Nie daj się oszukać w komisie. Na te rzeczy trzeba uważać

18.06.2017 10:10
Kilka mitów o samochodach używanych

Kilka mitów o samochodach używanych Fot. AG

Kupno samochodu używanego to wyzwanie pełne pułapek, których nie wolno bagatelizować. Ostrożność i rozwaga mogą uchronić przed oszustwem albo nieprzewidzianymi wydatkami. Na co należy zwrócić szczególną uwagę podczas oględzin? Oto najważniejsze zasady, o których powinien wiedzieć każdy, kto jest zainteresowany kupnem samochodu używanego
Komentarze (97)
Nie daj się oszukać w komisie. Na te rzeczy trzeba uważać
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Hoojek

    Oceniono 56 razy 48

    Nie wiem skąd to przekonanie, że auto musi robić co najmniej 15 tys. km rocznie.
    Mam 10 letnie auto, kupione jako nowe w salonie, i zrobione 92 tys. km.
    Codziennie do pracy, czasem na zakupy, raz w roku na wakacje do Austrii lub nad morze.
    Nie każde auto należało przecież do przedstawiciela handlowego.
    Inna sprawa to, że tego mojego nie opłaca się sprzedawać, bo nic lepszego w tej cenie nie znajdę.

  • xyphaxer

    Oceniono 34 razy 28

    Najlepsze sa 10-letnie diesle z zachodu z przebiegiem 160 tys. Czy sa jeszcze naiwni, którzy myślą, ze kupuje sie droższy silnik, za który niemal wszędzie placi se spory podatek po to żeby robić 16 tyś rocznie?? Przeciez np w Niemczech, w 90 % normalny przebieg dla diesla to 50 tys. Ludzie chyba chcą w to wierzyc i lubią male cyferki. Aktualnie chce sprzedać swojego 11-letniego diesla, o który dbałem, z przebiegiem 283 tys i ludzie robią wielkie oczy jak zobaczą ten przebieg. Póki beda naiwni, to beda cofający liczniki (osobiście wsadzałbym cofających do więzienia)

  • Gość: tma

    Oceniono 25 razy 25

    Gdy sprzedawałem swoje Audi A6 zrobiłem małą analizę średnich przebiegów. To był rok 2014, a przebiegi samochodów z poszczególnych lat były następujące:
    2013 - 42 tys. km
    2012 - 81 tys. km
    2011 - 127 tys. km
    2010 - 165 tys. km
    2009 - 159 tys. km
    2008 - 183 tys. km
    2007 - 208 tys. km
    2006 - 229 tys. km
    2005 - 230 tys. km
    2004 - 221 tys. km
    2003 - 225 tys. km
    2002 - 243 tys. km
    2001 - 246 tys. km
    2000 - 234 tys. km
    Wynika z tego, że od ósmego roku samochody magicznie przestawały jeździć.

  • darek8125

    Oceniono 51 razy 21

    nie dziwmy się że ludzie w Polsce to krętacze i oszuści, skoro zarobki przeciętnego Kowalskiego w PL - 1600~2000zł /mc, a w Niemczech przeciętny Adolf zarabia 2,500tys euro ( ~10tys zł), i stać go na nowe auto za 50tys zł z salonu, ( to 5 jego wypłat ) a sami sobie obliczcie ile musi tyrać polaczek na nowe auto,,,, ( przecietnego polaka NIGDY nie będzie stać na nowe auto),, i to nas różni od Europejczyków.!!! Polska- kraj nędzy i dziadostwa.

  • Gość: Marek

    Oceniono 17 razy 15

    Wszystko fajnie..Mam do sprzedania 3,5 rocznego Fiata 500 kupionego w salone, orzebieg 39,000tys km i wlasnie uslyszalem ze jestem nacigaczem.Auto kupione w najwyzszej wersji wyposazenia /szklany dch/ gosc powiedzial ze to niebezpieczne i tylko glupiec da sie nabac na to..bez komenarza.. mam zrobic wiekszy przebieg? czy co?

  • kot2ka

    Oceniono 23 razy 13

    Cytat : "Pozostał proces cywilny. Niestety, może trwać latami i nie gwarantuje zwrotu pieniędzy. Nawet jeśli sąd udowodni winę sprzedającemu, to pozostaje problem spłaty roszczeń." Takie prawo jak i to teoretyczne państwo !!! Czyli bydlaki , oszuści i złodzieje górą !!!!

  • Gość: dan

    Oceniono 8 razy 8

    jak ktoś szuka 8-letniego Audi A3 z Dieslem w kolorze srebrny metalik, w super atrakcyjnej cenie z przebiegiem poniżej 150tyś. to na 99% trafi na minę od handlarza, ale taka ludzka mentalność, kupują oczami i emocjami nie rozumem i rozsądkiem, nie zastanawiają się jak to możliwe że ktoś kupił nowe auto za kupę kasy, dopłacił jeszcze do z 2tyś Euro do DIesla i jeździł tak mało, jak to możliwe że cena od handlarza w Polsce jest niższa niż średnia w Niemczech i jak to możliwe że 10-letnie auto jeżdżące intensywnie po mieście?autostradzie nie ma nawet ryski na zderzaku niby oryginalnym lakierze

  • Gość: astaroth

    Oceniono 7 razy 7

    Nie polecam salonu Ria Peugeot Warszawa jeśli chodzi o handlarzy, zostałem przez nich oszukany. Ukryli wadę, i mimo że wszystkie inne samochody wybrałem dobrze, to umieli oszukać nawet najlepszych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane