Samochody z innej bajki | Buick

Buick to nie tylko luksusowa amerykańska marka, ale także zalążek koncernu General Motors, jeden z najstarszych producentów samochodów świata i twórca kilku kluczowych rozwiązań w motoryzacji
Buick Buick Buick

Historia Buicka

Samochody z innej bajki:
Acura
Holden
DeTomaso
Spyker
Koenigsegg
Alpina
GMC
Lincoln
Daihatsu
Scion

Na początku XX wieku po drogach USA jeździło około 8 tys. pojazdów (ciekawostka - większość z nich miała napęd parowy i elektryczny, benzynowce dopiero zyskiwały popularność). Amerykanie z dnia na dzień coraz bardziej zakochiwali się w wolności i niezależności, które wynikały z posiadania własnych czterech kółek i chcieli coraz więcej samochodów. Jest popyt, więc jest i podaż - Ford dał im masowy Model T, a koncern General Motors postanowił pójść inną drogą, oferując klientom wiele marek o zróżnicowanym charakterze, bo przecież co jest do wszystkiego, to jest do niczego. Najpierw, w 1903 roku, powstał Buick, a pięć lat później, na jego podstawie, w wyniku wielu zaskakujących zwrotów akcji, tragicznych wzlotów i spektakularnych upadków, narodził się koncern General Motors, który następnie wpadł w szał zakupów i w ciągu kilku lat przejął ponad 20 firm takich jak Oldsmobile, Cadillac, Chevrolet, Opel, Vauxhall i Oakland (potem Pontiac, już nie istnieje).

Zawirowania dziejowe wokół narodzin GM nie są jednak tak ciekawe jak fakt, że w Buicku pracował przez pewien czas zarówno Walter Chrysler (twórca Chryslera), jak i Louis Chevrolet (twórca Chevroleta) oraz Charles Nash (twórca nieistniejącej już firmy Nash). Warto pamiętać, że to właśnie dzisiejsza firma z innej bajki dała światu górnozaworowy rozrząd silnika, przekładnię hydrokinetyczną (podstawa budowy nowoczesnych skrzyń automatycznych), regulację kąta nachylenia kolumny kierowniczej (1928 rok), nowoczesne kierunkowskazy (zamontowane w reflektorach i uruchamiane dźwignią, 1939 rok) oraz dwu- i czterodrzwiowe nadwozie bez środkowych słupków (odpowiednio w 1949 i 1955 roku). I co byśmy bez Buicka zrobili?

ZOBACZ TAKŻE:

Top 10 najciekawszych aut GM

Buick - ogłoszenia

Buick Park Avenue (2001) Buick Park Avenue (2001) Buick Park Avenue (2001)

Buick dzisiaj

Teraz Buick jest luksusową marką General Motors, która stawia na komfort i tradycję, podczas gdy Cadillac, kolejna marka z wyższej półki w ofercie GM, bardziej ceni luksus przyprawiony na sportowo i podany w futurystycznej formie. Niektórzy mówią, że Buick to marka dla bogatych, aspirujących emerytów. Buicki z przeszłości (LeSabre, Electra, Park Avenue) były iście amerykańskie - wielkie, nieco pokraczne wizualnie, gardzące sportem. Oferowały nadmiar przestrzeni, niemoralnie miękkie zawieszenie, beżową tapicerkę i dużo drewna. Gdyby były psem, przypominałyby raczej starszego, schorowanego bernardyna wygrzewającego się na Florydzie, a nie wysportowanego, szczupłego dobermana. Szkoda, że teraz już tak nie jest, choć w pewnym sensie czar dawnych lat pozostał.

ZOBACZ TAKŻE:

Buick Envision - nowy SUV GM

Buick - ogłoszenia

Buick Regal Buick Regal Buick Regal

Buick Regal

Najtańszy (od 26 tys. dolarów) i najmniejszy model to Regal, który nie rzuca na kolana. Dlaczego? Regal to Opel Insignia, tyle tylko że z innym znaczkiem. To najmniej amerykański i najbardziej rozczarowujący (przez brak owej amerykańskości) model Buicka. Pod maską ma albo 182, albo 220 KM (plus napęd 4x4). Ciekawa jest wersja eAssist. Pojawi się na rynku w przyszłym roku i oferować będzie, jako dodatek do słabszego benzynowca, silnik elektryczny o mocy 15 KM oraz system stop&start. Ciekawe, może Insignia również doczeka się takiej ekologicznej wersji?

ZOBACZ TAKŻE:

Buick Regal GS - słaba Insignia

Buick Century - ogłoszenia

Buick LaCrosse Buick LaCrosse Buick LaCrosse

Buick LaCrosse

Kolejny model - LaCrosse - to też Opel Insignia, ale nieco przestronniejszy (rozstaw osi większy o 10 mm) i posiadający swój własny styl. Ten model (od 27 tys. dolarów) wygląda przy Regalu tak, jakby miał nadwagę i nie uprawiał sportu, co jest bardzo amerykańskie i bardzo pożądane, biorąc pod uwagę historyczne modele Buicka. Silniki? R4 o mocy 182 KM lub V6 o mocy 280 KM. LaCrosse oferuje przestronne wnętrze, sybaryckie wykończenie i bogate wyposażenie. Ale dopiero kolejny model w pełni oddaje amerykańskość Buicka.

ZOBACZ TAKŻE:

LaCrosse - nowy model GM

Buick - ogłoszenia

Buick Lucerne Buick Lucerne Buick Lucerne

Buick Lucerne

Lucerne, bo nim mowa, nie ma w sobie tej europejskiej, sportowej zgrabności nadwozia, która aż emanuje od Regala. Zamiast tego ma w sobie amerykańskie lenistwo i kompletną dezaprobatę dla dynamizmu. Niiiice! Ponadto ma pionowe żebra na chłodnicy (tak samo jak inne modele, to cecha charakterystyczna Buicków) i wloty powietrza na błotnikach. Modele V6 (3,9 l 227 KM) mają po trzy z każdej strony, a wersje V8 (4,6 292 KM) po cztery. Jak kilka lat temu Buick zrezygnował z tego rozróżnienia i w każdej wersji, niezależnie od ilości cylindrów silnika, oferował po trzy wloty z każdej stronie, miłośnicy marki byli oburzeni, bo jeśli masz silnik V8, to masz 8 wlotów, nie może być inaczej! Lucerne dostępny jest także w wersji sześcioosobowej (bardzo amerykańskie rozwiązanie) i pozostaje dużym, prostym technicznie, szczerym samochodem. Do tej jego tradycyjnej prostoty jakoś nie pasuje aktywne zawieszenie ogarniające swoim elektronicznym mózgiem sytuację na drodze tysiąc razy na sekundę - to zbyt europejskie, zbyt sportowe, a fuj!

ZOBACZ TAKŻE:

Buick GNX jak nowy

Buick Le Sabre - ogłoszenia

Buick Enclave Buick Enclave Buick Enclave

Buick Enclave

Buick to tradycyjna marka, więc przez większość swojego istnienia skupiała się na mniejszych lub większych limuzynach. Warto jednak dodać, że chwilowo romansowała z autami sportowymi (dwuosobowy model Reatta z końca lat 80., który zasłynął tym, że był wykańczany ręcznie i jako jeden z pierwszych miał ekran dotykowy), vanami (Terraza ? o nim i o chińskim epizodzie z minivanami za chwilę) oraz z terenówkami (Rainier ? banalny, nie daje powodów, by go zapamiętać oraz Rendezvous, którego nie sposób zapomnieć, bo był baaardzo brzydki). Do tej pory nie było żadnego pikapa od Buicka, ale tym przecież zajmuje się siostrzana firma z tego samego koncernu - GMC. Obecnie w ofercie jest jeden SUV ? Enclave. Wygląda tak, jakby miał nadwagę, dostępny jest w wersji 7- lub 8-osobowej i jest jednym z najcichszych samochodów w swojej klasie. Do napędu służy silnik V6 o mocy 288 KM. Ceny startują z poziomu niecałych 36 tys. dolarów.

ZOBACZ TAKŻE:

Nowości Buicka

GMC - ogłoszenia

Buick GL8 Buick GL8 Buick GL8

Buick GL8

Wspomniałem wcześniej o modelu Terraza. Był to pierwszy van Buicka w Ameryce (pojawił się w 2005 roku), ale nie pierwszy w ogóle. Pięć lat wcześniej, w Chinach, zadebiutował GL8. To koślawy z zewnątrz, ale komfortowy i pojemny van przygotowany z myślą o lokalnym rynku. W związku z tym, że Chińczycy kupują z grubsza dwa razy więcej Buicków niż Amerykanie, nie dziwi fakt, że specjalnie dla nich firma szykuje kolejną wersję GL8. Wygląda bardzo atrakcyjnie, pomieści 8 osób i stworzono ją po to, by chińscy biznesmani, po ciężkim dniu pracy, mogli spokojnie wrócić do domu, w ciszy, otuleni wysokiej jakości materiami i zanurzeni w wysokim komforcie. GL8 sprzedawany będzie tylko w Chinach. Tylko tam trafia także najnowszy model Park Avenue - kopia Holdena Caprice.

ZOBACZ TAKŻE:

Buick GL8 - nowy van GM

Buick Park Avenue - ogłoszenia

Buick Verano Buick Verano Buick Verano

Buick Verano

Za kilka miesięcy do amerykańskiej oferty Buicka dołączy model Verano. Kompaktowy sedan wygląda jak starsi bracia, ale pod płaszczykiem atrakcyjnego nadwozia i przyzwoicie wykończonego wnętrza kryją się podzespoły Chevroleta Cruze i Opla Astry (obie marki należą do GM). Verano będzie więc podstawowym modelem Buicka i choć nie będzie miał ośmiu wlotów powietrza na błotnikach i sześciu miejsc wewnątrz, to w zamian zaoferuje silnik 2,4 l 177 KM oraz smakowicie wykończone wnętrze. Trudno sobie wyobrazić model Cruze z drewnem, skórzaną tapicerką i automatem. W Buicku to zupełnie normalne.

Filip Otto


Buick Verano - Astra z USA

Opel Astra - ogłoszenia

Więcej o: