Komentarze (150)
Tesla Model S P100D | Najszybszy produkcyjny samochód świata
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Gość: raf

    Oceniono 1 raz 1

    Ojej ale błędów...Tutaj prawdziwe dane i nazewnictwo :( facebook.com/teslamotorspl

  • Gość: wujcio

    Oceniono 9 razy 1

    Ten "najszybszy produkcyjny samochód " wyciąga 155mph, czyli około 250km/h. Czy to jest rekord?

  • Gość: Andrzej

    Oceniono 7 razy 1

    W normalnych krajach ludzie kupują sobie takie zabawki a Polacy - najwięksi gołodupcy Europy - onanizują się dwudziestoletnimi 1.9 w dyzlu.... Smutne to...

  • Gość: jasio

    Oceniono 7 razy 1

    E tam polską czy enerdowska "teslą " w latach 80 można było chociaż węgla czy piachu przywieźć No bo wtedy też były elektryczne samochody

  • Gość: Dziok

    0

    najszybciej do setki to kwachu dochodzi wiec nikt go nie pobije

  • Gość: gk

    0

    raczej 'Ludicrous' mode redaktorze.

  • Gość: Janusz

    0

    ciekawe ile będzie kosztowała instalacja LPG :P

  • e_moskala85

    0

    Na razie to poza zasięgiem przeciętnego Polaka, ale mam nadzieję, że niedługo to się zmieni. Poprowadziłabym taką Teslę.

  • erroor

    Oceniono 2 razy 0

    Czy tutaj nie chodzi o przeciągnięcie terminu dostarczenia samochodów (oraz wyciągnięcie więcej kasy)?

  • gpk58

    Oceniono 1 raz -1

    Ile ?!!! 100 kWh czyli można teoretycznie czerpać 100 kW (136 KM) przez jedną (!!!) godzinę !
    Coś tu nie gra ?! No tak Mega, kilo itp przecież to wszystko jedno !!!

  • cowabanga

    Oceniono 7 razy -1

    Głupie pisanie. Gdzie jest podana prędkość max tego samochodu? Podane jest jedynie przyspieszenie. Więc skąd teza, że to najszybszy seryjnie produkowany samochód świata ? Co najwyżej z największym przyspieszeniem od 0 do 100.

  • ogniesteoczy

    Oceniono 25 razy -1

    Ech plepsy analfabety. Już tłumaczę ciapki dlaczego auto jest ekologiczne.
    Więc ciapki benzyna nie spada z nieba jak deszcz.
    Żeby zrobić benzynę trzeba ciapku PRONTU Z ELEKTROWNI. Do tego trzeba ją ciapku na CPN zawozić a nawet użyć kolejnego PRONTU Z ELEKTROWNI żeby ją natankować.

    Auto elektryczne ten sam pront co do robienia benzyny używa ale nie ma benzyny tylko od razu jest brum brum :)
    Nadmieniam, że przy produkcji oleju jest więcej szitu niż przy produkcji i recyklingowi baterii.

    Więc auto jest ekologiczniejsze niż wieś wagen w szczególności z wyciętym filtrem bo janusza motoryzacji nie stać na samochód.

    I tyle, jak tego ciapku nie rozumiesz to sovie do PRONT dodaj CIE a nastepnie wsadź w otwór i produkuj metan! :)

  • Gość: Kot w krzaczorach

    Oceniono 3 razy -1

    A my se zrobimy Syrenkę na baterie albo na pedały ( nie geje ).

  • roland garros

    Oceniono 6 razy -2

    to nawet fajne. Większość matołków pozabija się przy pierwszym wciśnięciu pedału gazu, szkoda tylko, że wszyscy (no może większość) co już zapłacili nadal czekają na swój ukochany samochodzik

  • Gość: zachwycony

    Oceniono 2 razy -2

    jaram się :)

  • gateway65

    Oceniono 5 razy -3

    ELEKTRYCZNE SAMOCHODY DOBRE ALE NA POLUDNIU WLOCH CZY HISZPANI A NIE W POLSCE GDY TEMPERATURA SPADNIE DO -20C TO DUPA ZIMNA ???? DLATEGO FIRMA POWSTALA W KALIFORNI I TAM ROBIA TESTY O TESTACH ZIMOWY ZERO!!!

  • Gość: jacek

    Oceniono 21 razy -3

    Piotrusiu, znowu dałeś się nabrać na tani marketing zbawcy ludzkości, jak nie przymierzając małe dziecko. Ten samochód nie był i nie będzie najszybszym, nielimitowanym, seryjnie produkowanym samochodem świata. O tym decyduje prędkość maksymalna, która wynosi 155 mph, czyli na nasze 249 kmh.

    Do tego tego ten rzekomo ekologiczny cud techniki jest najbardziej nieekologoiczną Teslą ever - chyba nawet jest jeszcze cięższy i ma jeszcze więcej akumulatorów, niż jakikolwiek osobowy samochód elektryczny w historii.

  • dddupa

    Oceniono 14 razy -4

    Propagandowa wydmuszka, nic nie znaczący w historii motoryzacji epizod. Dlaczego?
    - ten zasięg to oczywiście jest osiągalny w laboratorium, rzeczywisty to może 1/3 tego przy ekonomicznej jeździe bez klimy i radia, a jak się zachowają bateryjki w Polsce powiedzmy w styczniu, gdy na dworze -20 stopni? pojedzie czy nie pojedzie?
    - ładowanie baterii to cały czas godziny....
    - produkcja prądu w większości krajów jak w Polsce to jeszcze bardziej brudny przemysł niż silniki spalinowe, prąd jest ze spalania węgla...
    - produkcja baterii to już w ogóle koszmar ekologiczny
    - spalinowy samochód może przejechać te 300 tys km bez większego problemu, co się stanie z bateriami po przejechaniu 50-100 tysięcy? ano się zużyją, trzeba będzie je wymienić , utylizacja tej bomby ekologicznej to koszmar a koszty wymiany jeszcze większy koszmar

  • hiszpan25

    Oceniono 18 razy -4

    Podoba mi sie Tesla model S. P100D ma wreszcie zasieg pozwalajacy na swobodne pokonywanie tras jak autem spalinowym. darmowe ladowanie jest tez dodatkowym plusem. Boje sie jednak pomyslec co sie stanie gdy wszyscy zechca sie przesiadac na auta elektryczne. jak wytrzyma to istniejaca siec elektryczna i elektrownie? :)
    no i to mowienie o ekologicznosci tych pojazdow to drobne niedopowiedzenie... te auta tez maja rury wydechowe... tyle ze w postaci kominow elektrowni bo narazie znaczna czesc energii elektrycznej nadal wymaga spalania wegla...

  • Gość: fjf

    Oceniono 8 razy -6

    coś zapomnieli że NISSAN TR Nismo przyśpiesza w 2.5s/100 na paliwie 100 oktanowym i fabrycznych oponach , co jest niezbedne dla uzyskania tego wyniku

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX