Na które turbodoładowane jednostki benzynowe warto zwrócić uwagę?

13.11.2017 14:23
Moda na downsizing opanowała nie tylko auta typowo miejskie. Wysilone silniki o małej pojemności pojawiły się też w kompaktach i przedstawicielach klasy średniej. Szukając używanego samochodu, należy przede wszystkim kierować się rozsądkiem. Dobrze utrzymany egzemplarz z jednostką o niezbyt dobrej opinii, może służyć przez wiele lat. Żeby jednak nie podejmować zbyt dużego ryzyka, warto poszukać motoru o dobrej renomie, z szerokim zapleczem części zamiennych i możliwością współpracy z LPG.
1 Audi A3 Sportback 1.4 TSI Audi A3 Sportback 1.4 TSI Audi

1.4 TSI (EA211) - VAG

Pierwsza generacja silnika z rodziny 1.4 TSI imponowała tylko na papierze. Praktyka pokazała, że Volkswagen pospieszył się z wprowadzeniem konstrukcji na rynek. Niedopracowanie przełożyło się na poważne i kosztowne awarie.

W kolejnym wcieleniu niemieckiej jednostki, pozbyto się większości usterek. Silnik o kodzie EA211 zadebiutował na jesieni 2012 roku. Zastosowano w nim wtrysk bezpośredni i 16-zaworową głowicę. W ofercie obecny jest do dziś i generuje moc 125 lub 150 koni mechanicznych.

W 4-cylindrowym motorze zamontowano trwały napęd rozrządu z paskiem zębatym. Benzynową jednostkę dobrze wyważono. Pracuje kulturalnie i 200-250 Nm momentu obrotowego uzyskuje już przy 2000 obr./min.

Współpracuje z 6-stopniową skrzynią manualną lub 7-biegowym DSG (dwusprzęgłowy automat). Zużycie paliwa znajduje się na rozsądnym poziomie i nie odbiega przesadnie od zbliżonych parametrami diesli.

Jednostka napędza między innymi Audi A1, A3, Skodę Octavię III, Superba (od 2015 roku), Rapida, Volkswagena Golfa VII, Polo (od 2015), Tourana oraz Seata Leona III. Wadą 1.4 TSI bywa zwiększone zużycie oleju silnikowego.

2 Ford Fiesta 1.0 EcoBoost Ford Fiesta 1.0 EcoBoost Ford

1.0 EcoBoost - Ford

Przykład Forda pokazuje, że downsizing ma uzasadnienie. Najmniejszy w rodzinie EcoBoost miał zastąpić wolnossące 1.6 i zrobił to z powodzeniem. Trzycylindrowy silnik o pojemności 999 centymetrów sześciennych generuje od 100 do 140 koni mechanicznych i 170-210 Nm.

Zadebiutował w 2012 roku. Wyposażono go w bezpośredni wtrysk paliwa, turbodoładowanie i napęd rozrządu realizowany poprzez pasek. Pracuje cicho i nie przenosi do kabiny większych drgań. Zapewnia niezłe osiągi i zadowalające zużycie paliwa w spokojnej trasie. Trafił pod maskę Fiesty VI, Focusa III i Mondeo V, C-Maxa II, Ecosporta, B-Maxa i Transita Couriera.

Mimo niewielkiej pojemności, ale stosunkowo dużej mocy, EcoBoost zapewnia w niektórych modelach wręcz sportowe doznania. 140-konna Fiesta przyspiesza do setki w 9 sekund i rozpędza się do 201 km/h. Moc trafia na przednie koła poprzez 5-stopniową skrzynię manualną. W opinii mechaników, silnik do przebiegu 150-200 tysięcy kilometrów wymaga jedynie rutynowych wymian eksploatacyjnych.

3 Renault Laguna Coupe 2.0 Turbo Renault Laguna Coupe 2.0 Turbo Renault

2.0 Turbo (F4RT) - Renault

Turbodoładowany silnik francuskich inżynierów ma swe początki u schyłku zeszłego stulecia. Bazuje na wolnossącym F4R wprowadzonym do oferty w 1999. Dołożenie doładowania miało początkowo służyć wyłącznie Megane II RS. Później jednak opracowano kilka wersji i wkładano go pod maski Megane II i III, Espace IV, Laguny III, Avantime'a oraz luksusowego Vel Satisa.

Niska awaryjność wynika z nieskomplikowanej konstrukcji. Konstruktorzy postawili na żeliwny blok, zawory z hydrauliczną regulacją, pośredni wtrysk paliwa oraz aluminiową, 16-zaworową głowicę.

Dzięki temu nie ma problemu z doborem odpowiedniej instalacji gazowej. Jej montaż uzasadnia stosunkowo wysokie zużycie paliwa, zwłaszcza w Lagunie i rodzinnym Espace. Z dwóch litrów pojemności silnik uzyskuje od 163 do 275 koni mechanicznych i 260-360 Nm momentu obrotowego. F4RT współpracuje z manualnymi oraz automatycznymi przekładniami.

4 DS3 1.2 PureTech DS3 1.2 PureTech Citroen

1.2 Puretech - PSA

To jeden z najlepszych 3-cylindrowych silników na rynku. Kilkukrotnie zdobył tytuł Silnika Roku w swojej kategorii i trafia do większości modeli koncernu PSA. Po przejęciu Opla przez Francuzów, znajdziemy go również w Grandlandzie.

Poza tym, obecny jest pod maską Citroena C3, C4, Grand Picasso, Peugeota 208, 308, 3008, 5008, a także DS3 i DS4. Wyróżnia się wysoką kulturą pracy. Ma przyjemny dźwięk, a ilość wibracji przenoszących się do kabiny jest niewielka.

1.2 Puretech (THP) wyposażono w bezpośredni wtrysk paliwa i napęd rozrządu realizowany przez pasek. Jednostka generuje 110-130 koni mechanicznych i 205-230 Nm. Moment obrotowy trafia na przednie koła za pośrednictwem manualnej lub automatycznej przekładni.

W przeciwieństwie do większego 1.6 THP opracowanego wspólnie z BMW, trzycylindrowiec nie ma większych wad. Sporo egzemplarzy przejechało już około 200 tysięcy kilometrów bez poważniejszych trudności. Użytkownicy narzekają głównie na delikatne szarpanie i zauważalne zużycie oleju. W dużych modelach może przeszkadzać spory apetyt na paliwo, zwłaszcza w aglomeracyjnych korkach i na autostradzie.

5 Volvo S60 2.5 Turbo Volvo S60 2.5 Turbo Volvo

2.5 Turbo - Volvo

2.5T pochodzi z czasów, gdy w Volvo nie liczono się za bardzo z ilością cylindrów. Stawiano wówczas na dużą pojemność, stosunkowo prostą budowę i turbodoładowanie.

Szwedzka konstrukcja ma 2.5 litra pojemności, 5 cylindrów ustawionych w rzędzie i 20-zaworową głowicę. Rozrząd realizowany jest przez pasek. Długowieczny motor występuje w połączeniu z napędem na przednią lub obie osie. Stosowano w nim manualne, 6-stopniowe skrzynie biegów, a także hydrokinetyczne automaty.

W zależności od stopnia wysilenia, generuje od 147 do 220 koni mechanicznych. Moment obrotowy na poziomie 300-400 Nm zapewnia bardzo dobrą elastyczność.

Silnik montowano w Volvo V40, S40, V50, S60 I i II, Mondeo IV, S-Max, a także Focusie II i III (w wersji RS zmieniono głowicę). Do największych wad szwedzkiej konstrukcji należy wysokie zużycie paliwa, a także spory przebieg egzemplarzy z rynku wtórnego. Koszty eksploatacji warto obniżyć poprzez montaż instalacji gazowej.

Komentarze (50)
Na które turbodoładowane jednostki benzynowe warto zwrócić uwagę?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: .

    Oceniono 31 razy 31

    Jednak da się stworzyć tak artykuł by nie było slajdów. Brawa dla autora za to.

  • hart_brejker

    Oceniono 3 razy 3

    Przez trzy lata jezdziłem S60 z 2.5T, teraz kupiłem Kuge z 2.5T.
    Uważam, że bardziej pancernego silnika i niezawodnego nie ma...
    Fakt może nie jest królem oszczędności, ale lubi się z gazem.
    Też nie ma dramatu jeśli chodzi o spalanie...kolega ma Giuliette z 1.4 multi air i jak jej wstawiał to 19l łyknęła (w Volvo nigdy takiego spalania nie miałem)
    Poza tym nie istnieje w nim zjawisko turbo dziury, bardzo powszechne o dzisiejszych kosiarkach.

  • mcguirre

    Oceniono 1 raz 1

    Fakt. Pure tech z PSA jest świetny sle spalanie to już masakra. Żłopie więcej niż C5 z większym silnikiem wiec jak ktoś liczy na oszczędność to raczej się zawiedzie.

  • Gość: mmms

    0

    Ten volviak jest niezły,braciak takiego ma. Dobre jakościowo części z delphi dostaje bez problemu w normalnych pieniądzach ale za wiele to tam sie nie psuje. Do tego wygodne auto i nieźle sie prezentuje.

  • Gość: sadm

    0

    Polaków stać główne ale na silnik 1.8t z starszych vw, widać w jakim świecie żyje gazeta, przedsiębiorców co biorą auta na firmę i z bólem spłacają co miesiąc albo tych co jeżdżą służbowymi i twierdzą że to ich.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX