Dziesięć najmniej przydatnych patentów w samochodach

Czasami producenci aut tak bardzo troszczą się o wygodę kierowcy, że... komplikują mu życie. Które elementy wyposażenia samochodów są najbardziej irytujące?
Honda CR-Z Honda CR-Z fot. Marcin Sobolewski | Honda CR-Z

Przycisk start/stop plus kluczyk - Honda CR-Z

Aby uruchomić silnik w większości aut wyposażonych w przycisk start/stop, wystarczy mieć w kieszeni pilot. Ale nie w Hondzie. Tu najpierw trzeba włożyć kluczyk do stacyjki, przekręcić go i voil?, można wbić guzik startera. Nie lepiej było zostać już przy tradycyjnym odpalaniu kluczykiem? Uważamy, że ten kawałek metalu wciąż ma w sobie wiele uroku.

Renault Renault Renault

Czujnik deszczu

Zgadzamy się, automatycznie uruchamiane wycieraczki służą bezpieczeństwu. Gdy tylko przednia szyba zostanie ochlapana, błyskawicznie wkraczają do akcji (o ile są włączone). Niestety, w trakcie deszczu rzadko działają tak, jak życzyłby sobie tego kierowca. Bez względu na to, czy prowadzimy auto japońskie czy niemieckie - albo obracają się za wolno, albo gnają jak szalone zupełnie bez potrzeby. Dlaczego producenci nie pozostawili możliwości samodzielnego regulowania interwału ich pracy?

Jest jednak nacja, która okiełznała czujnik deszczu. To Francuzi. Automatycznie uruchamiane wycieraczki działają dobrze zarówno w Renault, jak i w Citroenach, gdzie pozbawiono je regulacji intensywności pracy.

Mazda 3 Mazda 3 Mazda 3

Lampka sygnalizująca wysoką temperaturę chłodziwa zamiast wskaźnika

W pogoni za "optymalizacją kosztów", jak to się ładnie nazywa, z tablic zegarów japońskich aut zaczął znikać wskaźnik temperatury. Zastąpiła go niebiesko-czerwona lampka, oznaczająca zbyt niską lub zbyt wysoką temperaturę płynu chłodniczego. Nie wiemy, ile udało się zaoszczędzić, ale zastanawiamy się, jak za kilka lat kierowca ma zdiagnozować lekkie niedogrzanie lub lekkie przegrzanie układu chłodzenia.

A jeśli już o tym mowa, jak oceniacie cyfrowy wskaźnik doładowania, montowany na przykład w Alfach Romeo? Naszym zdaniem nic nie zastąpi analogowych zegarów, no chyba że mamy do czynienia z cyfrową tablicą rozdzielczą rodem z filmu science fiction, spotykaną w autach z lat 80.

Nissan Note Nissan Note Nissan Note

Sterowanie komputera pokladowego przyciskiem na zegarach w Nissanie

Producenci mają na to wiele sposobów - guziki na kierownicy, pierścień na dźwigni kierunkowskazów (Opel) albo guzik na desce rozdzielczej (Mitsubishi). Sterowanie komputera pokładowego w Nissanie odbywa się za pomocą przycisku na panelu zegarów i wymaga sięgania ręką przez kierownicę, co podczas jazdy okazuje się karkołomnym zajęciem.

Citroen C4 Citroen C4 Citroen C4

Kierownica przeładowana przyciskami

Niegdyś tylko tempomat, z czasem audio i telefon - gdzieś te wszystkie funkcje trzeba pomieścić. Wciąż są producenci, którzy starają się trzymać w ryzach liczbę guzików na kierownicy (na przykład BMW) lub regulacją nagłośnienia obarczają dodatkowy pilot za wolantem (wybrane auta francuskie). Niestety, w Maździe albo w Citroenie trudno połapać się w gąszczu małych, podobnych do siebie przycisków. W nowej C-czwórce zarezerwowano wśród nich nawet miejsce dla obsługi... lampki oświetlenia wnętrza.

Dacia Duster Dacia Duster Dacia Duster

Klakson w dźwigni kierunkowskazów

Nie, nie mamy zamiaru przywoływać starych Renówek. Nie musimy, bo ich duch wciąż drzemie w całkiem świeżych modelach Dacii. I o ile chwalimy ich relację ceny do jakości, to pewnych "reminiscencji" wolelibyśmy się pozbyć. Na przykład klaksonu ukrytego nie w kierownicy, ale w dźwigni kierunkowskazów.

Fiat 500 Fiat 500 Fiat 500

Automatycznie aktywowany system start-stop

Ekologia ekologią, ale dlaczego w menu komputera pokładowego nowych aut zabrakło możliwości wyłączenia układu start-stop na stałe? Pół biedy, jeśli jeździmy Volkswagenem albo Mercedesem, gdzie motor uruchamia się w mgnieniu oka, ale próba szybkiego ruszenia ze skrzyżowania Fiatem 500 1.3 Multijet z dużym prawdopodobieństwem skończy się zdławieniem silnika. Powód? Mozolne działanie systemu start-stop.

Fiat Punto Evo Fiat Punto Evo Fiat Punto Evo

Kierunkowskazy w Fiacie Punto Evo

Wygoda uzależnia - w mieście szybko docenimy jazdę autem, które "miga" 3-krotnie po muśnięciu dźwigni kierunkowskazów. Trzy brzmi w porządku, ale pięć? Tyle właśnie razy sygnalizują zamiar skrętu kierunkowskazy w Fiacie Punto Evo. Miało być bezpieczniej, ale włoscy inżynierowie chyba przedobrzyli. Zawsze można się przecież rozmyślić.

Nissan X-Trail Nissan X-Trail Nissan X-Trail

Centralnie umieszczone zegary

Inne, odważne, zachwycające - określeń na nie jest wiele, ale jak wytłumaczyć wielką ulgę, która towarzyszy przesiadce z Nissana Primery czy Lancii Y do samochodu z zegarami umieszczonymi konwencjonalnie, tuż za kierownicą?

2003 MINI Cooper 2003 MINI Cooper 2003 MINI Cooper

Otwieranie maski w Fordzie i w MINI

Praca na otwartym sercu lub tylko jego osłuchanie wymaga w Fordzie wyjęcia kluczyka ze stacyjki, otworzenia maski, wrócenia do auta i ponownego uruchomienia silnika. Cóż, zawsze można mieć przy sobie zapasowy komplet kluczyków.

Nie mniej osobliwe jest pod tym względem pierwsze "nowe" MINI - dźwigni otwierania pokrywy silnika szukajcie w nim w okolicach... nóg pasażera. Jeden z brytyjskich akcentów w całkiem niemieckim samochodzie.

Więcej o:
Komentarze (121)
Dziesięć najmniej przydatnych patentów w samochodach
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • jeszw

    Oceniono 56 razy 44

    Mnie zawsze irytuje określenie, które jak mantra powtarzane jest przez dziennikarzy motoryzacyjnych dla podkreślenia walorów aut niemieckich, zwłaszcza golfa, które brzmi: "wszystkie przyciski są tam, gdzie się ich spodziewamy". A przecież to "spodziewamy" wynika najczęściej z przyzwyczajenia. Nie wszyscy są amatorami aut niemieckich (dla niektórych są one nawt dowodem na bezguście) i stąd dla właścicieli innych aut rozmieszczenie przycisków w golfie wcale nie będzie intuicyjne.

  • Gość: RAV

    Oceniono 43 razy 39

    A gdzie jest umieszczony przełącznik kierunkowskazów w BMW, o ile w ogóle istnieje?

  • pawel.lewski

    Oceniono 50 razy 38

    Przycisk klaksonu powinien być umieszczony w bagażniku.

  • guagnu

    Oceniono 25 razy 17

    w toyocie auris po włączeniu świateł mijania przyciemniają się zegary; nie przewidzieli jazdy w dzień na światłach i żeby zobaczyć w dzień np. prędkość, trzeba wyłączyć światła...

  • tonieemail

    Oceniono 25 razy 15

    Kierunkowskazy dynamiczne to jest porażka, są o wiele mniej czytelne i nie potrzebnie wprowadzają taką "choinkę" w oświetlenie. Naprawdę nie wiem kto dał homologację.

    Z innych:
    Proszę sprawdzić jak "lekko" chodzi przycisk klaksonu który umieszczony jest centralnie w kierownicy. W zależności od modelu trzeba też oderwać całą dłoń od koła kierownicy (zwłaszcza jak ktoś ma małe i słabe dłonie). Reasumując przycisk w manetce kierunków jest bardziej ergonomiczny - przecież kilka set razy sięgamy po niego przełączając kierunki, nieprawdaż? - ps. nie dotyczy kierowników BMW ;)
    System Start-Stop w skodzie działa mi na nerwy. Uaktywnia się już w ostatnie fazie hamowania, więc nie raz zdarzyło się że po wciśnięciu pedału gazu silnik dostaje czkawki. Generalnie system nie sprzyja płynnej jeździe. Powoduje że dłużej włączam się do ruchu i muszę pamiętać że silnik musi jeszcze zastartować.
    Ilość mrugnięć kierunków chyba można dostosować no ale ta funkcja powinna być dostępna z poziomu kompa auta, a nie przez system zewnętrzny.
    I koniec tak mi się przypomniało ale chyba już jest to na wymarciu to w Oplach włącznik lampy sufitowej był przy włączniku świateł mijania. Niby logiczne, ale i tak szuka się w okolicy samej lampki. :)

  • rojberek

    Oceniono 28 razy 12

    Nie tylko producenci aut wymyślają rzeczy, które są niepotrzebne w samochodzie, mnie osobiście "rozwala" w Polsce pomysł wożenia ze sobą gaśnicy... po jaką cholerę to małe gó... trzymać w kofrze tego nikt chyba nie jest logicznie wytłumaczyć.

  • e.olsen

    Oceniono 50 razy 12

    Najwyraźniej zapomnieli o jeszcze jednej porażce (kompletnie niepotrzebnym, drogim i wq...ącym gadżecie) - czujnikach ciśnienia w oponach... Czy to jest komuś do czegokolwiek potrzebne?

  • Gość: PiotrQ

    Oceniono 18 razy 12

    Volvo również poradziło sobie z czujnikiem deszczu. W większości przypadków fabryczne ustawienie częstotliwości pracy wycieraczek jest rozsądne ale ponieważ deszcz deszczowi nierówny, pozostawili możliwość regulacji częstotliwości z aktywnym czujnikiem.

  • Gość: tomek

    Oceniono 11 razy 7

    System start stop wymyślony został aby pod przykrywka ekologii psuć nam samochody. O ile można dyskutować czy stawanie w mieście na światłach i gaszenie-zapalanie silnika niszczy go. To w czasie jazdy z silnikiem z turbiną przy jej wykorzystywaniu np autostrada podjazd pod bramkę czy zjazd na stację natychmiast nam wyłącza silnik nie pozwalając na schłodzenie turbiny. Oczywiście po każdym odpaleniu silnika można system start-stop wyłączyć ale nie da się tego zrobić na stałe trzeba pamiętac aby po każdym odpaleniu znów go dezaktywować własnie po to abyśmy tego nie robili.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX