Poradnik | Sportowe auta za 20 tysięcy złotych

04.09.2016 19:44
Subaru Impreza WRX

Subaru Impreza WRX Fot. Subaru

Rosnący geometrycznie rynek wtórny ułatwia spełnianie motoryzacyjnych marzeń. Co roku do Polski trafia blisko milion samochodów używanych. Wśród nich znajdziemy prawdziwe perełki w przystępnych cenach. Auta, które niegdyś kosztowały 200, 300 i 500 tysięcy złotych, możemy dostać za około 20. Wystarczy poszukać. Taki budżet daje nam spore pole do popisu. Mamy pełną dowolność wyboru, zwłaszcza jeśli chodzi o sposób przekazywania mocy, a także segment i rok produkcji. Dla purystów znajdą się rasowe tylnonapędówki, auta ze stałym napędem 4x4 oraz ekstremalne konstrukcje z przednim napędem. Wybór zależy wyłącznie od naszych preferencji. Pamiętajmy o tym, że kwota jaką wydamy na samochód to dopiero początek - zwłaszcza w przypadku sportowych konstrukcji, gdzie ceny części zamiennych potrafią nieprzyjemnie zaskoczyć
Komentarze (48)
Poradnik | Sportowe auta za 20 tysięcy złotych
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Patryk

    Oceniono 103 razy 95

    Proszę o podanie dokładniej lokalizacji miejsca w którym sprzedają BMW e36 M3 za 20 tys. zł - pojadę tam z lawetą.
    Artykuł jest kompletnie nieprawdziwy. Za 20 tys zł NIE DA SIĘ kupić także 200 sx'a (ani wersji S14 pokazywanej na zdjęciu, a już tym bardziej ładniejszej wersji S14a).
    Golf R32 za 20 tys. ... też nie da rady, chyba że 1,4 SDI ze spojerani od R32.
    Za 20 tys. można kupić RX-8 z cieknącym lub zatartym RENESISEM do remontu.
    Przeglądajcie rynek, zanim zabierzecie się za pisanie głupot.

  • hiszpan25

    Oceniono 28 razy 24

    wszystkie pokazane auta z racji swojego wieku jak i swojego przeznaczenia beda zapewne skarbonkami bez dna. Auta usportowione zazwyczaj nie sa kupowane przez ludzi chcacych sie spokojnie przemieszczac z punktu A do B ale przez ludzi wymagajacych dobrych osiagow. przez lata jednak ich eksploatacja staje sie coraz drozsza wiec ich stan pogarsza sie dosc szybko chyba ze kupimy auto od prawdziwego pasjonata ale wtedy o niskiej cenie mozna zapomniec. Stare mocna auto w niskiej cenie to niemal zawsze gwarancja sporych wydatkow. Zwykle czesci eksploatacyjne do tych aut jak opony, hamulce czy sprzeglo kosztuja zazwyczaj znacznie wiecej niz do spokojnych "cywilnych" odpowiednikow. Kiedy przychodzi czas ich wymiany okazuje sie ze koszt serwisu wynosi znacznie wiecej niz ktokolwiek chce zaplacic. dlatego ceny tych aut tak znacznie spadaja z wiekiem. Cena zakupu bowiem to dopiero czesc wydatkow jesli chcemy sie cieszyc w pelni z osiagow i bezpieczenstwa... warto o tym pamietac.

  • bob2436

    Oceniono 27 razy 23

    M3 za 20 tys. - chyba żart. W takiej cenie biorę każdą ilość, pod warunkiem, że do czegoś cię nadają. Niestety dobry egzemplarz to nie mniej niż 40 tys. Tańszego nie warto kupować bo to na 100% jakieś truchło.

  • Gość: Goszczu

    Oceniono 14 razy 14

    ha ha... Zabawny ten artykuł. Nie wiem kto zatrudnia ludzi piszących takie bzdury a jeszcze lepsi są Ci którzy zatwierdzają to co jest powyżej napisane... halo!!! rynek wygląda zupełnie inaczej!!!

  • Gość: hose

    Oceniono 8 razy 8

    za taką kase nie kupi Nissana 200SX
    lepiej zainwestować w Corollę G6 1.6
    albo Celicę ,
    i wyremontować na zero

  • Gość: mcguirre

    Oceniono 7 razy 7

    Nie gazeto, nie warto. W 99% to wysłużony go granic możliwości złom, wcześniej użytkowany przez niemieckiego młodzieńca a później dożynany przez polskiego "miszcza" wyścigów spod świateł przy dźwiękach dicso polo. Żeby mieć takie auto to w stanie naprawdę dobrym trzeba wydać dwa razy tyle i tyle samo mieć na jego właściwe utrzymanie.

  • Gość: BTEC

    Oceniono 6 razy 6

    Żenada, jak poziom dalej będzie się tak rozwijał, niebawem napiszecie że te auta można też dostać za darmo w biedronce robiąc zakupy powyżej 100 zł.

  • uzdek98

    Oceniono 6 razy 6

    super oferta.. niemiec płakał kiedy go sprzedawał... a potem czytamy newsy z cyklu: "..audi A6 po uderzeniu w drzewo rozpadlo sie na 2 kawalki, 3 pasazerow i kierowca zgineli na miejscu..."

  • Gość: leszek

    Oceniono 7 razy 5

    Nissan 200SX fajna zabawka - miałem ale szybko zjadła go rdza i jeszcze na takiego dziurawca znalazł się amator.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX