Salon Paryż 2016 | Mercedes EQ | 400 KM mocy i 500 km zasięgu

Mercedes przymierza się do poważnego uderzenie w segment samochodów elektrycznych. EQ Concept to nie tylko zapowiedź SUV-a, a całej rodziny aut na prąd

Podobnie jak BMW, również Mercedes postanowił zarezerwować dla swoich przyjaznych środowisku samochodów specjalną nazwę. W Bawarii wybrano literę "i" - mamy więc miejskie i3, superhybrydę i8, a lada chwila na drogi wyjedzie crossover i5. W Mercedesie postawiono na litery "EQ". Pierwszy modelem nowej rodziny jest koncepcyjny SUV, EQ Concept.

Mercedes EQ ConceptMercedes EQ Concept fot. Mercedes

Sercem konceptu są dwa silniki elektryczne. Jeden umieszczony jest nad przednią, a drugi tylną osią. Pomiędzy nimi ułożono baterie. Dzięki temu Mercedes EQ Concept może się pochwalić świetnym rozłożeniem masy. Napęd - jak przystało na SUV-a - to 4x4. Każdy silnik zajmuje się napędzaniem kół swojej osi. Łączna moc układu to 402 KM i 700 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Zasięg to nawet 500 km. Dzięki technologii szybkiego ładowania (300 kW) Mercedesa wystarczy podpiąć do ładowarki na 5 minut, żeby móc przejechać 100 km.

W futurystycznej kabinie Niemcy postawili na minimalizm. Dominuje biel i brąz, a całość uzupełniają świecące na niebiesko listwy.

Wielki ekran przed oczami kierowcy ma aż 24 cale. Pełni jednocześnie funkcję zegarów i wyświetlacza systemu multimedialnego. Z wnętrza wyrzucono praktycznie wszystkie przyciski, a obsługę np. klimatyzacją przerzucono do ekranu OLED, który umiejscowiony jest na tunelu środkowym. Koncept nie ma klasycznych lusterek, ponieważ zostały one zastąpione kamerkami, obraz z nich wyświetlany jest na małych ekranach po bokach.

Mercedes EQ ConceptMercedes EQ Concept fot. Mercedes

Produkcyjna wersja Mercedesa EQ Concept powinna wejść do sprzedaży do 2020 roku. SUV-owi będzie towarzyszył mocny, elektryczny sedan, który rzuci wyzwanie Tesli Model S.

Więcej o:
Komentarze (19)
Salon Paryż 2016 | Mercedes EQ | 400 KM mocy i 500 km zasięgu
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: trepek

    Oceniono 8 razy -2

    czyli co sto kilometrów stoimy 5 minut rewelacja

  • Dj Costly

    Oceniono 11 razy -1

    Zastanawiam się dlaczego nikt się nie znajdzie by poważnie zaproponować szybko wymienialne baterie do samochodów elektrycznych. Zamiast je ładować, podjeżdżać do stacji (nie-benzynowych) i w ciągu pięciu minut wymienić akumulator(y) wyładowany(e) na naładowany(e). Tak jak dzisiaj jest z paliwem.

  • Paweł Wójcik

    0

    swietny, czekam na dostawczaka :) problem widze tylko w ladowaniu, 300kw momentalnie wylozy zasilanie w calym domu, no chyba ze ktos mieszka powiedzmy w hucie :D

  • Gość: chazan 14cm

    0

    Już są oferty na Otomoto

  • Gość: maro

    0

    Samochody spalinowe odchodzą na naszych oczach do lamusa niczym kiedys zaprzęgi konne :-) Śmieszne jest też narzekanie Polaków na elektryki.. To czym będziemy jeździć za parę lat zdecydują Niemcy i inne kraje zachodu i azjatyckie, więc po co to marudzenie..

  • kocurxtr

    Oceniono 6 razy 0

    a te wszystkie lampki i neony to jak rozumiem superpakiet 'łysy dresiarz+' ?
    czy może te wiochmeńskie wodotryski to standard ?

  • Gość: lrr

    Oceniono 1 raz 1

    w 2045 juz wiadomo ze bedzie elektryczna Syrena z zasiegiem 1500 km, czas ladowania 30 sek, znacznie szybsza od Mercedesa i przedewszystkim nie rozpadnie sie w 4 lata.

  • Gość: sacc77

    Oceniono 4 razy 2

    " Z wnętrza wyrzucono praktycznie wszystkie przyciski, a obsługę np. klimatyzacją przerzucono do ekranu OLED,..."
    Najkrótszy komentarz - SKRAJNY IDIOTYZM I ZAPRZECZENIE ERGONOMII

  • gr_u_by

    Oceniono 12 razy 4

    Rozpacz :/

    Prezentuje się i sprzedaje nieistniejące przedmioty... Rozumiecie to? Ta rzecz NIE ISTNIEJE.

    Jeszcze 10 lat temu nie do pomyślenia!

    Ależ my się skurԝiliśmy :/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX