Toyota Prius | Cała rodzina zielonych aut

Okrzyknięta mianem ulubionego samochodu ekologów Toyota Prius to bezsprzecznie najlepiej sprzedający się hybrydowy samochód na świecie. Jednak Prius to nie jedno auto, a cała ich rodzina - w ofercie Toyoty znajdziemy aż cztery modele
Toyota Prius Toyota Prius fot. Toyota | Toyota Prius

Pierwszy w rodzinie | Toyota Prius

Toyoty Priusa nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Okrzyknięta mianem "ulubionego auta ekologów" hybryda to jeden z symboli dzisiejszej motoryzacji. Prius to zdecydowanie najmocniejszy gracz na rynku "zielonych" samochodów. Toyota na poważnie eksperymentowała z przyjaznym środowisku kompaktem już przeszło 20 lat temu - prototyp Priusa Japończycy zaprezentowali w 1995 we Frankfurcie. W Kraju Kwitnącej Wiśni pierwsze Priusy wyjechały na drogi już rok później.

Aktualnie w sprzedaży znajduje się (od 2009 roku) trzecia generacja Priusa. Przez te wszystkie lata koncepcja się nie zmieniła - to wygodny, bardzo dobrze wyposażony liftback segmentu C z napędem hybrydowym. Układ łączy 1.8-litrowy silnik wolnossący (moc 98 KM) oraz elektryczny motor (80 KM). Maksymalna moc całego układu to około 135 KM. Toyota wykorzystuje w Priusie specjalne baterie niklowo-metalowo-wodorkowe. Układ hybrydowy zadowala się niecałymi 4 litrami paliwa na sto kilometrów.

Bardzo ważny w projekcie Priusa jest również jego charakterystyczny kształt kropli wody. Dzięki godzinom pracy w tunelu aerodynamicznym, najnowszy Prius może pochwalić się współczynnikiem oporu na bardzo niskim poziomie - Cx = 0,26.

Liftback z segmentu C, Toyota Prius to pierwszy i podstawowy model całej przyjaznej środowisku rodziny. Jakie jeszcze samochody kryją się pod nazwą Prius? Choćby duży siedmioosobowy van, czy zwinny mieszczuch.

Zanim przejdziemy do przyjrzenia się innym Priusom, mamy dla Was coś jeszcze. Wszystkich zainteresowanych historią hybrydowej Toyoty zapraszamy do zapoznania się z naszym jubileuszowym, urodzinowym tekstem (prezent na 18stkę modelu).

Toyota Priusfot. Toyota | Toyota Prius

Toyota Priusfot. Toyota | Toyota Prius

Toyota Priusfot. Toyota | Toyota Prius

Toyota Priusfot. Toyota | Toyota Prius

Toyota Priusfot. Toyota | Toyota Prius

Toyota Priusfot. Toyota | Toyota Prius

Toyota Priusfot. Toyota | Toyota Prius

Toyota Prius Plug-in Toyota Prius Plug-in fot. Toyota | Toyota Prius Plug-in

Toyota Prius Plug-in

Pojawienie się Priusa ładowanego z gniazdka było tylko kwestią czasu. Pierwsze poważne prace nad zbudowaniem Priusa Plug-in rozpoczęto w 2007 roku. Po serii testów (przykładowo prototypy były wypożyczanie firmom i służyły jako pojazdy flotowe) w 2011 do Frankfurtu zajechała już wersja seryjna. Pierwsze Priusy Plug-in trafiły do klientów w 2012 roku.

Główną zmianą w porównaniu z klasycznym Priusem jest zastosowanie nowej baterii litowo-jonowej, którą opracowano wspólnie z Panasoniciem. Bardziej pojemne i cięższe o 38 kg nowe akumulatory pozwalają na dłuższą i szybszą jazdę na samym silniku elektrycznym. No i oczywiście nową baterię można ładować bezpośrednio z gniazdka. Napędu nie dotknęły większe zmiany - to wciąż ten sam system Hybrid Synergy Drive, tylko, że wyposażony w nową baterię.

Na samym silniku elektrycznym Toyota Prius Plug-in może pokonać około 24 km i rozpędzić się do 100 km/h. Pełne naładowanie baterii przy napięciu 230 woltów trwa nie więcej niż półtorej godziny.

Toyota Prius Plug-infot. Toyota | Toyota Prius Plug-in

Toyota Prius Plug-infot. Toyota | Toyota Prius Plug-in

Toyota Prius Plug-infot. Toyota | Toyota Prius Plug-in

Toyota Prius Plug-infot. Toyota | Toyota Prius Plug-in

Toyota Prius Plug-infot. Toyota | Toyota Prius Plug-in

Toyota Prius Plug-infot. Toyota | Toyota Prius Plug-in

Toyota Prius Plug-infot. Toyota | Toyota Prius Plug-in

Toyota Prius Plug-infot. Toyota | Toyota Prius Plug-in

Toyota Prius+ Toyota Prius+ fot. Toyota

Dla rodziny | Toyota Prius+

Prius+, czyli większy siedmioosobowy Prius debiutował w Polsce w 2013 roku. Na świecie pojawił się dwa lata wcześniej - premiera odbyła się w 2011 roku w Stanach Zjednoczonych. Znana nam Toyota Prius+ pod tą nazwą występuje tylko w Europie (choć też nie do końca, w Belgii to Grand Prius+, a w Holandii Prius Wagon). Poza Starym Kontynentem  siedmioosobowa hybryda nazywa się Prius Alfa (w Japonii) albo Prius V (Ameryka).

Prius+ ma być idealną propozycją dla rodziny - to wygodny van, w którym w komfortowych warunkach może podróżować 7 osób, niestraszne mu też bagaże i walizki. Prius+ to oczywiście powiększona wersja zwykłego Priusa. Hybrydzie na długość przybyło 15,5 cm, na szerokość 3 cm, a rozstaw powiększył się o 8 cm. Toyota chwali się, że przestrzeń ładunkowa powiększyła się o 50% i można ją bez problemu aranżować i dostosować do swoich potrzeb przez wykorzystanie przysuwanej tylnej kanapy.

Pod maską pracuje ten sam co w liftbacku hybrydowy zespół napędowy Hybrid Synergy Drive o łącznej mocy 135 koni mechanicznych. Według Toyoty mimo większej masy spalanie Priusa+ nie powinno przekraczać 5 litrów na setkę.

Całkiem niedawno do polskich salonów trafiła najnowsza odsłona powiększonego Priusa. Dużo więcej o zmianach, jakie podczas liftingu Japończycy przygotowali dla Priusa+ napisaliśmy w naszym artykule (zainteresowanych serdecznie zapraszamy). Tu napiszemy tylko, że zmodernizowano wygląd, we wnętrzu wykorzystano materiały wyższej jakości, a do wyposażenia trafiło parę nowoczesnych systemów.

Toyota Prius+fot. Toyota | Toyota Prius+

Toyota Prius+fot. Toyota | Toyota Prius+

Toyota Prius+fot. Toyota | Toyota Prius+

Toyota Prius+fot. Toyota | Toyota Prius+

Toyota Prius C Toyota Prius C fot. Toyota | Toyota Prius C

Hybrydowy mieszczuch | Toyota Prius C

W rodzinie Priusa jest jeszcze jedno auto, którego próżno szukać w polskich salonach. Toyota Prius C przeznaczona jest raczej na rynki poza Starym Kontynentem. Największe sukcesy święci w Ameryce Północnej i w swojej ojczyźnie, gdzie znany jest jako Toyota Aqua.

Co to za samochód? W telegraficznym skrócie, można napisać, że to mniejszy, typowo miejski brat klasycznego Priusa. Prius C zaliczany jest do segmentu B (przypomnijmy, Prius to kompakt). Stąd nazwa modelu - litera "C" oznacza "city". Toyota Aqua debiutowała w 2011 roku podczas Salonu Samochodowego w Tokio, a rok później trafiła do Stanów Zjednoczonych, już jako Prius C.

Priusa C napędza trochę inny układ hybrydowy niż większego brata. Na pokład trafiła 1.5-litrowa jednostka spalinowa o mocy 74 KM, a wspiera ją motor elektryczny, który dostarcza 61 KM. Moc całkowita to około 100 KM (74 kW), a maksymalny moment obrotowy ma wartość 280 Nm. Aqua waży 1100 kg przy 3,99 m długości, 1,69 mm szerokości i 1,44 m wysokości.

Prius C okazał się wielkim sukcesem - ze wszystkich Toyot pod względem sprzedaży modeli hybrydowych ustępuje tylko zwykłemu Priusowi. Od początku sprzedaży w 2011 roku do końca 2014 roku sprzedano dokładnie 853 834 Priusów C. W 2015 możemy spodziewać się przekroczenia magicznej bariery miliona sprzedanych aut. Największym rynkiem dla małego Priusa jest Japonia (711 649 sztuk). Później są Stany Zjednoczone (prawie 110 tysięcy) i Kanada oraz Australia (w obydwu państwach sprzedaż nie przekroczyła 8 tysięcy aut). W Europie rolę Priusa C spełnia jego techniczna krewna, hybrydowa Toyota Yaris.

Toyota Prius Cfot. Toyota | Toyota Prius C

Toyota Prius Cfot. Toyota | Toyota Prius C

Toyota Prius Cfot. Toyota | Toyota Prius C

Toyota Prius Cfot. Toyota | Toyota Prius C

Toyota Prius Cfot. Toyota | Toyota Prius C

Toyota Prius Cfot. Toyota | Toyota Prius C

Więcej o:
Komentarze (18)
Toyota Prius | Cała rodzina zielonych aut
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Henricco

    Oceniono 4 razy 4

    Duzo osób twierdzi ze chociaz prius mało pali to jest i tak za drogi, ale nie bierze pod uwagę komfortu jakie oferuje to auto, pomimo ze jest z segmentu C to czuc sie mozna lepiej niz np w bracie avensisie. Moj znajomy kupił i mnie przewiozł, po prostu jestem pod ogromnym wrazeniem, w srodku panuje taki azyl i luksus jednoczesnie

  • Gość: bernand

    Oceniono 1 raz 1

    Powinni teraz robic w polsce stacje ładowania, bo czytałem duzo o priusie i ogolnie hybrydach, ale ten prius plug-in to wg mnie najlepsza alternatywa dla zielonych (czyt. ekologicznych ;-) ) ludzi.

  • Gość: yumak

    Oceniono 1 raz 1

    Prius jakby nie było jest ciagle dosc kontrowersyjnym autem, albo go się lubi albo nie. Ja jestem z tymi co go lubią i szkoda ze świat nie korzysta z mozliwosci zastępienia silnika spalinowego. Gdyby była wieksza popularnosc to koszty zakupu byly by mniejsze i eksploatacji nie mowiąc o czesciach zamiennych. Niestety inne koncerny jak VW GM BMW ciagle promują biznes szejków i wprowadzaja coraz to nowsze jednostki spalinowe a szkoda. Ja sam gdy bede wybierał swoj wlasny samochod wezme pod uwage hybryde

  • Gość: Guzek

    Oceniono 1 raz 1

    Prius nie tylko wprowadził nas na drogę hybrydowych aut, lecz zainicjował w tamtym czasie nowy design, teraz każdy się zachwyca wygladem np bmw 5 gt czy X6, ale patrząc z profilu auta to własnie japończycy pierwsi wymyslili pięciodrzwiowe coupe czy styl gt, chociaz prius nie nalezy do aut sportowych lecz komfortowych

  • Gość: dorian

    0

    Prius to najlepiej sprzedający się model hybrydy od Toyoty. Od początku produkcji sprzedali ich ponad 6mln na całym świecie. Ostatnio widziałem ich też sporo na naszych drogach.

  • Gość: Adam

    0

    Ono jest cudowne. Jeśli ktos poszukuje pakownego samochodu z oryginalnym wygladem to zdecydowanie polecam. Kolejne plusy? Mało pali, nie zanieczyszcza tak środowiska i oczywiscie w niewygórowanej cenie. Zdecydowanie polecam!

  • Gość: komik

    0

    myślę, że priusa to już pod względem technicznym ulepszyć trudno, ale jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny i wnętrze to idą w dobrą stronę. mi się podoba opcja, że podczas postoju silnik benzynowy się wyłącza, a spalanie benzyny ogranicza się. no i prius może przejechać nawet 2 km na napędzie elektrycznym.

  • Gość: rpw

    Oceniono 2 razy 0

    Prius C = Yaris HSE

  • Gość: Michał

    Oceniono 8 razy 0

    Zafascynowały mnie zdjęcia Toyoty Prius. Jestem osobą, dla której stan wizualny auta ma ogromne znaczenie, a prezentowana opływowa kompozycja reprezentuje to, co bardzo mi się podoba. Podsumowując jest to samochód, w którym czuł bym się dobrze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX