Były szef BBC: "Zwolnienie Clarksona było błędem"

Nowy "Top Gear" okazał się spektakularna klapą, a BBC w ekspresowym tempie pożegnało się z Chrisem Evansem. Zarząd brytyjskiej stacji musi sobie pluć w brodę na myśl o wyrzuceniu z programu Clarksona. Przyznał to właśnie były szef BBC

Były szef BBC, a teraz naczelny "New York Times", Mark Thompson, w rozmowie z "The Sunday Times" przyznał, że decyzja BBC o zwolnieniu Clarksona była bardzo dużym błędem. Thompson zauważył, że Clarkson to zbyt duży talent, żeby pozwolić sobie na jego stratę. Oczywiście zachowanie gwiazdy "TG" było karygodne, ale BBC powinno znaleźć inne rozwiązanie zaistniałej sytuacji i utrzymać ekipę u siebie. W wyniku afery Clarkson, Hammond i May przenieśli się do Amazonu, a BBC musiało na szybko zebrać nową ekipę.

Afera z zimnym jedzeniem

Całe zamieszanie miało swój początek podczas realizacji jednego z epizodów serii "Top Gear". Ekipa programu przebywała wtedy w hotelu w North Yorkshire. Jeremy Clarkson, który nie był tego dnia w najlepszym nastroju, postanowił wyładować złość na jednym z producentów. Trafiło na Oisina Tymona, ale nie skończyło się jedynie na słowach. Prezenter uderzył współpracownika i wywiązała się z tego spora zadyma. Poszło o... zimne jedzenie. Producentowi nie udało się zamówić posiłku dla prowadzącego przed zamknięciem kuchni. Zamiast steku z frytkami Clarkson dostał tylko zimne przekąski.

Porażka nowego "Top Gear"

BBC podjęło decyzję o szybkim rozpoczęciu zdjęć do nowego sezonu. Do Stiga dołączył Chris Evans, jako największa gwiazda odświeżonego show. Ekipę uzupełnili: Matt LeBlanc, Rory Reid, Chris Harris, Eddie Jordan i Sabine Schmitz. Nic jednak nie poszło po myśli BBC.

Chris Evans postanowił odejść z "Top Gear" po zaledwie jednym sezonie. Evansa do takiej decyzji zmusiła pikująca oglądalność, bardzo krytyczne recenzje widzów oraz "mroźna" atmosfera w zespole. Nowy "Top Gear" rozpadał się na naszych oczach w ekspresowym tempie, a głównoprowadzący doszedł do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem i dla niego, i dla "TG" będzie odejście z ekipy.

Więcej o:
Komentarze (73)
Były szef BBC: "Zwolnienie Clarksona było błędem"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Koleś

    Oceniono 84 razy 68

    Chodziło o posiłki dla całej ekipy, która wróciła z planu a nie dla samego Clarksona

  • kac

    Oceniono 48 razy 40

    Teraz dotarło do nich to, co od początku dla ogromnej większości widzów było oczywiste...

  • Michał Adamczyk

    Oceniono 35 razy 31

    HA HA HA mówiłem to od początku, top gear bez clarksona to wydmuszka.

  • japka_putina

    Oceniono 26 razy 22

    Powtórzę się: zasada głosząca, że nie ma ludzi niezastąpionych sprawdza się znakomicie w firmach sprzątających biura, ale przy obsadzaniu prezenterów najchętniej oglądanego programu telewizyjnego na świecie, może prowadzić do błędów.

  • Matt Snow

    Oceniono 23 razy 21

    To mogli mnie rok temu zapytać. ja za marne 10000 funtów za doradztwo bym ich uchronił przed stratą o wiele większej kasy !

  • Gość: Widz

    Oceniono 22 razy 14

    Ja to się przede wszystkim dziwię, że ktokolwiek chciał to nowe badziewie oglądać. Ja się do tego nie zniżyłem, podobnie jak nie oglądam naszych postgoebbelsowskich stacyjek typu tvp1 i tvp2

  • mcguirre

    Oceniono 14 razy 14

    Odkrywca :) 99 % fanów wiedziała to w dniu ogłoszenia decyzji. Podobnie było z nominacją dla Evansa. Top Gear nie żyje panie Thompson i biadolenie teraz nic nie da.

  • Gość: Jakże

    Oceniono 16 razy 14

    Były szef bbc pracuje na posadę w Amazonie. :) A że gada truizmy, to wiedzą wszyscy. Bo to truizmy. Clarkson stworzył top gear

  • jednopasmoweautostrady

    Oceniono 14 razy 12

    U nas to samo robi się m.in. ze stadninami koni arabskich, tyle, że WŁAŚCICIEL POLSKI nie umie się za cholerę przyznać do błędu. Aaa... zapomniałem: wina Tuska.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX