Poradnik | Kompakty ze sprawdzonymi silnikami benzynowymi za 20 tysięcy

W dobie skomplikowanych i wysilonych silników, coraz trudniej trafić na wolnossące i stosunkowo tanie w eksploatacji benzynowe jednostki. Niemniej, jeszcze dekadę temu proste źródło siły napędowej występowało w większości kompaktowych samochodów. Oferta rynku wtórnego jest bogata. 20 tysięcy wystarczy na znalezienie rozsądnego egzemplarza od pierwszego właściciela.
Peugeot 308 I Peugeot 308 I fot. Peugeot

Peugeot 308 I 1.6 16V

20 tysięcy złotych wystarczy na francuskiego przedstawiciela segmentu C - Peugeota 308. Model ten produkowany był od 2007 do 2013 roku jaki trzy i pięciodrzwiowy hatchback, kombi, a także kabriolet ze sztywnym dachem. Jak przystało na auto koncernu PSA, 308 otrzymał dobre zabezpieczenie antykorozyjne i nietypowe przetłoczenia nadwozia.

Kabinę pasażerską wykonano z materiałów wysokiej jakości. Co ważne, z łatwością znajdziemy bogato wyposażony egzemplarz. Automatyczna klimatyzacja, "pełna elektryka", panoramiczne okno dachowe, tempomat, czy wydajne fabryczne nagłośnienie jest niemal w każdym Peugeocie.

Biorąc pod uwagę kompromis pomiędzy kosztami użytkowania, a dynamiką jazdy, warto rozważyć benzynowy silnik 1.6 16V o mocy 120 KM. Konstrukcja powstała we współpracy z inżynierami BMW. Nie jest niestety tak trwała jak starsze jednostki, jednak nadal pozostaje godna uwagi. Montaż instalacji gazowej nie jest zalecany przez specjalistów.

Renault Megane III Renault Megane III fot. Renault

Renault Megane III 1.6 16V

Mając do dyspozycji wspomnianą kwotę, możemy również pokusić się o kupno Renault Megane trzeciej generacji. Za 20 tysięcy złotych uda nam się znaleźć egzemplarz pochodzący z polskiej sieci sprzedaży, wprost od pierwszego właściciela. Megane III dostępne było w latach 2008-2015. Podobnie jak Peugeot 308, jako trzy i pięciodrzwiowy hatchback, kombi i kabriolet. Obłe nadwozie nieźle zabezpieczono przed korozją. Po latach parkowania pod chmurką jedynie nielakierowane plastiki wyraźnie tracą fabryczną czerń.

Wnętrze oferuje wystarczającą przestrzeń dla czterech dorosłych osób wraz ze sporym bagażem. Francuski kompakt zapewnia bogate wyposażenie z elektrycznie sterowanymi czterema szybami, automatyczną klimatyzacją, tempomatem i fabrycznym radiem współpracującym z zewnętrznymi nośnikami pamięci. W podstawowych wersjach benzynowych rzadko występuje skórzana tapicerka czy nawigacja.

Paleta jednostek napędowych kompaktowego Renault jest bardzo obszerna, jednak najmniejsze koszty eksploatacyjne zapewnia czterocylindrowy motor 1.6 16V znany w koncernie od dekad. W Megane III generuje 100 lub 110 KM. Co więcej, bez problemów współpracuje z instalacjami LPG. Rozsądnie eksploatowany zużywa poniżej 7 litrów w cyklu mieszanym.

VW Golf V VW Golf V fot. VW

VW Golf V 1.6 MPI

Jeśli szukacie dopracowanego modelu segmentu C z prostym silnikiem benzynowym, powinniście zainteresować się niemieckim szlagierem z Wolfsburga. Volkswagen Golf V produkowany był od 2003 do 2009 roku. Klienci mieli do wyboru trzy i pięciodrzwiowego hatchbacka, kombi oraz sedana sprzedawanego jako Jetta. W przeciwieństwie do swojego starszego brata Passata B6, Golf V nie boryka się z problemem korozji nadwozia - rdzewieją tylko powypadkowe sztuki.

W statecznie narysowanym wnętrzu z łatwością zmieszczą się cztery dorosłe osoby. Golf nie rozpieszcza poziomem wyposażenia. W przypadku egzemplarzy z podstawowymi motorami benzynowymi, częstym przypadkiem jest bardzo uboga lista udogodnień. Klienci musieli dopłacać za radio i klimatyzację.

Pod maską kompaktowego Volkswagena najlepiej sprawuje się stary, sprawdzony 1.6 MPI generujący 102 KM. Bez trudów współpracuje z sekwencyjnymi instalacjami gazowymi nie wymagając dodatkowych nakładów na nieprzewidziane naprawy.

Nissan Tiida Nissan Tiida fot. Nissan

Nissan Tiida

Nie można też przejść obojętnie obok niedocenianej propozycji z Japonii. Od 2004 d 2012 roku w ofercie modelowej Nissana znajdował się kompaktowy model Tiida. Pięciodrzwiowe nadwozie mocno wyróżnia się na tle rynkowych rywali prezentując iście azjatyckie rysy. Całość dobrze zabezpieczono przed korozją.

Niestety, Japończyk nie zachwyca jakością wykonania wnętrza. Twarde, tanie plastiki niekiedy wydają z siebie niepokojące piski i zgrzyty. Na domiar złego są podatne na zarysowania. Na fotelach miejsca nie zabraknie osobom o wzroście około 190 centymetrów. O dziwo, sporo przestrzeni wygospodarowano też w drugim rzędzie. Szkoda tylko, że wyprofilowanie siedzisk i oparć pozostawia wiele do życzenia.

Najmocniejszą stroną Nissana jest czterocylindrowy benzynowy silnik 1.6 o mocy 110 KM. Pracuje dość kulturalnie i zadowala się akceptowalnymi ilościami paliwa. Według specjalistów, okazuje się też stosunkowo bezproblemowy, a dostęp do części zamiennych jest nienaganny. Problemy mogą pojawić się jedynie w przypadku parkingowej stłuczki. Niska popularność modelu skutecznie utrudni znalezienie elementów karoserii w przystępnych cenach.

Ford Focus II Ford Focus II fot. Ford

Ford Focus II 1.6 Duratec

Szukając popularnego samochodu kompaktowego z prostym silnikiem benzynowym, nie możemy pominąć Forda Focusa drugiej generacji. Znakiem rozpoznawczym produkowanego od 2004 do 2011 roku modelu są bardzo dobre właściwości jezdne. Focus II zawdzięcza je wielowahaczowemu zawieszeniu osi tylnej. W przeciwieństwie do swojego poprzednika nie ma rdzawego problemu - karoserię należycie zabezpieczono przed korozją w każdej wersji nadwoziowej.

Na rynku możemy wybierać pomiędzy trzy i pięciodrzwiowym hatchbackiem, kombi, sedanem i kabrioletem ze sztywnym, składanym dachem. Wnętrze wykonano z przyzwoitych materiałów, jednak co ważniejsze, oferuje przestrzeń wystarczającą dla czteroosobowej załogi. Niestety, także tutaj możemy zapomnieć o bogatym wyposażeniu z zakresu komfortu. Podstawowe odmiany mają na pokładzie fabryczne radio, manualną klimatyzację i elektrycznie sterowane przednie szyby.

W palecie napędowej Focusa II mechanicy polecają silnik 1.6 o mocy 100 KM i 150 Nm. Pod warunkiem, że nie pokusimy się o montaż instalacji gazowej, sprawuje się bezproblemowo przez długie lata.

Opel Astra III Opel Astra III fot. Opel

Opel Astra III 1.6 Ecotec

W europejskiej klasie kompaktowej od dekad trwa rywalizacja o palmę pierwszeństwa. W rankingach sprzedaży od lat najgroźniejszym rywalem Volkswagena Golfa pozostaje Opel Astra. Za 20 tysięcy złotych możemy stać się właścicielami trzeciego wcielenia funkcjonalnego Opla produkowanego od 2004 do 2014 roku.W ofercie znajdował się trzy i pięciodrzwiowy hatchback, sedan, kombi oraz kabriolet ze sztywnym, składanym dachem. Tym razem producent postarał się o należyte zabezpieczenie karoserii przed korozją. Rudy nalot pojawia się tylko w niedbale naprawianych egzemplarzach.

Wnętrze Astry III przytłacza szarością i masą twardych plastików okalających kierowcę. Nie zachwyca także poziom wyposażenia egzemplarzy pochodzących z polskiej sieci sprzedaży oraz wyposażonych w bazowe jednostki benzynowe. Otrzymujemy jednak materiały odporne na intensywną eksploatację i wystarczającą ilość miejsca w obu rzędach siedzeń.

Mechanicy i rzesze użytkowników zgodnie polecają kompromisową jednostkę 1.6 o mocy 105 KM i 150 Nm jako źródło siły napędowej zarówno do miejskiej jazdy jak i niespiesznych podróży poza terenem zabudowanym.

Fiat Bravo II 1.4 Fiat Bravo II 1.4 fot. Fiat

Fiat Bravo II 1.4

W 2007 roku Fiat postanowił powrócić do segmentu C wprowadzając do swojej oferty model Bravo drugiej generacji - produkcja trwała do 2014 roku. Bravo II dostępny był wyłącznie w pięciodrzwiowej odmianie. Dysponował pojemnym przedziałem bagażowym oraz nadwoziem doskonale zabezpieczonym przed korozją. Fiat uwagę przykuwa uwagę dynamicznymi liniami a także bogatym wyposażeniem większości egzemplarzy.

Kabina pasażerska wykończona została tanimi, ale solidnie spasowanymi, typowymi dla pozostałych modeli koncernu plastikami. Całość jednak okazuje się trwała i estetyczna. W kwestii wyposażenia dodatkowego możemy liczyć chociażby na "pełną elektrykę", automatyczną klimatyzację, 2-dinowe fabryczne radio i komputer pokładowy. Paleta jednostek benzynowych kompaktowego Włocha nie jest zbyt obszerna.

Pod maską znajdziemy tylko jeden wolnossący silnik. Czterocylindrowa konstrukcja 1.4 dysponuje mocą 90 KM i 128 Nm, co w praktyce okazuje się w zupełności wystarczać do codziennej jazdy w mieście. Na autostradzie może doskwierać niedobór większej ilości koni mechanicznych.

BMW serii 1 BMW serii 1 fot. BMW

BMW 116i

Przy odrobinie samozaparcie za 20 tysięcy uda nam się znaleźć pochodzące z początkowego okresu produkcji pierwsze kompaktowe BMW. Seria 1 produkowana była w latach 2004-2011. Poza rasowymi liniami bawarskiej marki i pierwszorzędnym zabezpieczeniem antykorozyjnym, możemy liczyć także na unikatowy w segmencie C napęd na tylną oś.

Wnętrze bawarskiego auta na tle rywali jest po prostu ciasne.Wygodnie podróżować będą tylko pasażerowie przednich foteli. Na kanapie brakuje miejsca zarówno na nogi jak i nad głowami. Bagażnik również nie zachwyca pojemnością. Na pocieszenie dostajemy doskonałe sporo dobre materiały wykończeniowe, przyzwoitą jakość wykonania i pewne właściwości jezdne. W bazowych egzemplarzach nie możemy liczyć na wiele. Klimatyzacja manualna, elektrycznie sterowane przednie szyby i radio to wszystko, co montowano w podstawowych specyfikacjach.

Najtańsza odmiana BMW serii 1 to 116i. Generuje 115 KM i 150 Nm z pojemności 1.6 litra. W 2007 moc zwiększono do 122 koni mechanicznych. 4-cylindrowy silnik okazuje się wystarczający w mieście i spokojnych trasach. Nie stwarza większych problemów serwisowych.

Więcej o:
Komentarze (35)
Poradnik | Kompakty ze sprawdzonymi silnikami benzynowymi za 20 tysięcy
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Katon

    Oceniono 15 razy 11

    z tych wszystkich wybrałbym fiata bravo z silnikiem t jet 150km (którego nie opisujecie). rewelacyjny silnik, osiagi, bardzo niska usterkowość po tysiącach kilometrów. Diesle też o niebo lepsze od konkurentów.

  • Gość: ffff

    Oceniono 6 razy 4

    "Na pocieszenie dostajemy doskonałe sporo dobre materiały wykończeniowe"

    Co? o.O

  • Gość: posiadacz bmw 116i

    Oceniono 9 razy 3

    BMW 116i - silnik w pierwszych latach sprzedaży (2 lub 3 lata) kupiony od koncernu PSA. Bubel jakich mało, remont silnika gwarantowany (pękające głowice, wypalające się gniazda zaworów itp.). Widać, że w serwisie moto.pl znają się na rzeczy :)

  • Gość: 118d

    Oceniono 4 razy 2

    bravo,golf i bmw E87 :)
    autor artykulu chyba zamienil sie z malpa na rozum...

  • Gość: goscu z agora pl

    Oceniono 3 razy 1

    same awaryjne knoty
    to zestawienie wyglada tak:

    Toyota auris /corolla 1.4 1.6
    Mazda 3 1.6 2.0
    Nissan tida 1.6
    honda civic 1.8 1.6
    subaru 1.6 2.0
    suzuki 1.6

  • Gość: Cabe

    Oceniono 5 razy 1

    Nie wypowiadam się na temat całej reszty ale na temat BMW mogę coś powiedzieć. Miałem taki samochód. 116i do liftu miał silnik PSA a nie BMW. Motor wytrzymywał do przebiegu 100 tyś. po czym pierścienie puszczały olej w dużej ilości który lądował w katalizatorze. Remont wystarczał na 30 tyś. a mechanik nie dawał na niego gwarancji.
    Dwu litrowe118 i 120 dużo bezpieczniejsze, mocniejsze i oszczędniejsze. (przez co znacznie droższe) Ja osobiście polecam 130i. Pali nie wiele więcej od 116i, trwałość świetna a wrażenia niesamowite...

  • Gość: asdfadsf

    Oceniono 17 razy 1

    Polacy wolną TDI. Bo jeżdżąc takim przypomina im się smród i hałas URSUSa z dzieciństwa na wsi.... a to przecież miłe wspomnienia!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX