Hyundai Kona Electric wyceniony na polskim rynku. Ile kosztuje elektryczny SUV z Korei?

Samochody elektryczne coraz odważniej wkraczają do różnych segmentów. Napędzane prądem są już nie tylko samochody typowo miejskie, ale także większe crossovery. Jednym z liderów rynku ma szanse zostać Hyundai Kona Electric, ze względu na zasięg nawet 450 km. Model ten wreszcie wchodzi do polskiej sprzedaży. Ile trzeba za niego zapłacić?

Elektryczny Hyundai Kona do tej pory był dostępny tylko na zagranicznych rynkach. Kupienie tego auta w Polsce było niemożliwe. Jednak jak to mówią – lepiej późno, niż wcale, a Hyundai Kona Electric właśnie pojawił się w polskim cenniku koreańskiej marki.

Elektryfikacja na dwa sposoby

Hyundai Kona Electric występuje w dwóch wariantach. Podstawowa odmiana dysponuję baterią 39,2 kWh, 136-konnym silnikiem elektrycznym i zasięgiem 289 kilometrów (wg WLTP). Wersja Premium otwiera cennik kwotą 165 900 zł. To sporo drożej, niż u naszych zachodnich sąsiadów. W Niemczech bazową Konę Electric kupimy za 34 600 Euro, czyli niecałe 150 tys. zł.

Hyundai Kona ElectricHyundai Kona Electric fot. Hyundai

Koreański producent oferuje też drugą wersję tego samego auta. Kona Electric z baterią 64 kWh może pochwalić się mocą 204 KM i świetnym przyspieszeniem – sprint od zera do setki zajmuje 7,6 s. Jednocześnie taka wersja legitymuje się pokaźnym zasięgiem – na pełnym naładowaniu przejedziemy 449 km (wg WLTP), a to już daje spore pole manewru i możliwość dalszego wyjazdu. Kona Electric w takiej specyfikacji kosztuje 189 900 zł za bazową wersję Premium, i 206 900 zł za topową odmianę Platinum. To znów drożej, niż za naszą zachodnią granicą – tam za mocniejszą Konę zapłacimy 46 790 Euro, czyli niecałe 201 tys. zł.

Hyundai Kona ElectricHyundai Kona Electric fot. Hyundai

Bogate wyposażenie

Pozytywnie zaskakuje lista standardowego wyposażenia. Na pokładzie bazowej wersji znajdziemy m.in. automatyczną klimatyzację, podgrzewane fotele i kierownicę, kamerę cofania i czujniki parkowania (z przodu i z tyłu), nawigację oraz system nagłośnienia KRELL. Wyższa wersja wyposażenia Platinum posiada dodatkowo elektrycznie sterowane fotele, bezprzewodową ładowarkę smartfona, wyświetlacz przezierny HUD, dodatkową pompę ciepła i wiele systemów bezpieczeństwa – asystenta martwego pola, system utrzymywania toru jazdy oraz układ rozpoznawania ograniczeń prędkości. Z listy wyposażenia opcjonalnego mamy do wyboru skórzaną tapicerkę, lakier metaliczny i czarny dach.

Elektryczny Hyundai Kona występuje w 7 kolorach nadwozia i dwóch wariantach kolorystycznych wnętrza. Co ciekawe, elektryczny model koreańskiego producenta jest objęty standardową, pięcioletnią gwarancją bez limitu kilometrów. Koncern udziela jednocześnie 8 lat gwarancji na same baterie. Tu jednak z limitem 200 tys. km.

Hyundai Kona Electric Salonie w Paryżu 2018Hyundai Kona Electric Salonie w Paryżu 2018 fot. Moto.pl

Czy samochody elektryczne to przyszłość motoryzacji?
Więcej o:
Komentarze (13)
Hyundai Kona Electric - polski cennik. Ile kosztuje elektryczny SUV?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Sie Masz

    Oceniono 8 razy 4

    Elektryczne samochody to przyszlosc....dla koncernow samochodowych golacych kase na ludziach.Cena tego auta nie ma zadnego logicznego uzasadnienia a jak ktos powie ze jezdzisz za darmo to niech pomysli ktore panstwo stac na rezygnacje z wplywow podatkowych z paliwa.Dobranoc

  • Gość: Jarek

    Oceniono 3 razy 1

    Moim zdaniem, elektryczny suv nie jest przyszłością.. Już lepsze są rozwiązania jakie proponuje toyota w swoich autach. Rav4 z napędem hybrydowym i silnikiem 2.5 jest ciekawszą opcją, ze względu na to że zasięg nie jest ograniczony tylko zależy od paliwa. Baterie tracą sporo w zależności od warunków użytkowania np. zimą

  • Gość: SKF

    Oceniono 3 razy 1

    Czemu pompa ciepla jest dodatkowa? Nie mozna uzyc kompresora z klimatyzacji w pompie ciepla? No i dlaczego w Poslce ten samochod kosztuje wiecej niz w Niemczech?

  • Gość: Toyota

    Oceniono 7 razy 1

    Dlaczego miałbym kupić samochód za 150 000 który przejeżdża maksymalnie 250 km?
    W Trójmieście nie ma szans na codzienne tankowanie za darmo, do tego trudno ocenić Jaka jest żywotność baterii.

  • Gość: Tomala1979

    0

    Widzę że sami znawcy tematu. Pytanie tylko, czy ktoś z was jeździł tym samochodem? W niektórych krajach istnieje możliwość wynajęcia Hyundai Kona Electric na aplikację telefoniczną. Zamiast kupować, czasowo wynajmujesz. Prowadzisz interesy w mieście to go zostawiasz w dowolnym miejscu, a gdy chcesz wrócić do domu, wynajmujesz go z powrotem bez żadnych kosztów związanych z eksploatacją. Niesamowicie wygodny i szybki samochód. Bardzo dobre parametry jezdne i niesamowite przyspieszenie - nie spodziewałem się czegoś takiego po elektryku. Jestem mile zaskoczony. Gdyby nie możliwość najmu za grosze, na pewno zastanowiłbym się nad kupnem takiego samochodu. Niektórzy producenci oferują 8 lat gwarancji, w tym wymianę baterii (Tesla). W ciągu ostatnich 5 lat przejechałem samochodem służbowym niecałe 500 tys km - poszedł na żyletki. Gdyby przyjąć cenę 5 zł za litr diesel i pomnożyć przez 50000 litrów (średnie zużycie 10l/100km ropy) to daje to wartość 250 000zł jaką firma musiała przez ten czas wydać na moje paliwo! Zdecydowanie preferuję wydać 206 900 zł za Premium, niż płacić tą za paliwo na stacji. Tankować go możesz pod domem!

  • Gość: Anonim

    0

    Na drzewo nie interesuje mnie czy koleś na drabinie w Korei dalej chodzi po niej interesuje mnie czy bliżej moje dzieci po niej nie będą chodzić

  • Gość: normalny

    Oceniono 6 razy 0

    Hyundaia Kona kupuje sie za 64200 zli ma wszystko , co potrzeba Kowalskiemu. Czyli o całe 100 tys zł mniej niz wersja elektryczna dla chorych psychucznie!

  • Gość: ego

    Oceniono 2 razy 0

    dobrze ze ma kierownice ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX