Twój pierwszy samochód, cz. I | Poradnik | Samochody do 5 tys. zł

Moto.pl
19.02.2016 10:01
A A A
Jesteś świeżo upieczonym posiadaczem prawa jazdy, pora więc wybrać auto. Pierwsza część naszego poradnika pomoże Ci w wyborze samochodu do 5 tys. zł

Fot. Dominik Gajda / Agencja Gazeta

Szukamy samochodu dla osoby młodej, która jest świeżo po zdaniu egzaminu na prawo jazdy. Będziemy unikać odmian samochodów typowo rodzinnych (kombi, vany, etc.). Nikt młody nie będzie się rozglądał za Renault Kangoo bądź też Espace, a raczej zwróci się w stronę mniejszych, i atrakcyjniejszych z wyglądu modeli. W pierwszej odsłonie cyklu przyglądamy się samochodom w cenie do 5 tys. zł.

Komentarze (105)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Aston Martin

    Oceniono 58 razy 48

    Fiat punto II lub panda ii . Tania eksploatacja i niezabytkowy wygląd .Części powszechnie dostępne, większość Fiatów w (w przeciwieństwie do VW ) nie woziła Turków

  • Gość: mck

    Oceniono 66 razy 32

    Prawda jest taka, że to co jest w artykule, to najczęstsze problemy, ale trzeba pamiętać że w takich samochodach może popsuć się absolutnie wszytsko, bo będą one już wyeksploatowane i utrzymywane "po taniości". Niestety - samochód za 5 tys zł to na ogół będzie szrot. Wynika to z tego, że takiego samochodu nie sprzedaje bogacz, tylko ktoś kto ma skromny stan majątkowy i na ogół oszczędza na wszytskim ,w tym na utrzymaniu samochodu i jeździ "dopóki się koła kręcą". Sprzedaż często spowodowana jest tym, że zbliżają się poważne naprawy, bez których nie da rady dalej jeździć. Tak wiem- nie każdego stać na droższy samochód, ale jeżeli ktoś nie ma talentu do mechaniki albo mechanika w rodzinie, to powinien się 2 razy zastanowić nad takim zakupem, bo taki samochód może często doprowadzić do ruiny finansowej i nerwowej.

  • Gość: dres

    Oceniono 36 razy 20

    Tylko golf trujka w tedeiku zapewnia szacun w gminie i prestisz we wsi! Wszyskie laski na mję leco.

  • Gość: Podpisz się

    Oceniono 30 razy 20

    A gdzie pasat kombi tedej z przebiegiem 123tys km, za te 5 tysięcy?

  • meff

    Oceniono 20 razy 20

    a Toyota corolla E11? auto z rocznika 2001-2002 zamyka się też w budżecie, trzeba tylko zwracać uwagę na korozję, nieważne czy w dieslu (tylko d4d 2.0 90PS) czy w benzynie auto jest bardzo niezawodne - o ile trafimy na egzemplarz z zadbanym silnikiem, sam posiadam takowe i jeździ, jest niezawodnie i jeszcze długo pojeździ.

  • Gość: Radek

    Oceniono 33 razy 19

    Jeżdżę samochodem kupionym 5 lat temu za 1000zł (Opel Astra 1.6 8v, 92r). Samochód sprowadzony dawno temu, od tego czasu był u jednego właściciela, znajomego, który wymieniał wszystko na bieżąco, garażowany, co tydzień myty, odkurzany, po prostu koleś kupił drugi samochód, który trzymał w garażu i szkoda mu było żeby niszczał na podwórku i oddał mi go za pół darmo. Przez 5 lat nigdy mnie nie zawiódł, jedyne co robiłem to blachę, to chyba oczywiste w 24 letnim Oplu ;) nie planuję zmiany na nic innego, nawet droższego, bo wsiadam, jadę i wiem że zawsze dojadę, niezależnie czy jadę w góry, nad morze, czy do pracy.
    A jak widzę te wszystkie nowe "zajefajne" samochody, które mają trwałość wyliczoną na okres gwarancji + 2 dni to mnie krew zalewa.

  • justas32

    Oceniono 20 razy 18

    Daewoo Matiz / Lanos/ Nubira / Leganza. Będą od pierwszego właściciela, z malym przebiegiem i nawet za połowę tej kwoty. Nie psują się, części tanie, prestiż niski - ale po co komu prestiż za 5000 zł ?

  • Gość: wojtas

    Oceniono 20 razy 16

    Tylko Polonez w gazie.Bezpieczne, wygodne i szybkie auto na każdą kieszeń.
    Części dostępne na każdym szrocie.
    Polecam Wojtas.

  • darmowy1

    Oceniono 16 razy 14

    Przy okazji pierwszego auta dochodzi do pierwszych stłuczek więc lepiej skasować auto za 5 tysięcy niż nowe z salonu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

true; (d.head || d.body || d.firstChild).appendChild(e); })(); } catch(e) {}