Przegląd używanych kompaktów do 10 tys. zł

15.07.2015 12:53
Opel Astra II Caravan

Opel Astra II Caravan Opel

Mając ograniczony budżet wcale nie jesteśmy skazani na stare wysłużone auta. Macie do wydania 10 tys. zł? Oto modele segmentu C kosztujące tyle, że jeszcze zostanie na konieczne naprawy i serwis [x]
Komentarze (116)
Przegląd używanych kompaktów do 10 tys. zł
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Piotr Zukowski

    Oceniono 99 razy 65

    A ja z innej beczki. Jeżeli dysponujemy na zakup auta kwotą 10 tysięcy to znaczy że ogólnie nie mamy za dużo na jego utrzymanie. Proponuję więc znaleźć wzorowo utrzymanego Lanosa od starszego pana, (najlepiej w silniku 1.5 8v - nieśmiertelny). Takiego da się kupić za 5 - 7k w naprawdę świetnym stanie. Wsadzić do niego dobry gaz i jeździć bez żadnego stresu (wymieniając za wczasu pasek rozrządu, bo tutaj producent nie żartował podając maksymalny interwał). Bo pomimo iż auto kojarzy się z dziadkami na działce i wskaźnik prestiżu ma na minusie, to jest naprawdę niezawodne, zupełnie przyzwoicie jeździ, w środku wykonane jest bardzo podobnie jak wspomniana corolla, jest do tego w miarę wygodne a jego utrzymanie jest wręcz śmiesznie tanie.

  • Gość: 3 słowa do ojca

    Oceniono 66 razy 60

    Walcie się z tym klikaniem. Jakby nie można było wrzucić wszystkiego na jedną stronę..

  • Gość: abc

    Oceniono 31 razy 27

    Bez sensu trochę... Golf IV, leon I i octavia I to bliźniacze auta, w których występowały te same silniki. A przy każdym z nich polecacie inne. Pewnie kopiowaliście informacje z internetu dla każdego auta osobno i nikomu nie przyszło do głowy chwilę pomyśleć...
    Pomijając ten fakt to za 10tys polecam kupić jakieś małe miejskie auto a nie kompakta. Będzie w lepszym stanie.

  • liczbynieklamia

    Oceniono 46 razy 20

    Kupienie za 10 tysięcy samochodu kompaktowego w rozsądnym wieku i stanie jest bardzo trudne. Jeżeli odliczymy na to pieniądze na naprawy i serwis, to trzeba liczyć na cud. Jak ktoś jeszcze zaczyna przebierać, że ten model nie, a tamten nie bardzo, a jeszcze mi się podoba czarny, to może się co najwyżej wpakować na minę.

  • Krzysztof P

    Oceniono 23 razy 15

    Mi udało się kupić półtora roku temu Focusa 5d 1.8 TDDI z 2001 roku. Pełna elektryka, poduszki, klima, nie wiem jaka to wersja, ale wyposażenie ma topowe jak na ten okres. Miał naloty na drzwiach, klapie-widoczne, widać było, że miał robiony błotnik, wymieniony reflektor. Paradoksalnie naloty rdzy świadczyły o tym, że nie było większych przygód. W przebieg 220 tys też nie wierzyłem - po prostu sprawdziłem jak jeździ. Po pięciu minutach kupiłem... za 6300 zł. Jeździ bezbłędnie, mało pali, wymieniałem tylko świece żarowe i łożysko w tylnym kole. Prawda jest jednak taka, że zanim znalazłem taki egzemplarz, sporo się naszukałem...

  • Gość: rollo

    Oceniono 77 razy 11

    wczoraj widzialem octavie na awaryjnych na srodku skrzyzowania, znajomym pewnie opowiada ze tylko leje paliwo i klocki wymienia, typowy vag owner

  • Gość: none

    Oceniono 29 razy 9

    Buahahaha..... Jakby Wasz redakcyjny kolega Kublik przeczytał ten artykuł to zszedłby na zawał serca.
    A tak na poważnie to za 10kPLN można kupić dużo ciekawsze samochody, np. Civic VII czy Volvo S/V40/Mitsubishi Carisma/Mitsubishi Space Star.

  • mcguirre

    Oceniono 15 razy 7

    Zanim ktokolwiek zdecyduje sie na zakup samochodu, szczególnie ponad 10 letniego to niech najpierw dobrze zastanowi sie czy go na ten samochod stać. Nie mowię o samym zakupie ale serwisie, naprawach, ubezpieczeniach, oponach itd. Niestety wielu ludzi kupuje samochód i... jeździ na łysych oponach, bez sprawnych amortyzatorow i hamulców a popsute części wymienia na takie ze szrotu itp. ryzykując życie swoje i innych użytkowników bo nie ma kasy na naprawy. Samochód to nie zabawka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX