Twój pierwszy samochód | Poradnik | Tanie, proste i dobre benzyniaki

Szukasz używanego samochodu? Dziś przyglądamy się sprawdzonym silnikom benzynowym. Mają już swoje lata, dlatego są tanie, ale to proste i sprawdzone konstrukcje. Ich zakup nie wiąże się z dużym ryzykiem
Średni wiek sprowadzanych do Polski samochodów wynosi prawie 12 lat Średni wiek sprowadzanych do Polski samochodów wynosi prawie 12 lat fot. Michał Zagórny

Tanie, proste i dobre benzyniaki

Na polskim rynku wtórnym klienci najczęściej spoglądają na samochody z silnikami wysokoprężnymi. Z bardzo prostego powodu - diesle są oszczędniejsze, a to przekłada się na niższe opłaty na stacji benzynowej. Jednak jeżeli szukacie pierwszego samochodu za nieduże pieniądze, to auto z silnikiem Diesla wcale nie musi okazać się najlepszym wyborem. Bardzo często to tylko pozorna oszczędność.

Dlaczego? Do Polski trafia dużo samochodów z Zachodu, a tam diesle są mocno eksploatowane. Używane auto z dużym przebiegiem to zawsze ryzyko. Może się okazać, że czekają nas wydatki u mechaników.

Silniki benzynowe najczęściej mają za sobą mniejsze przebiegi, a ewentualne naprawy są o wiele mniej kosztowne. Dziś przyglądamy się autom tanim, z prostymi i sprawdzonymi jednostkami benzynowymi, które świetnie sprawdzą się jako pierwszy samochód.

16.10.2011 BIALYSTOK , GIELDA MOTORYZACYJNA NA KRYWLANACH . FOT . MARCIN ONUFRYJUK / AGENCJA GAZETA  SLOWA KLUCZOWE: ZAKUP KUPNO KUPIEC VIN NUMER NADWOZIA MASKA POD MASKE ZAGLADANIE MOTORYZACJA AUTO SAMOCHOD SAMOCHODU AUTA

Zdjęcie VORDON 45 Europa Zdjęcie MIO 6800 Polska Zdjęcie SMARTGPS SG720 Polska
VORDON 45 Europa MIO 6800 Polska SMARTGPS SG720 Polska
Porównaj ceny Sprawdź ceny Porównaj ceny
źródło: Okazje.info
Volkswagen Passat B5 (1996-2005) Volkswagen Passat B5 (1996-2005) fot. VW

Volkswagen 2.0

Samochody koncernu VAG cieszą się w Polsce niesłabnącą popularnością niezależnie od tego, czy mamy na myśli auta nowe, czy rynek wtórny. Przy używkach i silnikach bardzo często narzekamy na dwie jednostki Volkswagen: 2.0 TDI PD i 2.5 V6 TDI, ale Niemcy mają w swojej historii wiele naprawdę znakomitych jednostek napędowych. Wartym polecenia jest dwulitrowy benzyniak, którego pierwsze wersje zaczęły pojawiać się w autach Volkswagena jeszcze w latach 70.

Konstrukcję Volkswagena trzeba pochwalić za solidność, długowieczność i niezawodność. To prosty silnik, więc ewentualne naprawy nie będą kosztowne, a na rynku znajduje się dużo części (oryginalnych i tańszych zamienników). Motor znajdziemy nie tylko w Volkswagenach, ale też lubianej w Polsce Skodzie (pierwsze generacje Fabii, Superba i Octavii) i Seacie. Dwulitrowy benzyniak trafił też na pokład Audi - pod maskę limuzyny A6 C4 i, stającego się klasykiem, Audi 80, gdzie debiutował.

Silnik cierpi na kilka niegroźnych przypadłości. To m.in. usterki czujników, zwiększony apetyt na olej przy większych przebiegach czy awaryjna pompa wodna. Trzeba też mieć na uwadze, że wiele z wymienionych poniżej aut swoje już w życiu widziało, a duży przebieg to zawsze ryzyko awarii, nawet w najlepszym silniku.

Najważniejsze auta z tym silnikiem:

- Audi 80 (B3 i B4)

- Audi A6 (C4)

- Seat Ibiza (I i II)

- Seat Toledo I

- Seat Alhambra I

- Skoda Octavia I

- Skoda Fabia I

- Skoda Superb I

- Volkswagen Polo IV

- Volkswagen Golf (III i IV)

- Volkswagen Passat (B3, B4 i B5)

- Volkswagen New Beetle

- Volkswagen Sharan I

Skoda Fabia (1999 r)

Renault Megane I Renault Megane I fot. Renault

Renault 2.0

Stare francuskie samochody nie cieszą się dobrą sławą. Każdy chyba zna powiedzenie o samochodach na literę "F", których trzeba się wystrzegać za wszelką cenę ze względu na ich legendarną awaryjność. Rzeczywiście, wiele aut znad Sekwany zmaga się ze swoimi problemami, ale na rynku wtórnym można trafić na naprawdę świetnie utrzymane egzemplarze. A zła sława przekłada się na przyjazną cenę.

Z francuskich benzyniaków zdecydowanie można polegać na dwulitrowym czterocylindrowcu. Podobnie jak w przypadku Volkswagena pochwalić trzeba prostą budowę, która nie przysparza większych problemów (żeliwny kadłub, aluminiowa głowica, pasek zębaty w rozrządzie). Silnik daje sobie radę z rozpędzaniem Renault (trafiał pod maskę Megane, Laguny i Espace), chętnie reaguje na gaz i nie przeraża spalaniem.

Na co trzeba uważać? Przede wszystkim na wycieki oleju z silnika i w układzie chłodzenia.

Najważniejsze auta z tym silnikiem:

- Renault Megane I

- Renault Laguna I

- Renault Espace

Renault Laguna

Toyota Avensis Toyota Avensis fot. Toyota

Toyota 2.0

W takim zestawieniu nie mogło oczywiście zabraknąć jednostki napędowej Toyoty. Japończycy zapracowali na uznanie i mit o słynnej niezawodności. O klasie tego silnika najlepiej świadczy fakt, że pierwsze wersje zaczęto wypuszczać na drogi w 1984 roku, a produkcję zakończono dopiero w 2007 roku. Najpopularniejszym autem na polskim rynku wtórnym z tym motorem jest bez wątpienia Toyota Avensis. Użytkownicy Toyoty z klasy średniej chwalą silnik za rozsądne osiągi, kulturalną pracę, ciszę i spalanie, które nie powinno przekraczać 9 litrów na 100 km.

Kierowcom zdarza się narzekać na wycieki oleju, problemy z zapłonem i awarie układu chłodzenia. Większość tych usterek wynika z bardzo wysokich przebiegów, dlatego Toyocie trzeba się uważnie przyjrzeć. Lepiej zapłacić więcej, niż potem wydawać pieniądze u mechaników.

Najważniejsze auta z tym silnikiem:

- Toyota Camry

- Toyota Celica (IV, V, VI)

- Toyota Carina (II, E)

- Toyota Avensis I

- Toyota RAV4 I

- Toyota MR2 II

Toyota RAV4 I

Opel Astra Opel Astra fot. Opel

Opel 2.0

Silnik Opla zmaga się z typowymi problemami dla starych benzyniaków. Jego największymi mankamentami są więc wycieki oleju oraz uszkodzenia pompy wodnej. Przy większych przebiegach silnik lubi brać olej. Pamiętać też trzeba o terminowej wymianie paska rozrządu. Poza tymi problemami jednostka Opla nie powinna dać się kierowcy we znaki. To prosta, sprawdzona, niedroga w utrzymaniu i bardzo solidna konstrukcja. Do dzisiaj cieszy się dużą popularnością. Warto mieć jednak na uwadze, że kierowcom zdarza się narzekać na przeciętną elastyczność i dość wysokie spalanie.

Jednostka Opla 2.0 trafiała także pod maskę samochodów Daewoo oraz innych marek, które pod swoimi skrzydłami zebrał General Motors. Z perspektywy naszego rynku najbardziej interesujące są oczywiście Ople.

Najważniejsze auta z tym silnikiem:

- Daewoo Espero

- Opel Kadett E

- Opel Astra F

- Opel Vectra A

- Opel Omega A

- Opel Frontera A

- Vauxhall Cavalier

Daewoo Espero

Nissan Primera Nissan Primera fot. Nissan

Nissan 2.0

Szesnastozaworowy silnik benzynowy Nissana zbiera same pochlebne recenzje. Trudno znaleźć typowe usterki tej jednostki, bo zadbana nawet przy dużych przebiegach uchodzi za niezawodną, a awarie przytrafiają się sporadycznie. Najczęściej kierowcy narzekają na drobne wycieki i problemy z czujnikami, ale to rzadkość. W starych Nissanach musicie uważać raczej na skrzynię biegów i półosie. Silnik 2.0 to godna zaufania jednostka.

Nissany z tym silnikiem cechuje rozsądne spalanie. Po stronie wad trzeba za to wpisać słabą elastyczność i dość duży hałas przy wysokich prędkościach.

Najważniejsze auta z tym silnikiem:

- Infiniti G20

- Nissan Almera

- Nissan Liberty

- Nissan Primera

- Nissan Sentra

- Nissan Bluebird

- Nissan 200SX

Nissan 200SX

Więcej o:
Komentarze (125)
Twój pierwszy samochód | Poradnik | Tanie, proste i dobre benzyniaki
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: gosc123

    Oceniono 2 razy -2

    Ale silniki 2.0 wolnossace nie grzesza moca. Wiec jesli benzyna to raczej blizej 3.0.
    Chyba ze diesel, ale wtedy tez 320CDI to minimum.
    ja mam teraz 400CDI z 250KM i tak czuje ze to malo jest. bo powyzej 210km/h moc spada.

  • Gość: falafel

    Oceniono 2 razy -2

    Auta używane są dla ćwoków piżmowych bo ćwoki uwielbiają wdychać bąki po Herr Helmucie który walił je w fotel przez kilka lat. He he

  • Gość: JackFlash

    Oceniono 4 razy -2

    Najlepszy benzyniak w biznesie to BMW 3 litrowy L6, niestety ani prosty, ani tani, ale za to bezkonkurencyjny!

  • Gość: ktos_z_netu

    Oceniono 1 raz -1

    heh, a ja mam 13 letniego (stan dzisiejszy) golfa 4 w sdi-ku (czyli bez turba i raptem 70 KM) i od dwóch lat daję wszędzie radę. miasto około 6,5 litra, trasa 5,5 litra. może i nie ma przyspieszenia, i musi się rozbujać, ale mocny i żadne górki mu nie straszne. Do tego 360 na liczniku i chyba w końcu będe musiał pomyśleć o zrobieniu sprzęgła (a przez cały czas użytkowania zrobiłem nim około 45 tysięcy). I jak kolega wyzej napisał o japonczyku - prędzej zardzewieje niz się zepsuje

  • jurek.d3

    Oceniono 1 raz -1

    ale głupi ten facet,(uspić go na amen) niech se kupi 200 tyś przebiegu bezyne a 200 tyś disla i zobaczymy , przecie każda bęzyna 200 tyś , max 300 tyś to ma dość a disel 1,9 vw milona wytrzyma

  • Gość: Laik

    Oceniono 2 razy 0

    Diesle są nie tylko OSZCZĘDNE, ale przede wszystkim
    - o czym dziwnie rzadko się wspomina - TRWAŁE.
    A to z tego prostego powodu, że olej poza funkcją napędową
    wspomaga smarowanie pracujących w bardzo ekstremalnych warunkach elementów.
    Takie propagowanie benzyniaków wynika chyba tylko z powodu
    uciążliwych filtrów cząstek stałych. I tyle panowie fachowcy.

  • Gość: PSS

    0

    Volkswagen na pierwszym miejscu?? Auta z oszukiwanymi silnikami. Afera na cały świat. W Polsce PR ma się dobrze.

  • Gość: falafel

    Oceniono 6 razy 0

    Powinien być całkowity zakaz rejestrowania samochodów powyzej 15 lat. Tylko na export do wschodnich ćwoków. Mając auto np 12 letnie w zasadzie sprzedaz w Polsce byłaby juz nie mozliwa. Pozostalo by tylko zezłomowanie lub odsprzedaz na rosję ukrainę białorus i dalej na kirgistam azerbejdzan az do kazachów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX