Tego zazdrościmy Amerykanom. Takie auta robią tylko oni

Ostatnie miesiące obfitowały w wiele bardzo ciekawych amerykańskich premier. Postanowiliśmy zebrać je w jednym miejscu i sprawdzić, co dzieje się w motoryzacji po drugiej stronie Wielkiej Wody
Lincoln Continental 2017 Lincoln Continental 2017 fot. Lincoln

Lincoln | Czas na nowe okręty flagowe marki

Lincoln nawet na swoim rodzimy rynku jest marką bardzo niszową. Jednak już jakiś czas temu właściciel Lincolna, koncern Ford Motors, postanowił przywrócić markę na właściwe jej miejsce. Dwa lata temu podjęto decyzję o wpompowaniu w Lincolna 5 miliardów dolarów. W Fordzie postanowiono, że marka premium skupi się na dwóch rynkach - USA i Chinach. Już widać pierwsze efekty potężnej inwestycji.

Do walki o portfele niedługo ruszy flagowa limuzyna marki - Lincoln Continental. Jak podają przedstawiciele Lincolna, auto cieszy się rekordowym zainteresowaniem klientów, a Lincoln otrzymuje bardzo dużo zapytań o nowy model. Najwyraźniej projekt klasycznego (sprawdzone linie, brak szaleństw i rewolucji w stylistyce) i jednocześnie nowoczesnego (wielki chromowany grill oraz ciekawie narysowane LED-owe reflektory) spodobał się na rynku. W kabinie postawiono na luksus, dlatego do jej wykończenia wykorzystano skórę, prawdziwe drewno i aluminiowe akcenty.

Wiemy, że sercem Continentala ma być 3-litrowa V-szóstka TwinTurbo o mocy około 400 KM i 542 Nm maksymalnego momentu. Sedan będzie dostępny z napędem 4x4. Bardzo prawdopodobne, że już po premierze do oferty dołączy jeszcze mniejsza jednostka - taka decyzja opłaci się zwłaszcza w Chinach, gdzie rząd nakłada wysokie podatki na duże silniki.

Lincoln Continental 2017

Lincoln Continental 2017

Lincoln Continental 2017

Lincoln Navigator Concept to zapowiedź zupełnie nowej generacji flagowego SUV-a marki. Mogliśmy go zobaczyć podczas marcowego Salonu Samochodowego w Nowym Jorku, gdzie uskrzydlony SUV przyćmił większość innych premier.

Auto może się podobać za sprawą masywnej, ciekawie zaprojektowanej sylwetki, wielkiego grilla, bardzo przyjemnego dla oka koloru Storm Blue, chromowanych akcentów, oryginalnych felg czy LED-owych reflektorów. Nie sposób też przejść obojętnie obok otwieranych do góry, elektrycznych, olbrzymich drzwi. To tzw. "skrzydła mewy", które w motoryzacji kojarzą się z kultowym Mercedesem 300SL Gullwing. Wśród SUV-ów na podobny pomysł wpadli projektanci z Tesla Motors i wykorzystali skrzydlate drzwi z tyłu Modelu X.

Przestronne wnętrze koncepcyjnego Navigatora pomieści sześć osób w trzech rzędach, po dwie osoby w każdym. Na pokładzie nie zabrakło wielkich dotykowych ekranów wbudowanych w zagłówki, nowoczesnego systemu multimedialnego, łączności WiFi czy porządnego zestawu audio firmy Revel. Bagażnik można określić mianem... szafy. Do zjawiskowej kabiny dostaniemy się po trzech schodkach.

A jaki silnik oddelegowano do napędzania tego niesamowitego SUV-a? To 400-konna V-szóstka EcoBoost Forda. 3,5 litra pojemności i okrągłe 400 KM powinno sobie bez problemu poradzić nawet z takim kolosem.

Lincoln Navigator Concept

Lincoln Navigator Concept

Lincoln Navigator Concept

Lincoln Navigator Concept

Lincoln Navigator Concept

Lincoln Navigator Concept

Jeep Grand Cherokee Trailhawk Jeep Grand Cherokee Trailhawk fot. Jeep

Jeep | Najszybszy SUV świata na horyzoncie i podbój Europy

W segmencie SUV-ów możemy obserwować wojnę o miano najszybszego auta na rynku. O koronę walczy Bentley Bentayga i Porsche Cayenne. Wszystko wskazuje jednak na to, że Brytyjczyków i Niemców pogodzą Amerykanie.

Chodzi oczywiście o Jeepa Grand Cherokee Trackhawk, pod maską którego będzie pracowała potężna 6,2-litrowa V-ósemka HEMI o mocy 707 KM i 881 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Tak, to ta sama jednostka, jaką koncern FCA pakuje na pokład dwóch muscle carów, Dodge'a Chargera i Challengera, w piekielnej wersji Hellcat. A o tym, że to nie plotki czy spekulacje najlepiej świadczą słowa szefa Jeepa, Mike'a Manleya z tegorocznych targów w Detroit:

- Nie tylko wsadzę silnik z Hellcatów do Jeepa Grand Cherokee, ale jeszcze wprowadzę ten model na rynek do końca 2017 r. - zapewnił z uśmiechem Manley wypytujących go dziennikarzy.

Na zdjęciach Jeep Grand Cherokee w wersjach Trailhawk i Summit

Jeep Grand Cherokee Trailhawk

Jeep Grand Cherokee Trailhawk

Jeep Grand Cherokee Summit

Jeep Grand Cherokee Summit

Zejdźmy teraz trochę na ziemię i pochylmy się nad drugim niezwykle ważnym modelem Jeepa. To znacznie mniejszy i spokojniejszy model Renegade, wyraźnie skrojony pod europejskiego odbiorcę. Dzięki wprowadzeniu tego modelu do sprzedaży Jeep stał się najszybciej rozwijającą marką na Starym Kontynencie w 2015 roku - Amerykanie poprawili swoje sprzedażowe wyniki aż o 113 procent w porównaniu z rokiem 2014. Olbrzymia w tym zasługa właśnie Renegade, który w naszym regionie świata odpowiadał za 49,8 proc. sprzedaży całej marki.

Warto też przypomnieć, że Jeep Renegade zgarnął nagrodę dla najlepszego samochodu terenowego 2016 roku prestiżowego, brytyjskiego "4x4 Magazine".

Koncernowy brat bliźniak Renagade'a, Fiat 500X, również cieszy się dużą popularnością.

Jeep Renegade Trailhawk

Jeep Renegade Trailhawk

Jeep Renegade Trailhawk

Cadillac XT5 Cadillac XT5 fot. Cadillac

Cadillac | Dwa ważne modele ruszają na podbój rynku

Cadillac szykuje się do potężnej ofensywy modelowej i raz za razem wypuszcza do mediów informacje o swoich kolejnych planach, ale aktualnie skupia się przede wszystkim na dwóch modelach. Kiedy ich sprzedaż się rozkręci, przyjdzie czas na następne ambitne projekty.

Jednym z najważniejszych modeli jest Cadillac XT5, następca modelu SRX. Zbudowano go na zupełnie nowej platformie C1XX i jest pierwszym modelem nowej rodziny crossoverów i SUV-ów Cadillaca o nazwie XT.

W porównaniu z SRX-em, XT5 otrzymał zupełnie nowy grill, odświeżony znaczek marki, przemodelowany zderzak i światła z bardzo ciekawymi, bocznymi listwami LED. Do zdjęć crossover pozuje na 20-calowych felgach. Cadillac to rasowy przedstawiciel klasy premium, dlatego po kabinie crossovera możemy spodziewać się elegancji i luksusu. Do wykończenia wnętrza Amerykanie wykorzystali materiały najwyższej jakości. Według zapowiedzi twórców, nie zabraknie skóry, drewna i metalowych elementów.

Podstawową jednostką napędową jest 3,6-litrowa V-szóstka o mocy 310 KM i 365 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Cadillac XT5

Cadillac XT5

Cadillac XT5

Cadillac XT5

Do opisu Cadillaca CT6, swojej nowej limuzyny, GM używa słów "nowoczesny", "monumentalny" i "elegancki". W oczy rzuca się bardzo duży grill oraz LED-owe światła z listwami biegnącymi w dół zderzaka. Amerykanie zapewniają, że wnętrze nie będzie niczym odstawać od niemieckiej i japońskiej konkurencji. Kabina jest bardzo elegancka, a do jej wykończenia wykorzystano skórę, aluminium, drewno i włókno węglowe. Nie zabrakło oczywiście dużego ekranu dotykowego, nowoczesnego systemu multimedialnego i systemu audio BOSE Panaray z aż 34 głośnikami.

Cadillac mierzy niecałe 5,2 metra długości, ponad 1,85 metra szerokości i 3,1 metra rozstawu osi. Takie wymiary czynią go pełnoprawną limuzyną. Na rynku CT6 będzie musiał zmierzyć się z Mercedesem klasy S, Audi A8, czy BMW serii 7.

Co pod maską? Trzy silniki, wszystkie trzy benzynowe. Rolę podstawowego pełni dwulitrowa jednostka o mocy 269 KM. Półkę wyżej znajdziemy wolnossące 3.6 V6 (340 KM) oraz trzylitrową V-szóstkę, której zafundowano podwójne doładowanie (400 KM i 542 Nm).

Limuzyna Cadillaca ma jedną wielką zaletę - jest tańsza od wszystkich swoich konkurentów. Przykładowo w porównaniu z Mercedesem klasy S różnica to około 40 tysięcy dolarów, z BMW serii 7 i Audi A8L około 25 tysięcy dolarów. Oczywiście CT6 nie oferuje takiego luksusu, mocy i prestiżu jak niemiecka Wielka Trójka, ale też nie ma się czego wstydzić. A wszystkie swoje braki z pewnością nadrobi ceną.

Cadillac CT6

Cadillac CT6

Cadillac CT6

Cadillac CT6

Chevrolet Camaro ZL1 Convertible Chevrolet Camaro ZL1 Convertible fot. Chevrolet

Chevrolet | Pożeracz Mustangów i główny rywal Forda F-150

Chevrolet zaprezentował niedawno kilka nowych samochodów, ale my chcieliśmy dzisiaj pochylić się nad tymi najciekawszymi, które mogą nas, Europejczyków, przyprawić o szybsze bicie serca. Dlatego pomijamy np. Cruze'a czy Sonica i skupiamy się na autach pokroju Chevroleta Camaro ZL1.

To topowa odmiana nowego Camaro.  Pod maską ZL1 pracuje jednostka 6.2 LT4 V8, wyciśnięto z niej aż 640 KM mocy i 870 Nm maksymalnego momentu obrotowego. V-ósemka może współpracować z klasyczną 6-biegową skrzynią biegów albo nowoczesnym automatem o 10 przełożeniach.

Amerykanie zadbali, aby Camaro ZL1 odróżniał się od reszty rodziny i zafundowali mu jeszcze agresywniejszy wygląd. W oczy rzuca się przeprojektowany grill, zupełnie nowa maska, zmodyfikowane i poszerzone zderzaki oraz agresywne progi. Z tyłu nie mogło oczywiście zabraknąć nowego, większego skrzydła. Camaro ZL1 otrzymał także wyjątkowe 20-calowe felgi.

Więcej o tym niesamowitym samochodzie przeczytacie TUTAJ

Chevrolet Camaro ZL1

Chevrolet Camaro ZL1

Chevrolet Camaro ZL1

Jednak to nie nowe Camaro jest najważniejszym nowym modelem Chevroleta, a nowy Silverado. Pickup General Motors to drugi najlepiej sprzedający się samochód w Stanach Zjednoczonych. W 2015 roku Silverado wykręcił niesamowity wynik 600 tysięcy sprzedanych samochodów. Uległ tylko i wyłącznie Fordowi serii F (780 tys.). Jednak gdyby do wyniku Silverado doliczyć sprzedaż bliźniaczego modelu GMC Sierra (224 tys.), to Chevrolet cieszyłby się z miana najlepiej sprzedającego się samochodu w USA.

Chevrolet Silverado to wielki samochód o muskularnej sylwetce. Przekaz projektantów jest jasny - Silverado nie boi się żadnego, nawet najcięższego zadania i poradzi sobie w najtrudniejszych warunkach.

Co drzemie pod maską tego kolosa? Te same jednostki, co w poprzedniku. Najsłabsza jednostka to 4.3 V6 o mocy 285 KM i 414 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Kolejna na liście jest już 5,3-litrowe V8 o mocy 355 KM i 520 Nm momentu. Rola topowego silnika przypadła w udziale innej V-ósemce - pojemność 6,2 litra, moc 420 KM i moment obrotowy 624 Nm.

Nowy Chevrolet Silverado

Chevrolet Silverado 2016

Nowy Chevrolet Silverado

Nowy Chevrolet Silverado

Chrysler Pacifica Chrysler Pacifica fot. Chrysler

Koncern FCA | 707-konne Hellcaty, nowoczesny van i ekstremalny pickup

FCA to nie tylko Jeep. Dużo dzieje się także w pozostałych markach włosko-amerykańskiego koncernu.

Ostatnio bardzo głośno było o Chryslerze Pacifica, zupełnie nowym rodzinnym aucie Chryslera. Co może z europejskiej perspektywy wydawać się dziwne, sercem vana jest duża, 3,6-litrowa V-szóstka Pentastar o mocy 287 KM i 355 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Benzyniak współpracuje z 9-stopniowym automatem.

Pacifica przyciąga klientów nie tylko stylistyką, mocnym silnikiem, bogatym wyposażeniem i przestronnym wnętrzem, ale także jednym z najniższych wyników spalania w klasie. Chrysler niedługo wskoczy na pierwsze miejsce, bo wielkimi krokami zbliża się wersja hybrydowa. Będzie w niej pracował ten sam silnik V6 (o trochę niższej mocy - 248 KM), który dostanie do pomocy motor elektryczny.

Chrysler Pacifica

Chrysler Pacifica

O 6,2-litrowej V-ósemce HEMI pisaliśmy już przy okazji zbliżającego się Jeepa Grand Cherokee Trackhawk. 707-konna bestia Dodge SRT Hellcat okazała się takim sukcesem, że fabryki Dodge'a nie wyrabiają się z zamówieniami  - w połowie 2015 roku podjęto decyzję o podwojeniu produkcji!

Czy od tamtego czasu coś się zmieniło? Nie. W Stanach Zjednoczonych wciąż można zaobserwować prawdziwą obsesję na punkcie najmocniejszych Challengerów i Chargerów. Na swoje Hellcaty w dalszym ciągu czeka całe mnóstwo kierowców, a produkcja w fabrykach Dodge'a idzie pełną parą.

2015 Dodge Challenger SRT Hellcat

Dodge Charger SRT Hellcat

Za Oceanem rozpoczęła się wojna mocarnych pickupów. Pierwszy oczywiście był Ford, który zapowiedział nowego F-150 Raptor i od jakiegoś czasu raczy nas filmami z ekstremalnych testów. Odpowiedź innych producentów była tylko kwestią czasu. Koncern FCA do boju z Raptorem pośle Rama Power Wagon.

W porównaniu z aktualnym Power Wagonem zmiany nie są duże - to bardziej odświeżenie pickupa i przygotowanie go na starcie z Fordem F-150 Raptor. Największą nowością jest zupełnie nowy przód z czarnym, matowym grillem i wielkim srebrnym napisem RAM. Przód auta wyraźnie został zainspirowany fordowskim konkurentem.

FCA przygotowało pickupa, którego na pewno polubią motoryzacyjni puryści i miłośnicy klasycznej amerykańskiej motoryzacji. Kiedy Ford rezygnuje z V-ósemki i pod maskę topowego F-150 wpycha dużo mniejsze, 3,6-litrowe V6 EcoBoost, to Dodge jest wierny tradycji. Rama Power Wagon napędza potężna 6,4-litrowa V-ósemka HEMI o mocy 410 KM i 580 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Silnik współpracuje z sześciobiegowym automatem.

Ram Power Wagon 2017

Ram Power Wagon 2017

Ram Power Wagon 2017

Buick Avenir Concept Buick Avenir Concept Fot. Buick

Buick | Grząski grunt konceptów

Ostatnie miesiące w Buicku to dość smutna historia.

Buick przygotowuje wspaniały koncept, przywozi go na jedną z ważniejszych imprez motoryzacyjnych w Stanach, a on z miejsca staje się prawdziwą gwiazdą targów. Przepiękne projekty Buicka chwalą wszyscy - i zwiedzający, i dziennikarze, a auto robi furorę. Jednak potem zarząd General Motors zawiesza projekt albo, co gorsza, stawia przy nim krzyżyk.

Skąd takie decyzje GM? Amerykański gigant zdecydował, że miliardy dolarów zostaną wpompowane w Cadillaca. Druga marka premium koncernu musi więc zejść na dalszy plan.

Jedną z ofiar polityki General Motors jest Buick Avenir Concept. Rasowa limuzyna (5 195 mm długości i 1 931 mm szerokości) zachwyciła ciekawą stylistyką, dynamiczną sylwetką i odważnymi liniami, które sprawiły, że ponad 5-metrowy sedan wyglądał bardzo lekko i zwinnie. Ciekawie prezentowało się też luksusowe, minimalistyczne wnętrze dla czterech osób. Jednostka napędowa? Nowa V-szóstka z systemem dezaktywacji cylindrów, która miała współpracować z 9-biegowym automatem.

Niestety, to nie jedyne auto, które zakończy swoją karierę na etapie konceptu.

Buick Avenir Concept

Buick Avenir Concept

Buick Avenir Concept

A tak prezentuje się przepiękne coupe Buick Avista z tegorocznych targów w Detroit. To również koncept, a przy jego produkcyjnej wersji stoi olbrzymi znak zapytania.

Buick Avista Concept

Buick Avista Concept

Buick Avista Concept

Buick Avista Concept

Więcej o:
Komentarze (9)
Tego zazdrościmy Amerykanom. Takie auta robią tylko oni
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • leszekzgd

    Oceniono 10 razy 6

    Szmelcwagony bójcie się.

  • marych

    Oceniono 3 razy 1

    GM mógłby wreszcie wprowadzić Cadillaca w Polsce, bo już jest wszędzie. Rynek jest, każdy biskup by go kupił.

  • fakej

    Oceniono 6 razy 0

    Tak ok połowy z tych samochodów nie ma a niektórych pewnie nie będzie wogóle, więc nie ma czego zazdrościć.

  • kosmiczny_swir

    Oceniono 10 razy 0

    Z tymi drzwiami wyglada jak tania podroba Tesli S.

  • Gość: Judeakilla

    Oceniono 21 razy -11

    Amerykańska motoryzacja dla mnie skończyła się na korwecie C3

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX