markami premium?
Więcej o:
Komentarze (10)
Infiniti: Nasz nowy silnik to ogromny skok w przyszłość
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: ASD

    Oceniono 5 razy 5

    "umożliwia bezstopniowe podnoszenie lub obniżanie denka tłoka dla zmiany górnego, martwego położenia tłoka"
    Nie żebym się czepiał ale denko tłoka (razem z całym przecież tłokiem) podnosi się i obniża 2x na cykl a to GMP się podnosi i obniża, zmieniając stopień sprężania i poj. skokową.

    A co do zmniejszenia masy silnika dodając do niego dodatkowy układ to wolne żarty....

  • Gość: Towszystko

    Oceniono 4 razy 2

    A nie prościej było pożyczyć od Niemców algorytm, który dowolnie obniża emisję albo podnosi moc?

  • Gość: mr.Wnęk

    0

    tylko passat

  • Gość: archer

    0

    I tu widać, że jednak szwedzkie rozwiązania mimo 4 cylindrów na prawdę dają radę. U nich przynajmniej wszystko jest logiczne i trzyma się kupy.

  • Gość: krzysztof

    0

    Dużo bardziej wolę 4-cylindrowy silnik Volvo. Byłem na jeździe próbnej xc90 i robi duże wrażenie zwłaszcza przy manewrach - perfekcyjnie wykonuje każdy ruch.

  • Gość: jacek

    Oceniono 2 razy 0

    Patrząc na dostępne rysunki nie bardzo wyobrażam sobie działanie i upakowanie tego systemu, ale jedno jest oczywiste: takie komplikowanie układu korbowo-tłokowego będzie kosztowne i awaryjne, a w dodatku aż takie zmiany stopnia sprężania są zupełnie zbędne. Obstawiam, ze nie wdrożą tego do produkcji.

  • Gość: rm

    Oceniono 3 razy -1

    innowacyjna bezawaryjna technologia przyszłosci
    to sie nazywa klasa
    a turbo starocie z lat 70 do lamusa

  • us-rn

    Oceniono 2 razy -2

    Jesli Francuzi w tom maczli palce to tylko bedzie to dzialac na papierze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX