Tesla Model S P100D | Najszybszy produkcyjny samochód świata

Przyspiesza do setki prawie tak szybko jak Ferrari LaFerrari, a w kabinie pomieści nawet 7 osób - Tesla pokazała topową odmianę Modelu S o oznaczeniu P100D

Liczba 100 oznacza pojemność baterii. 100 kWh pozwoli przejechać na jednym ładowaniu 315 mil, czyli około 500 km (EPA). Najmocniejsza Tesla w trybie Ludiccrous przyspiesza do setki w 2,5 s, co czyni ją najszybszym produkcyjnym, nielimitowanym samochodem na świecie. Ferrari LaFerrari i Porsche 918 przyspieszają w tym samym tempie, ale już dawno zostały wyprzedane, a produkcja "króla supersamochodów", czyli Bugatti Chirona, została ograniczona do 500 egzemplarzy.

Za Teslę Model S P100D trzeba zapłacić 134 500 dol. (około 500 tys. zł). Klienci, którzy czekają na zamówione wcześniej P90D, mogą dopłacić 10 tys. dol. (niecałe 40 tys. zł) i otrzymać nową Teslę w topowej specyfikacji.

Tesla Model S P100DTesla Model S P100D Fot. Tesla

Wraz z premierą najmocniejszej Modelu S Tesla zapowiedziała pojawienie się topowego napędu w Modelu X. Elektryczny SUV będzie przyspieszał do setki w 2,9 s. Jego ceny nie zostały jeszcze podane.

Oczywistym jest, że włączenie trybu Ludiccrous, wyciskającego z napędu elektrycznego najwięcej, ile się da, znacząco obniża zasięg. Nie zmienia to jednak faktu, że marketingowe przechwałki Tesli są prawdą - Tesla Model S P100D jest najszybszym, nielimitowanym, seryjnie produkowanym samochodem świata.

Więcej o:
Komentarze (150)
Tesla Model S P100D | Najszybszy produkcyjny samochód świata
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Janek

    Oceniono 87 razy 71

    Dla kogoś kto ma benzynę w żyłach to nie jest dobra wiadomość, ale trzeba spojrzeć trzeźwo: przyszłość motoryzacji to samochody elektryczne.

  • Gość: kutasiłeb

    Oceniono 49 razy 37

    super super super, cuś pięknego, tez mam benzynę w zyłach, 30 lat wstecz zmieniałem piercienie i głowice w komarze ale teraz gdy wiem ze benzyna spowoduje cierpienie moich dzieci to każda tesla napędzona atomem, witrakiem albo słońcem jest jak iód na moje benzynwe serce , viva la revolucion

  • jep23

    Oceniono 30 razy 16

    Gdybym miał takie auto,od rana do wieczora przyspieszał bym do setki.
    We wszystkich opisach "elektryków" to jest chyba najważniejszy parametr.

  • Gość: justi

    Oceniono 19 razy 15

    Przyszłość motoryzacji to samochody na węgiel. Przynajmniej w Polsce ...

  • wunderwaffen

    Oceniono 23 razy 15

    Podobno arabscy szejkowie i Putin, planują wykupić całą produkcje Tesli i spalić na pustyni (Ruscy na stepie), aby ludziom nie spodobały się nowe zabawki i aby ich narody pozbawione dochodów z ropy nie musiały powrócić do tego co robili przodkowie, do zbierania łajna wielbłądów na pustyni i zbierania runa leśnego na Syberii.;)

  • Gość: maksiu

    Oceniono 24 razy 10

    aż boję się pomyśleć, co będzie się działo, jak wszyscy uczestnicy ruchu będą mieli do dyspozycji auta z 4s do setki :) chyba będą to ograniczać bo się ludzie pozabijają.

  • kar.as

    Oceniono 16 razy 8

    I znów Amerykanie są numerem 1. Jakoś tak jest, że Niemcy skaczą, Japończycy skaczą - a wygrywa U.S.A.

  • okiemserca

    Oceniono 28 razy 8

    trochę to dziwne ze lobby naftowe (wespół z koncernami moto) nie wysadziło jeszcze fabryk Tesli w powietrze. Może tylko dlatego że na razie auta sa na tyle drogie by nie byly masowe? albo wystarczy że ograniczają ilość ładowarek elektrycznych an stacjach paliw...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX