Szef designu Hyundaia: 'Koniec z nudnym designem'

W ostatnich latach coraz więcej producentów ma ten sam problem - wszystkie samochody w gamie są do siebie bardzo podobne. Dlatego szef designu Hyundaia postanowił definitywnie z tym skończyć.
Hyundai Le Fil Rouge concept Hyundai Le Fil Rouge concept fot. Hyundai

Nowa stylistyka Hyundaia

Luc Donckerwolke to człowiek, który kieruje Hyundai Design Center. W jednym z ostatnich wywiadów zapowiedział, że koreańska marka nie będzie podążać tą samą drogą, co reszta. Nowe modele Hyundaia będą się wyróżniać, a każdy otrzyma własną "osobowość".

Hyundai Le Fil Rouge concept
fot. Hyundai

Hyundai Le Fil Rouge concept Hyundai Le Fil Rouge concept fot. Hyundai

Nowa stylistyka Hyundaia

Na razie jest zbyt wcześnie na szczegóły, ale proces zmian rozpocznie się już pod koniec tego roku. Pierwsze modele, które zadebiutują na początku przyszłego roku będą projektowane właśnie pod takim kątem. Donckerwolke, który jeszcze do niedawna pracował w Bentleyu, opowiedział, że luksusowa marka Genesis może mieć bardziej powściągliwy język designu.  Koncepcyjny model Genesis Essentia zaprezentowany na salonie w Nowym Jorku wywołał spore zainteresowanie, Donckerwolke podsumował, że jest to manifest stylistyczny marki.

Hyundai Le Fil Rouge concept
fot. Hyundai

Hyundai Le Fil Rouge concept Hyundai Le Fil Rouge concept fot. Hyundai

Nowa stylistyka Hyundaia

Nie tylko marki Hyundai i Genesis pracują nad bardziej zróżnicowanym wyglądem w swoich modelach. W styczniu BMW zapowiedziało zmiany w designie swoich modeli. Szef stylistów, Adrian von Hooydonk w rozmowie z Automotive News zapowiedział "mocniejszy charakter" aut z Bawarii.

Więcej o:
Komentarze (13)
Hyundai - stylistyka
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • dupajasi0

    Oceniono 11 razy 7

    Ja 3,14 er dolę. Przez cały weekend ten artykuł wisiał na głównej. Ale z linkiem celującym w inny art. I teraz został zdjęty. Brawa dla portalu gazety. xD Jesteście bardziej żałośni niż cały PiS.

  • cucurucu

    Oceniono 10 razy 6

    A jesli chodzi o te stylistyke to jest ona zywcem sciagnieta od Aston Martin

  • japka_putina

    Oceniono 3 razy 3

    Nie w ostatnich latach, tylko od wielu dziesięcioleci, nie coraz liczniejsi, ale praktycznie wszyscy producenci starali się, by ich poszczególne modele były do siebie w pewnym sensie podobne, by kojarzyły się właśnie z tą konkretną marką. Jeżeli się to nie udawało, to przeważnie dlatego, że koncepcje wspólnych cech stylistycznych i funkcjonalnych zmieniały się częściej, niż gama modelowa. Pomysł nadania każdemu modelowi innego charakteru poprzez stylizację (i z pewnością także na inne sposoby) wygląda dość karkołomnie również z tego powodu, że każda marka chciałaby się wyróżniać czymś, co pozwoli jej zachować lojalność dotychczasowych klientów, jako że pozyskanie nowego klienta jest uważane za dużo kosztowniejsze od utrzymania starego klienta. W tym przypadku, jeśli zmieniają się moje potrzeby lub możliwości, a w związku z tym przesiadam się z samochodu klasy B do klasy D, nie mógłbym już liczyć na to, że dostanę to, co lubiłem, ale większe i lepsze pod każdym względem - bo dostanę coś zupełnie innego. Z kolei przesiadając się w drugą stronę, nie będę mógł liczyć, że dostanę w miniaturze to, co ceniłem w dużym samochodzie - z detalami w stylu ergonomii, analogicznego położenia przycisków i dźwigni, dzięki czemu w każdym modelu danej marki czułem się, jak we własnym domu. Zmiana może być oczywiście na lepsze, ale skoro mam być zmuszony do zmiany, to czemu nie miałbym zacząć wybierania marki i modelu zupełnie od początku?

  • padre00

    Oceniono 2 razy 2

    Z zewnątrz auto wygląda całkiem nieźle - trafiło w mój gust. Wnętrze to jednak coś zupełnie innego. Wygląda jak jakaś metafora wybiegu dla chomików i spodka Jetsonów...

  • kiker1

    Oceniono 1 raz 1

    Jest już marka, która chciała sprzedawać ładne, popularne auto.
    To Mazda ze swoją "szóstką".
    Auto wyszło faktycznie całkiem ładne. Do tego mało pojemnie, niewygodne i z fatalną widocznością.
    Geometria jest nieubłagana - ciężko zrobić coś pięknego i praktycznego.

    ps. Jak Hyundai doda do swojego konceptu doda tak prozaiczne rzeczy jak klamki, lusterka, światła, a w środku tunel z nawiewem, kieszenie w fotelach czy panele sterowania, to z tego pięknego konceptu wyjdzie nam zwykły sedan.

  • remo29

    Oceniono 3 razy 1

    Arrinera zjada Hyundaia na śniadanie. A elektryczna to już w ogóle zje wszystko.

  • kimdongun

    0

    Nuuda

  • sselrats

    0

    Gladki jak FSO Syrena.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX