Cztery fundamentalne pytania na temat instalacji LPG

Oszczędność to fundamentalny argument przemawiający za montażem instalacji LPG. Jednak nie powinien być jedynym. Odpowiadamy na cztery najważniejsze pytania dotyczące gazu.

16 proc. samochodów jeżdżących po Polsce jest wyposażonych w instalację LPG. To zdecydowany rekord w Unii Europejskiej. Wynika to przede wszystkim z faktu, że polski autogaz jest wyjątkowo tani (dwa razy tańszy od francuskiego), co bardzo wyraźnie przekłada się na koszty eksploatacji samochodu.

O ile kwestia oszczędności jest dla zdecydowanej większości kierowców czymś oczywistym, o tyle pozostałe zagadnienia związane z LPG wciąż mogą nie być wyjaśnione. Dlatego odpowiadamy na cztery najważniejsze pytania dotyczące instalacji gazowych.

Czy gaz LPG jest paliwem ekologicznym? Tak.

Najnowsze generacje instalacji gazowych znacznie różnią się od tych pierwszych – są bezpieczne nie tylko dla samych użytkowników, ale także dla środowiska. Aspekt ekologiczny zaraz obok oszczędności, jest najmocniejszym argumentem przytaczanym przez zwolenników instalacji gazowych. Samochody jeżdżące na gaz wytwarzają znacznie mniejszą ilość gazów cieplarnianych w porównaniu z autami napędzanymi benzyną lub olejem napędowym.

LPG jest paliwem o małej zawartości węgla w stosunku do benzyny i oleju napędowego, bo składa się z propanu i butanu.

Budowa cząsteczek węglowodorów ciekłych, z których składa się benzyna, jest znacznie bogatsza w węgiel niż LPG. Skutkuje to tym, że w produktach spalania benzyny i oleju napędowego jest znacznie większy procent cząstek tlenku węgla, niż w przypadku spalania LPG

- wyjaśnia dr inż. Krzysztof Garbala z Centrum Badań i Rozwoju firmy AC S.A., producenta instalacji firmy STAG oraz Instytutu Inżynierii Laserowej w Bielsku-Białej.

Czy instalacja LPG jest bezpieczna? Tak.

Każda butla ma homologację na 10 lat, a w razie poważnego wypadku, często stanowi jedyną część, która po zmiażdżeniu elementów konstrukcyjnych, pozostaje w nienaruszonym stanie. Wszystko przez względy bezpieczeństwa. Gaz zyskuje wybuchowe właściwości w momencie, gdy jego stężenie w powietrzu zawiera się pomiędzy 1,5 a 3 proc. W razie pożaru, zbiorniki są zabezpieczone na wypadek gwałtownego wzrostu ciśnienia. Niemieckie ADAC zbadało temat. Specjaliści opublikowali raporty, z których jednoznacznie wynika, że nie ma możliwości rozerwania butli.

Instalacja LPG - pytania i odpowiedziInstalacja LPG - pytania i odpowiedzi Fot. STAG

Czy LPG pogarsza osiągi samochodu? Nie.

Według licznych pomiarów przeprowadzanych przez wiele europejskich instytucji, zasilanie LPG nie ma wpływu na osiągi auta. Dobrze wyregulowana instalacja utrzymuje fabryczne parametry jednostki i wartości przyspieszeń przewidziane przez producenta. Niekorzystne różnice będą odczuwać jedynie właściciele systemów mieszalnikowych dedykowanych do silników sprzed dwóch, trzech, a nawet czterech dekad. Gdy mamy do czynienia z bezpośrednim wtryskiem gazu, osiągi mogą się wręcz poprawić. Wiele zależy od jakości komponentów i kondycji jednostki napędowej.

Gaz LPG przyspiesza zużycie silnika. Nie. Ale pod dwoma warunkami.

Gaz LPG przyspieszy zużycie silnika tylko w dwóch przypadkach: jeśli źle dobierzemy instalację do swojego samochodu lub jeśli mechanik niedbale ją zamontuje. Jeśli jednak wybierzemy renomowany produkt dedykowany do danej jednostki, żywotność motoru jest dokładnie taka sama jak w przypadku zasilania benzyną. Na rynku spotkamy wiele samochodów z fabrycznymi instalacjami, które na liczniku mają 500-600 tysięcy kilometrów.

O tym, jak ważny jest odpowiedni dobór instalacji i montaż w renomowanym warsztacie, pisaliśmy tutaj: Trzy najważniejsze zasady przy wyborze instalacji LPG.

Więcej o:
Komentarze (14)
Cztery fundamentalne pytania na temat instalacji LPG
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Oszczędny

    0

    W kontrze do przeciwników gazu, szczególnie tych twierdzących, że LPG psuje auto...

    Z doświadczenia przejechania różnymi autami na gazie z różnymi instalacjami blisko 700 kkm mogę powiedzieć:

    Instalując gaz do swojego auta trzeba się trochę poświęcić w kwestii wyboru instalacji i instalatora, niestety nie można jechać do pierwszego lepszego warsztatu i zainstalować jakąkolwiek instalację...
    Po pierwsze - nie każdy silnik nadaje się do zagazowania (nawet jeśli technicznie się da, to nie zawsze będzie dobrze działać),
    Po drugie - na prawdę niewiele warsztatów ma na tyle doświadczonych instalatorów, żeby w pełni poprawnie dobrać instalację do konkretnego auta (nie każda instalacja dobrze współgra z każdym silnikiem, a do różnych silników potrzebne są odpowiednio skalowane instalacje),
    Po trzecie - pod żadnym pozorem nie można oszczędzać na instalacji - najpierw trzeba wydać, żeby potem oszczędzać - każdy na siłę zaoszczędzony grosz (na gorszej klasy instalację, lub niewłaściwy montaż) zemści się później wieeeelokrotnie podczas eksploatacji

    Z mojego doświadczenia:

    1. Warto wydać na instalację 1000 lub 2000 zł. więcej instalując system "z górnej półki" w warsztacie, który wie co robi, nawet, gdyby trzeba było do niego dojechać 100, czy 200 km, co uchroni przed późniejszym użeraniem się z problemami. Nie wybierajmy warsztatu w którym instalują tylko jedną markę - instalator musi mieć rozeznanie w różnych producentach instalacji i znać różne technologie, żeby móc dobrać najwłaściwszą, a wybór nie był uzależniony od jakiś zewnętrznych "bonusów" czy zobowiązań.
    2. Regularne przeglądy - może to dla posiadaczy "kilkuletnich" aut zabrzmi jak fanaberia, czy głupi żart, ale regularne wymiany filtrów, regulacja parametrów, czy wymiana membran w parowniku i czyszczenie wtryskiwaczy, spowoduje że eksploatacja będzie długa i bezproblemowa, a silnik niezarżnięty...
    3. Nie tankujmy byle czego - niestety gaz w przeciwieństwie do benzyny jest nadal dość często "chrzczony" - jeśli po tankowaniu na jakiejś stacji zauważyliśmy jakieś problemy, typu spadek mocy, nierówna praca, kiepskie wkręcanie się na obroty, szarpanie itp, to po prostu już tam nie tankujmy (dotyczy to tak samo firmowych sieciówek, jak i prywatnych stacyjek).
    4. Dbajmy o ogólnie dobry stan auta, żeby nie było, że jak się coś popsuje, to możemy do tego dorobić teorię "to na pewno wina gazu".
    Liczmy ile oszczędności da lub daje nam jazda na LPG i na co zaoszczędzone pieniądze możemy wydać - na wakacje dla rodziny, może regularne wyjścia do kina, teatru, restauracji, czy może na zakup lepszego/większego auta, którego nie kupilibyśmy musząc jeździć na benzynie...

    Na koniec anegdotka: Na moim osiedlu swego czasu widywałem pięknego Mercedesa S350, zauważyłem korek do gazu, zagadnąłem kiedyś właściciela, jaka była odpowiedź na pytanie dlaczego: "Gdybym miał jeździć na benzynie, to pewnie bym kupił Passata..." i wszystko w temacie. :-)
    A ja..., ja jeżdżę sporym SUVem, który pali prawie 15 l benzyny, ale dzięki LPG koszty eksploatacji są takie, jak Fabii w dieslu... :-)

    Pozdrawiam (jeszcze) niezagazowanych :-)

    PS. Odnośnie tego "niesponsorowanego" artykułu - moim zdaniem Stagowi jeszcze daleko do wysokiej klasy instalacji...

  • Gość: Maciej

    0

    Francja 2 x droższy , bo zarabiają 6 x tyle

  • Gość: Mr.T

    0

    330tys na gazie kończy się butla a auto nadal śmiga jedyny minus to zapach spalin chociaż diesle gorzej śmierdzą.

  • Gość: Lpdźi

    0

    Oczywiście LPG . Wypalone gniazda zaworowe, kulejący silnik, mechanik na gazownika gaxownik na mechanika i wiecznie problem, a ty człowieku jeździsz od jednego do drugiego. Nigdy więcej.

  • Gość: Kanibal

    0

    Mam dwa samochody z instalacją gazową jednym jeździ żona drugim ja, jest to instalacja STAG jestem bardzo zadowolony i nawet nie myślę o zakupie auta na ON

  • Gość: Kurier

    0

    Kurier

  • Gość: Roms

    0

    Jestem zwolennikiem gazu w samochodzie i dla mnie to jedyny sposób na jazdę autem przy tych cenach benzyny czy diesla jeżdżę bez ograniczania się, cena gazu już od dawna jest okolo dwa razy tańsza, i nie rozumiem nieraz wypowiedzi niektórych zazdrosnikow jak widzą fajny samochód z dużym silnikiem i tankujacy LPG że to profanacja, profanacja to ich glowa

  • Gość: Pl

    0

    600 tyś na gazie to jakiś żart? LPG jest paliwem suchym więc szkodzi silnikowi,pół biedy jak są to instalacje fabryczne ale do motorów przystosowanych na benzynę a nie daj Bóg porcelanowe gniazda zawodowe?

  • Gość: Kuba

    0

    Tak Francja jest droga jeżeli chodzi o lpg. Ale Belgia , Niemcy to ceny na poziomie 0.5 , 0.6 euro . Przy cenach autostradowych gdzie litr paliwa 1.6 a nawet 1.8 euro uśmiech sam wchodzi na twarz

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX