Jak sprawdzić stan używanej opony, by nie kupić bubla?

Rynek samochodów używanych w Polsce ma się świetnie. Każdego roku nad Wisłę trafia około miliona pojazdów z drugiej ręki. Wraz z nimi place handlowe wypełniają tysiące opon. O ile w przypadku nowych, producent udziela gwarancji, o tyle przy "używkach" klient zdany jest na samego siebie. Jak sprawdzić stan używanej opony?

Kupno używanych opon nie należy do łatwych zadań. Dość łatwo trafić na nienadające się do użytkowania ogumienie, co trudno określić na pierwszy rzut oka. W związku z tym, najlepiej szukać w źródłach, w których jesteśmy w stanie uzyskać dowód sprzedaży i tym samym 2-tygodniową lub miesięczną gwarancję rozruchową. Po założeniu na felgi, znacznie łatwiej wychwycić mankamenty.

Niełatwo trafić okazję

Wśród tysięcy ogłoszeń trudno znaleźć komplet opon będących faktyczną okazją. Wokół sprzedawców urosło wiele mitów, które zdają się mieć odzwierciedlenie w rzeczywistości. Dobry produkt musi kosztować, co tylko potwierdzają ceny u naszych zachodnich sąsiadów. Zarówno w przypadku samochodów, jak i ogumienia, kwoty transakcyjne są wyższe niż w Polsce. Skąd się zatem biorą u nas niskie ceny? Spora część opon pochodzi z powypadkowych samochodów lub jest kompletowana z kilku pojazdów. Czasem mają uszkodzenia niełatwe do wychwycenia bez specjalistycznych urządzeń. Wady wychodzą dopiero w czasie jazdy. Uszkodzony bieżnik może hałasować, a jego nierównomierne zużycie powodować ściąganie auta na jedną ze stron. Niedoskonałości w kształcie mogą natomiast powodować „bicie” lub drżenie kierownicy podczas jazdy po prostych i równych odcinkach. Niejednorodność opony objawia się też z kłopotami z wyważeniem i szybszym zużyciem łożysk i niektórych elementów zawieszenia.

Jak sprawdzić stan używanej opony? Sprawdź głębokość bieżnika

Jeśli nie ma możliwości sprawdzenia opon podczas jazdy, należy kierować się rozsądkiem i możliwie dokładnie ocenić ich stan w dobrze oświetlonym pomieszczeniu. Pierwszy krok do sukcesu obejmuje kontrolę głębokości bieżnika. Polskie normy dopuszczają 1.6 milimetra, ale to bardzo niebezpieczna wartość graniczna. W przypadku letniego ogumienia, dłuższa droga hamowania i mniej efektywne odprowadzanie wody oraz utrzymanie kierunku w zakrętach pojawia się już przy 3 milimetrach. Dla zimówek margines jest jeszcze mniejszy, bowiem specjaliści odradzają eksploatację przy około 4 mm. Wówczas, opona może mieć trudności z wgryzaniem się w śnieg, co generuje niebezpieczeństwo w postaci trudnych do opanowania poślizgów.

Jak sprawdzić stan używanej opony? Im starsza, tym gorsza

W przeciwieństwie do wina i skrzypiec, oponom wiek nie służy. Przepisy dopuszczają sprzedaż nowego, nawet 3-letniego ogumienia, a regulacje nie określają kresu eksploatacyjnych właściwości. Tym samym, na rynku można trafić zarówno kilku, jak i kilkunastoletnie gumy. Warto jednak wiedzieć, że po około 10 latach opona traci swoje pierwotne parametry. Twardnieje, parcieje, pęka i zapewnia minimalny poziom bezpieczeństwa. Dodatkowo, geometrycznie rośnie ryzyko rozwarstwienia i poważnej awarii w najmniej spodziewanym momencie.

Wobec powyższego, należy uważnie zapoznać się z kodem DOT umieszczonym na boku ogumienia. Po 2000 roku, szereg znaków liczy cztery cyfry. Pierwsze dwie określają tydzień, a kolejne rok produkcji. Im młodsza, tym większa szansa, że dłużej posłuży. Trzeba natomiast zwrócić uwagę na miejsce przechowywania. Jeżeli w składzie jest wysoka temperatura, wysoka wilgotność i chemikalia (oleje, farby, kwasy), nie wróży to niczego dobrego i przyspiesza proces starzenia opony.

Jak sprawdzić stan używanej opony? Zwróć uwagę na uszkodzenia

Przed decyzją o zakupie, należy też bacznie przyjrzeć się każdej stronie opony. Jakiekolwiek wybrzuszenia, odkształcenia, czy nienaturalne zmiany w kształcie, powinny dyskwalifikować dany egzemplarz. Ponadto, trzeba wystrzegać się ogumienia z odklejającym się bieżnikiem, plamami, odparzeniami, przecięciami, rozdarciami boków i okryciami drutówki, które warunkują połączenie opony z felgą.

Dobra opona istotnie wpływa na komfort i bezpieczeństwo. Sprawdzone ogumienie zapewni spokój i kontrolę nad samochodem w ekstremalnych sytuacjach. Na tym elemencie nie warto więc oszczędzać. Jeśli decydujecie się na używany komplet, szukajcie takiego z gwarancją rozruchową i w stosunkowo młodym wieku.

Samochód, który wciśnie się w najwęższe miejsce parkingowe. W każdym kole ma osobny silnik

Więcej o:
Komentarze (9)
Jak sprawdzić stan używanej opony
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: wstydze się że jestem polakiem.!!

    Oceniono 5 razy 5

    i jak zawsze ''polak handlarz'' przedstawiony w świetle- kombinatora krętacza oszusta............ ale taka jest ta g- ówniana polska.... każdy patrzy żeby kogoś oszukać -wcisnąć mu bubel....itd...... A TO WSZYSTKO Z BIEDY............. DOPÓKI LUDZIE W POLSCE NIE ZACZNĄ GODNIE ZARABIAĆ ( CZYLI MINIMUM 5 TYS ZŁ /MC ) TO ZAWSZE BĘDZIE KIEPSKO........................ ZOBACZCIE JAK GODNIE ŻJĄ LUDZIE np. W NIEMCZECH..FRANCJI UK..ITD

  • e_gregor2

    Oceniono 4 razy 4

    Kupcie sobie używane prezerwatywy. Ja do swojego grata wartego może 3-5tys. zł takie rzeczy jak wahacze czy opony kupuję tylko nowe budżetowe. Może być stary, może mieć rysy ale musi się trzymać kupy i mieć dobre gumy, zawieszenie i hamulce.

  • Gość: matys

    Oceniono 3 razy 3

    telewizor 50cali niezależnie od zarobków, dobry smartfon, oryginalne buciki itp. ale jak trzeba kupić opony to się zaczyna oszczędzanie. Hamulce, zawieszenie i dobre ogumienie to podstawa bezpieczeństwa!

  • Oceniono 1 raz 1

    raz kupilem uzywki bo samochód i tak szedl za pol roku na sprzedaz. kupilem z dwóch aukcji po 2 szt. jedne byly made in poland drugie made in france. francuskie byly ok ale polskie dostalem chyba z rozbitka który dostal w bok. bieznik sie lekko rozwarstwial i niemilosiernie sciagaly w lewo. ulozyly sie po ok 10 tys km. niby opony wielosezonowe wygrywajace testy a w zimie jezdzily jak letnie. mialy 5 mm w czasie zakupu.

  • Marek Uniowski

    Oceniono 2 razy 0

    Oprócz wszystkiego co tu napisano należy jeszcze zwrócić uwagę czy kupowane opony są do jazdy dziennej czy nocnej. Trzeba być bardzo ostrożnym bo te do nocnej kompletnie się za dnia nie sprawdzają...

  • Oceniono 4 razy -4

    "kod DOT" to nie żadna data produkcji, dość częśto występuje ona obok oznaczenia dopuszczenia do używania w USA (to właśnie DOT) ale może występować i występuje w każym innym miejscu, redaktor działu moto powinien to wiedzieć

  • Gość: Mitro

    Oceniono 11 razy -9

    Nie ma czegoś takiego jak okazja przy kupowaniu używanych opon. Dla mnie to jak kupowanie kota w worku. Opona to poza hamulcami najważniejszy element auta jeśli chodzi o bezpieczeństwo i nie można na nim oszczędzać. Ja jeżdżę tylko na sprawdzonych oponach. Ostatnio Yokohama Geolandar.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX