Ambitny plan Volvo do 2025 roku. Czy uda się go spełnić?

Słyszeliśmy już o milionie aut elektrycznych do 2025 roku na polskich drogach, ale ten plan dzielą od realizacji lata świetlne. Co innego w przypadku marki Volvo, która zamierza uczynić z aut elektrycznych poważną część swojego biznesu.
Volvo V90 Cross Country Volvo V90 Cross Country Fot. Volvo

Plany Volvo na rok 2025

Mówiąc w skrócie firma Volvo Cars chce, żeby do 2025 roku 50 proc. sprzedaży stanowiły samochody elektryczne. To nawiązanie do oświadczenia z 2017 roku, kiedy włodarze szwedzkiej marki zapowiedzieli, że w ciągu dwóch lat wszystkie modele Volvo będą dostępne w zelektryfikowanych wersjach - jako miękka hybryda, hybryda typu plug-in lub całkowicie elektryczne pojazdy zasilane z akumulatorów.

Volvo XC40 Volvo XC40 fot. Volvo

Plany Volvo na rok 2025

Szef koncernu zadeklarował podczas salonu motoryzacyjnego w Chinach, że firma zamierza jeszcze bardziej wzmocnić wspomnianą deklarację w skali globalnej, ale jednym z priorytetów jest elektryczna przyszłość Chin, która równa się z elektryczną przyszłością Volvo.

W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że to właśnie Chiny są jednym z krajów, gdzie elektryczne auta rozwijają się najszybciej.

Volvo S90 i V90 R-Design Volvo S90 i V90 R-Design fot. Volvo

Plany Volvo na rok 2025

W tej chwili szwedzka marka produkuje w Chinach modele S90 i S90L T8 Twin Engine. Jeszcze w tym tygodniu ruszy produkcja modelu XC60 T8 Twin Engine. Już niebawem wszystkie fabryki umiejscowione w Państwie Środka będą produkować pojazdy zasilane elektrycznie.

Pierwsza dostawa Volvo S90 z Chin Pierwsza dostawa Volvo S90 z Chin fot. Volvo

Plany Volvo na rok 2025

W tej chwili Chiny to największy, pojedynczy rynek dla takich samochodów w koncernie Volvo Cars.  Odpowiadają za 23,3 proc. wzrostu sprzedaży w pierwszym kwartale tego roku, poprawiając globalne wyniki sprzedaży o 14 proc.

W ubiegłym roku sprzedaż samochodów marki Volvo w Chinach po raz pierwszy przekroczyła 100 tys. egzemplarzy.

Więcej o:
Komentarze (9)
Elektryczne Volvo
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • pcat

    Oceniono 3 razy 1

    Co oni wszyscy tak się odgrażają z tymi elektrykami? Od kilku lat wielka napinka, a nadal nie ma auta co przejedzie 300 kilometrów po autostradzie z włączoną klimą.

  • Gość: dj

    Oceniono 2 razy 0

    volwo jest chinskie nie szwedzkie

  • graveir

    Oceniono 1 raz -1

    A potem się okaże, że w okolicach 2020 zabrakło palladu, litu i całej masy innych pierwiastków, z których robi się bateryjki do tych pseudo-ekologicznych aut i człon bombki strzeli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX