Na co stać Renault ZOE? Czy samochód elektryczny faktycznie się opłaca?

Redakcja
15.01.2020 13:28
A A A
Renault ZOE 2020

Renault ZOE 2020 (fot. Renault)

autor
open-image
Zoe jest najpopularniejszym samochodem elektrycznym w Europie. Swoją reputację zawdzięcza dopracowanemu zespołowi napędowemu, przestronnemu i funkcjonalnemu wnętrzu, a także zasięgowi. W najnowszej odsłonie potrafi przejechać nawet 395 kilometrów (WLTP).
    • Spore gabaryty

      Dwubryłowe nadwozie osadzone na 16-calowych felgach mierzy 409 centymetrów długości, 179 szerokości i 156 wysokości. Rozstaw osi wynosi 2588 mm. To wartość, która kilka lat temu była standardem w samochodach kompaktowych. Renault ma w pełni diodowe reflektory, hologramowe logo, a także chromowany grill. Wygląda nowocześnie i bardzo atrakcyjnie. Uwagę zwracają LED-owe kierunkowskazy w lusterkach i liczne, ozdobne elementy chromowane.
      SPRAWDŹ OFERTĘ
    • Dwie jednostki napędowe do wyboru

      Renault oferuje dwa silniki do wyboru. Pierwszy ma 110 KM i 225 Nm, zaś mocniejszy 135 KM i 245 Nm – sprint do setki trwa 9,3 sekundy. ZOE wyposażono w automatyczną przekładnię redukcyjną. Auto zostało bardzo dobrze wytłumione i osadzone na zawieszeniu dającym sporo przyjemności z jazdy. Trzeba przyznać, że wyjątkowo długiej między tankowaniem, bowiem akumulator o pojemności 52 kWh pozwala przejechać na pełnym zbiorniku aż 395 kilometrów (WLTP).
      SPRAWDŹ OFERTĘ
    • Ładowanie w 30 minut

      Korzystając z szybkiej ładowarki DC (50kW), wystarczy 30 minut, by wydłużyć zasięg o 150 kilometrów. Auto można też ładować z domowego gniazdka lub stacji ściennej typu wallbox. W przypadku domowego przyłącza o mocy 7,4 kW, ładowanie do pełna trwa niewiele ponad 8 godzin. W miejskim krajobrazie znajdziemy też wiele punktów publicznych o mocy 11 kW – dodatkowe 120 km w 2 godziny. Wpięcie w gniazdko 22 kW skraca czas uzupełniania energii do godziny.
      SPRAWDŹ OFERTĘ
    • 7 złotych za 100 kilometrów

      Jeśli mamy dostęp do publicznej, bezpłatnej ładowarki, eksploatacja ZOE nie będzie nic kosztować. Ładowanie akumulatora w domu też nie jest drogie. Przyjmując, że opłata za jeden kWh wynosi 55 groszy, tankowanie do pełna wyniesie niespełna 30 złotych. Przy średnim zapotrzebowaniu na poziomie 13,3 kWh, przejechanie 100 km wiąże się z wydatkiem nieznacznie przekraczającym 7 zł. To kilkukrotnie mniej, niż w przypadku samochodów z konwencjonalnym napędem.
      SPRAWDŹ OFERTĘ
    • Świetne warunki gwarancji

      ZOE oferuje najlepsze parametry w segmencie B pośród samochodów elektrycznych. Jest szybkie, komfortowe, a także naszpikowane nowoczesnymi systemami multimedialnymi oraz asystentami czuwającymi nad bezpieczeństwem. Do tego atrakcyjnie wycenione i z 8-letnią gwarancją fabryczną ograniczoną do 160 tysięcy kilometrów. To kusząca opcja, by zadbać o środowisko i cieszyć się bezemisyjnym, w pełni funkcjonalnym pojazdem.
      SPRAWDŹ OFERTĘ
    • Atrakcyjna cena

      W ramach aktualnej, limitowanej promocji, cena dobrze wyposażonego Zoe wynosi 124 900 złotych. To sprawia, że możemy skorzystać z rządowych dopłat i zyskać dodatkowe 30 procent. Oferta obowiązuje zarówno klientów indywidualnych, jak i firm, a finalna cena specyfikacji R135 Zen wynosi 87 400 zł. To okazja, która może już się nie powtórzyć. Do tego należy doliczyć bogate wyposażenie standardowe, a także aktywne systemy podnoszące komfort i bezpieczeństwo.
      SPRAWDŹ OFERTĘ
autor

*** ***

Prezentowane powyżej treści i produkty są niezależnym wyborem redakcji serwisu. W powyższym tekście umieszczone zostały linki promocyjne naszych Partnerów. Klikając w nie, wspierasz naszą działalność.

Więcej o: