Jedno z tych aut ma zrewolucjonizować polskie drogi. 'Już wiem, dlaczego Kowalczyk zrezygnował z funkcji prezesa ElectroMobility Poland'

66 prac przeszło do drugiego etapu konkursu na polski samochód elektryczny. Jego organizator, spółka ElectroMobility Poland, mówi o wysokim poziomie merytorycznym i artystycznym. Ale dziennikarze motoryzacyjni są zupełnie innego zdania.
Praca zgłoszona w konkursie na karoserię polskiego samochodu elektrycznego Praca zgłoszona w konkursie na karoserię polskiego samochodu elektrycznego Fot. ElectroMobility Poland

Jedno z tych aut ma zrewolucjonizować polskie drogi. Oto finaliści konkursu na polski samochód elektryczny

66 prac przeszło do drugiego etapu konkursu na polski samochód elektryczny. Jego organizatorem jest państwowa spółka ElectroMobility Poland, której zadaniem jest elektryfikacja polskich ulic.

Wicepremier Morawiecki zapowiedział, że do 2025 roku na polskich ulicach pojawi się milion aut na prąd. Ma w tym pomóc wspomniany konkurs. Jego efektem będzie powstanie polskiego samochodu elektrycznego. Jak państwowa spółka chce w niecałą dekadę ruszyć z seryjną produkcją auta? Jak ono w ogóle ma wyglądać? Na razie trudno powiedzieć, ale być może polski samochód elektryczny będzie podobny do jednego z projektów, które nadesłano na konkurs.

Praca zgłoszona w konkursie na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona w konkursie na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona w konkursie na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona w konkursie na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona w konkursie na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona w konkursie na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona w konkursie na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznego Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznego Fot. ElectroMobility Poland

Wysoki poziom merytoryczny projektów

- Wysoki poziom merytoryczny projektów spowodował, że jury konkursu będzie miało z czego wybierać. Efektowność wizualizacji jest dowodem na to, jak wielki potencjał drzemie w polskich projektantach i inżynierach. Chcemy skorzystać z tych atutów na rodzimym rynku - powiedział prezes ElectroMobility Poland Maciej Kość. Jego optymizmu nie podzielają dziennikarze motoryzacyjni.

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznego Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznego Fot. ElectroMobility Poland

Dziennikarze w opozycji

Łukasz Bąk na łamach "Gazety Prawnej" tak skomentował galerię prac, które przeszły do kolejnego etapu konkursu na polski samochód elektryczny: Już wiem, dlaczego z początkiem maja Krzysztof Kowalczyk zrezygnował z funkcji prezesa spółki ElectroMobility Poland powołanej w celu przygotowania projektu narodowego samochodu elektrycznego. Po prostu zobaczył prace naszych "stylistów" motoryzacyjnych i postanowił się ulotnić, zanim ujrzą one światło dzienne - napisał bez ogródek.

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznego Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznego Fot. ElectroMobility Poland

Polski samochód elektryczny

"To pierwszy, ale bardzo ważny etap prac nad polskim samochodem elektrycznym" - czytamy na stronie polskiej spółki. - Żeby za kilka lat sprzedać samochód made in Poland, już dziś trzeba dbać, aby produkt wpisywał się w oczekiwania ludzi - uważa Piotr Zaremba, szef projektu ElectroMobility Poland - Konkurs ma pokazać jakiego samochodu chcą kierowcy w naszym kraju. Potem przyjdzie czas na prototypy i krótkie serie, które będziemy poddawać weryfikacji przyszłych użytkowników. Dokładne odzwierciedlenie oczekiwań polskiego konsumenta może być naszym wyróżnikiem na rynku motoryzacyjnym - dodaje.

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznego Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznego Fot. ElectroMobility Poland

Pięciu zwycięzców

Jury konkursu będzie obradować w lipcu i sierpniu, a rozstrzygnięcie nastąpi 12 września podczas uroczystej gali. Konkurs wyłoni 5 zwycięskich wizualizacji, na podstawie których powstaną jeżdżące prototypy. Wśród nich znajdzie się auto, które ma trafić na polskie drogi i odmienić ich wygląd.

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznego Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznego Fot. ElectroMobility Poland

Trudy produkcyjne

Wiara w sukces projektu na tym etapie wydaje się dość naiwna. Oczywiście można zbudować auto z gotowych komponentów i korzystając z gotowych rozwiązań na licencji. Można korzystać z dorobku polskich uczelni, które budują silniki elektryczne. Można produkować w zakładach, które znajdują się już na terenie Polski. Ale zorganizowanie seryjnej produkcji nawet w takim kształcie jest gigantycznym przedsięwzięciem logistycznym i finansowym. Pomijając już fakt późniejszej dystrybucji. Samochód musiałby być w końcu sprzedawany. A później gdzieś ładowany, do czego polska infrastruktura kompletnie nie jest przygotowana.

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznego Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznego Fot. ElectroMobility Poland

Ważne dopłaty

Powiedzmy, że polski samochód elektryczny powstanie. Załóżmy, że do tego czasu infrastruktura zostanie dostosowana do potrzeb właścicieli aut elektrycznych. Jednak bez zmian w prawie Polacy nie zamarzą o autach na prąd. Ich użytkowanie wciąż jest bardziej uciążliwe niż samochodów z silnikami spalinowymi. Odpowiednią zachętą są dopłaty, o czym drastycznie przekonuje przykład Danii, w której zanotowano gigantyczny spadek sprzedaży aut elektrycznych po tym, gdy tamtejszy rząd zrezygnował z ulg. Pisał o tym Robert Kędzierski z Next.

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznego Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznego Fot. ElectroMobility Poland

Nadzieja umiera ostatnia

Póki co trudno nie zgodzić się z gorzkimi słowami Bąka, który pisze: Liczba prac nadesłanych na konkurs najlepiej świadczy o tym, jak poważnie Polacy traktują pomysł zbudowania polskiego auta elektrycznego. 66 "projektów" w 38-milionowym kraju, z czego połowa wykonana przez dzieci, które były święcie przekonane, że pod pojęciem auta elektrycznego kryje się zdalnie sterowany model zabawki. Obawiam się jednak, że ElectroMobility Poland nawet takiego projektu nie byłby w stanie zrealizować.

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Praca zgłoszona na konkurs na karoserię polskiego samochodu elektrycznegoFot. ElectroMobility Poland

Więcej o:
Komentarze (269)
Jedno z tych aut ma zrewolucjonizować polskie drogi. 'Już wiem, dlaczego Kowalczyk zrezygnował z funkcji prezesa ElectroMobility Poland'
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: mcguirre

    Oceniono 234 razy 208

    Ja pierd..... czy to rysowały dzieci w przedszkolu czy córka leśniczegio :)

  • Gość: klm

    Oceniono 178 razy 162

    To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie, mówimy, to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji.

  • ks-t

    Oceniono 162 razy 154

    Na końcu i tak będzie jak za Gomułki: "Gdybyśmy mieli mięso to byśmy wysyłali do Ameryki konserwy ale nie mamy blachy"

  • Gość: polok

    Oceniono 136 razy 128

    Eee tam, narzekacie jak zwykle. Nie ważne, jak auto wygląda. Ważne, żeby kabel był wystarczająco długi i się nie plątał.

  • Gość: Urkides

    Oceniono 123 razy 121

    Pamiętam jak kilkanaście lat temu dostałem pierwszy komputer z Windowsem. Robiłem wówczas takie "projekty" pojazdów w Paincie całymi dniami. Cóż, widocznie jestem wizjonerem, który wyprzedził swoje czasy.

  • Gość: q3rtwerytwery

    Oceniono 119 razy 109

    Co za kretyn nie wie, do czego służy państwo? PAŃSTWO jest nam potrzebne tylko w kilku aspektach, dyplomacja, sądownictwo, policja, wojsko, no i w naszych warunkach infrastruktura typu drogi, wodociągi i kontrolowania energetyki. Wszystko ponad to kretynizm, wywalanie naszych pieniędzy w błoto. Zamiast uprościć podatki i tym samym zachęcić ludzi do budowania polskich firm (które po kilku/kilkunastu może kilkudziesięciu, byłby wstanie wyprodukować takie auto) to nie, ku**a. Doj***ć podatek, a z zrabowanych pieniędzy stworzyć g**o warty produkt który będzie pośmiewiskiem na światową skalę. Żenujące.

  • Gość: rabarbarus

    Oceniono 106 razy 96

    czy niektórzy autorzy tych "arcydzieł" wiedzą, że lata 80. i 90. XX wieku są już za nami?

  • jakisinnywolnylogin

    Oceniono 100 razy 92

    Chciałbym zobaczyć miny tych projektantów po usłyszeniu pytania:
    "No, a jak będą wyglądały węzły mocowania zawieszenia lewego przedniego koła? I na jakie obciążenia dynamiczne są zaprojektowane?"
    Wyraz ich szeroko otwartych oczu i opadniętych szczęk..... - bezcenny!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX