Nowy Volkswagen Passat GTE z cenami w Polsce. Ulepszona hybryda od 169 990 zł

Volkswagen niedawno odświeżył Passata. Poprawek doczekała się również wersja hybrydowa GTE, która ma teraz większe akumulatory i przejedzie więcej na jednym ładowaniu.

Nowy Volkswagen Passat GTE będzie kosztować w Polsce 169 990 złotych w przypadku sedana i 175 290 złotych, jeżeli zdecydujemy się na wersję kombi.

Co oznacza "nowy" w przypadku hybrydy? Przede wszystkim Passat GTE dostał większe akumulatory. Przed liftem miały 9,9 kWh pojemności, teraz to 13 kWh. Przekłada się to oczywiście na zasięg na samym prądzie. Ten z 50 km wzrósł do 70 km. Są to jednak wartości liczone wg NEDC, a więc mało życiowej normy. Po przeliczeniu na WLTP zasięg nowego Passata GTE powinien wynieść około 55 km. Układ napędowy (1.4 TSI i e-motor) w sumie dostarcza 218 KM mocy.

Hybryda doczekała się oczywiście tych samych poprawek, co reszta Passatów po liftingu. Auto odświeżono więc z zewnątrz, a w kabinie znajdziemy m.in. nową kierownicę, kolejną wersję wirtualnych zegarów, duży 9,2 calowy ekran wkomponowany w konsolę centralną. To z jego poziomu obsługuje się najnowszą wersję systemu multimedialnego, która oferuje zaawansowanego asystenta głosowego.

Lifting to także okazja to aktualizacji listy pokładowych systemów bezpieczeństwa.

Volkswagen Passat GTE 2020Volkswagen Passat GTE 2020 fot. VW

>>> Jedną z najważniejszych premier tego roku jest VW ID.3. Czy to prawdziwa rewolucja?

Więcej o:
Komentarze (11)
Nowy Volkswagen Passat GTE z cenami w Polsce. Ulepszona hybryda od 169 990 zł
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Robir

    Oceniono 1 raz 1

    Za tą cena na pewno bym nie kupił. Już lepiej wychodzi kupić hybrydę suva rav4 z 2.5 i cieszyć się komfortem jazdy. Poza tym elektryk daje całkiem inną dynamikę jazdy.

  • Gość: gosc

    Oceniono 1 raz 1

    Co za KICZ i BRZYDOTA.

  • Gość: falk

    Oceniono 3 razy 1

    W kwestii hybryd, niezależnie czy plug in czy klasycznych, wygrywa toyota. To oni poświęcili 20 lat na dopracowywanie tych układów i wychodzi im to świetnie co widać chociażby w camry ;)

  • Gość: Leon

    Oceniono 3 razy 1

    Pastuch jest dość komiczny. VW niby pcha w niego nowoczesne rozwiązania, ale bardzo kuriozalnie to wychodzi, vide wspomniany przez poprzednika tablet. Do tego byleby nie zmieniać budy, bo się typowy użytkownik VW przestraszy zmian i nie kupi. Od 15 lat tylko kosmetyka. Paskudne auto.

  • Gość: LOL

    Oceniono 3 razy 1

    Kiedy VW zacznie montować te tablety na wysokości bardziej ergonomicznej i w pozycji wygodniejszej dla kierowcy.
    Czy tam pracują jakieś trolle bez pojęcia o ergonomii?

  • Gość: j 23 nadaje

    0

    kupujacy samochody niemieckiej produkcji powinni miec swiadomosc ze kupuja te samochody z niemieckimi cenami ich niemieckich roboili jakiej by to nie bylo narodowosci dlatego sa takie drogie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX