W przyszłości wypadków samochodowych nie będzie. Jesteśmy na dobrej drodze, by tego dokonać

Wizja Zero to program zakładający redukcję wypadków drogowych do zera. "To nie tylko obietnica. To idea" - mówią jego twórcy i wymieniają cztery czynniki, które wpłyną na wyeliminowanie wypadków.

Według WHO każdego roku w wypadkach samochodowych na całym świecie ginie ok. 1,3 mln uczestników ruchu drogowego. W samej Unii Europejskiej w 2018 roku zginęło 25,3 tys. osób, w tym 2,8 tys. w Polsce. Ale są ludzie, którzy wierzą, że w przyszłości wypadków nie będzie wcale. - Świat bez wypadków jest możliwy. Mamy świadomość, że to zadanie ambitne, ale przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii w motoryzacji jak najbardziej możliwe – powiedział Dariusz Wójcik, Dyrektor Generalny Continental Opony Polska.

Continental nazywa to Wizją Zero. Inicjatywa dzieli się na cztery główne filary:

  1. Edukację kierowców
  2. Rozwiązania poprawiające jakość infrastruktury drogowej
  3. Tworzenie zaawansowanych technologicznie opon
  4. Tworzenie i rozwój inteligentnych systemów bezpieczeństwa

Nie jesteś sam na drodze

Liczby, szczególnie tak abstrakcyjne jak te dotyczące ofiar śmiertelnych na drogach, nie przemawiają do wyobraźni. Zamiast straszyć, lepiej promować odpowiednie nawyki. Dobrymi przykładami skutecznych akcji edukacyjnych są kampanie organizowane przez Continental, producenta opon i wiodącego dostawcy rozwiązań dla branży motoryzacyjnej - „Sharing the Road” oraz „Stay Wider of the Rider”. Obie skupiają się głównie na niechronionych użytkownikach dróg, czyli rowerzystach. Przyswojenie przez kierowców podstawowych zasad, takich jak „zwolnij przed ścieżką rowerową” czy „zachowaj bezpieczny odstęp od wyprzedzanego rowerzysty”, to dobry krok w stronę redukcji wypadków.

Zostając partnerem Tour de France, możemy zaprezentować się jako najbardziej doświadczony pod względem technologicznym producent opon rowerowych na świecie. Szczycimy się wieloletnim doświadczeniem w produkcji opon wyścigowych na potrzeby Tour de France oraz długą tradycją zaopatrywania zespołów w ogumienie Continental. Dzięki partnerstwu z Tour de France możemy też zbudować pomost między rowerzystami a kierowcami, podkreślając przy tym nasze zaangażowanie w realizację założeń Wizji Zero, której celem jest świat bez ofiar śmiertelnych, obrażeń czy nawet jakichkolwiek wypadków na drogach. Podczas wyścigu będziemy zachęcać rowerzystów i kierowców do tego, aby podczas jazdy zachowywali większą rozwagę i promować nasze kampanie”

– powiedział Christian Kötz, członek Zarządu Continental AG i dyrektor działu opon.

Wizja Zero już działa

Pierwszym krajem, w którym formalnie zaczęto wprowadzać w życie program redukcji ofiar wypadków komunikacyjnych, była Szwecja. Stało się to w roku 1997. Zielone światło dał tamtejszy parlament. Potem, w 1999 roku, swoją wersję Wizji Zero przyjęła Norwegia. Następnie idea świata bez wypadków komunikacyjnych rozlała się na cały świat. Choć początki nie były łatwe.

W Szwecji początkowo zakładano, że uda się całkowicie wyeliminować śmiertelne wypadki drogowe do 2020 roku, jednak z czasem wydłużono termin do 2050 roku. Inna sprawa, że średni poziom bezpieczeństwa na drogach systematycznie rósł od początku wieku. Już w 2016 roku w niektórych krajach świętowano doskonałe wyniki, np. na Litwie w ciągu roku obniżono liczbę ofiar śmiertelnych na drogach o 22 proc., zaś w ciągu 6 lat, począwszy od 2010 roku, liczba zabitych na drogach w tym kraju zmalała o 37 proc. Podobne rezultaty w latach 2010-2016 osiągnęły Norwegia oraz Szwajcaria - odpowiednio obniżono liczbę ofiar śmiertelnych na drogach o 36 i 34 proc. Tego wszystkiego nie udałoby się dokonać gdyby nie współpraca producentów samochodów, producentów opon, rządów państw i organizacji pozarządowych.

Skutki Wizji Zero

Nowe samochody wyposażane są w szereg systemów bezpieczeństwa, jak np. asystent pasa ruchu, system autonomicznego hamowania, inteligentne reflektory czy system monitorujący zachowanie kierowcy i – w razie potrzeby – proponujący przerwę w trasie. To już standard. Bezpieczeństwo to także opony - tylko nowoczesne, wydajne ogumienie najwyższej jakości umożliwia wykorzystanie pełnego potencjału elektronicznych systemów bezpieczeństwa w autach. To też jest już standardem w Continental. Ale niemiecki koncern nie spoczywa na laurach.

Firma technologiczna stale inwestuje w przyszłościowe rozwiązania. W samym 2018 roku wydatki kapitałowe oraz nakłady na badania, rozwój oraz rozbudowę zakładów produkcyjnych i zwiększenie ich wydajności przekroczyły 6,3 mld euro. Obecnie około 49 000 inżynierów w Continental zajmuje się nowymi trendami i technologiami, a niemal jedna trzecia z nich ma doświadczenie związane z oprogramowaniem. Specjaliści Continental rozwijają technologie w zakresie czujników czy intuicyjnych interfejsów komunikacji człowieka z maszyną. Firma prowadzi również prace nad technologią zautomatyzowanych manewrów parkingowych, zaawansowanymi systemami wspomagania kierowcy czy zintegrowanymi czynnymi i biernymi systemami bezpieczeństwa. Wszystko po to, by jak najszybciej zrealizować cel Wizji Zero, czyli świat bez wypadków drogowych.

Więcej o:
Komentarze (29)
W przyszłości wypadków samochodowych nie będzie. Jesteśmy na dobrej drodze, by tego dokonać
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • krscp

    Oceniono 24 razy 16

    Cały artykuł to marketingowy bełkot. Bezpieczeństwo jest tu najmniej ważne.

  • joankb

    Oceniono 20 razy 14

    To się w Polsce nie przyjmie...
    Poradziliśmy sobie z DPF, damy radę i z systemami bezpieczeństwa.

  • dr_bloger

    Oceniono 17 razy 11

    Titanic też miał być niezatapialny. Ale warto zmniejszać wypadkowość.

  • piki1

    Oceniono 17 razy 9

    He, he, już widzę te cztery filary w Polsce, szczególnie pierwszy...

  • real-meh

    Oceniono 10 razy 8

    To nie będzie tych automonicznych samochodów?

  • Gość: swan

    Oceniono 5 razy 3

    "zakładano, że uda się całkowicie wyeliminować śmiertelne wypadki drogowe do 2020 roku, jednak z czasem wydłużono termin do 2050 roku."

    a jak trzeba będzie to przedłużymy termin realizacji naszej idiotycznej idei na kolejne pięćdziesiąt lat i spokojnie przez kolejne pół wieku będziemy sobie yebac driverów...

  • Gość: Grzegorz

    Oceniono 6 razy 2

    "Wizja Zero to program zakładający redukcję wypadków drogowych do zera."
    Klamstwo.

    Wizja Zero to program zakladajacy redukcje ilosci smiertelnych ofiar wypadkow do zera.
    Poprzez dostosowanie limitow predkosci do infrastruktury, skutecznosci systemow ochrony w samochodach i separacje pojazdow od pieszych. A poniewaz systemow ochrony (np poduszek powietrznych) nie ma w motocyklach, to sie jazdy motocyklem zakaze.
    Mam nadzieje tego nie dozyc.

  • karolhenryk

    Oceniono 12 razy 2

    To nie jest realne.
    Paradoksalnie, czym większe wysiłki w celu zapobieżenia ofiarom, tym więcej tych ofiar.
    Po prostu ludzi zaczynają za bardzo ufać tym systemom.
    Ile widzimy przypadków, gdy ludzie wchodzą na przejściach dla pieszych wprost pod nadjeżdżający samochód, w ogóle się nie rozglądając?
    Jeśli takie systemy np. ostrzegania przed pieszym będą powszechne, to już w ogóle piesi przestaną zwracać uwagę na samochody, a automat nie zapobiegnie wszystkim wypadkom.
    Albo kierowcy nadmiernie ryzykujący, bo czują się zabezpieczeni dziesiątkami poduszek powietrznych?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX