Te złe nawyki niszczą auto

Ten sam model samochodu z takim samym przebiegiem może być w pełni sprawny lub być kompletnym złomem. Czego nie robić, by przedłużyć żywotność naszego samochodu?
Przegląd samochodu Przegląd samochodu Przegląd samochodu pozwala wykryć pojawiające się uszkodzenia (fot. GTU)

Przeciąganie terminu przeglądu

Dla wielu kierowców odłożenie w czasie terminu przeglądu wydaje się dobrym pomysłem na oszczędności w domowym budżecie. Nie jest to jedynie nasz polski grzech, w bogatszych krajach kolejni właściciele coraz starszych aut coraz mniejszą uwagę przykładają do tego obowiązku. Może to niestety nieść za sobą poważne konsekwencje.

Wymiana oleju silnikowego założona jest w konkretnych odstępach czasowych lub po określonym przebiegu. Olej mineralny jest szczególnie podatny na czas wymiany, po pewnym czasie traci swoje właściwości. Nie możemy zapominać o oleju w skrzyni biegów. Niektórzy producenci przewidują wymianę oleju w skrzyniach ręcznych, w automatach powinno się go wymieniać nawet, jeśli producent tego nie przewidział. W przypadku aut tylnonapędowych jest jeszcze olej przekładniowy w tylnym mechanizmie różnicowym. Wymiana oleju na czas znacząco wydłuży żywotność tych podzespołów.

Niebezpieczeństwo: przyspieszone zużycie głównych elementów silnika oraz elementów układu przeniesienia napędu

 

Badanie czy przegląd - czym to się różni?

Zdjęcie CONTINENTAL ContiPremiumContact 5 185/65/R15 88T Zdjęcie Fulda Ecocontrol 165/65/R14 79T Zdjęcie Goodyear EAGLE F1 ASYMMETRIC 245/35/R20 95Y
CONTINENTAL ContiPremiumCon... Fulda Ecocontrol 165/65/R14... Goodyear EAGLE F1 ASYMMETRI...
Porównaj ceny Porównaj ceny Porównaj ceny
źródło: Okazje.info
Kontrolka silnika jest żółta, a nie czerwona, ale nie wolno jej lekceważyć Kontrolka silnika jest żółta, a nie czerwona, ale nie wolno jej lekceważyć Kontrolka silnika jest żółta, a nie czerwona, ale nie wolno jej lekceważyć

Ignorowanie palących się kontrolek

Tablica wskaźników posiada od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu kontrolek. Różnią się one kolorami za pomocą których komunikują ważność problemu. Zielone to kontrolki informacyjne, np. o włączonych światłach, czy kierunkowskazach. Żółte lampki informują już o konkretnych problemach, które trzeba mieć na uwadze. Może to być informacja o niskim poziomie płynu do spryskiwaczy, rezerwie paliwa, ale też o niskim poziomie oleju silnikowego. Najpoważniejszą żółtą kontrolką jest tzw. check engine, czyli kontrolka silnika. Zazwyczaj informuje o błędzie otrzymanym przez komputer od jednego z czujników. Odpowiedzi należy szukać w warsztacie dysponującym odpowiednim komputerem diagnostycznym. Ignorowanie tej kontrolki może doprowadzić do poważnej awarii niewłaściwie działającego układu, a w konsekwencji nawet do uszkodzenia silnika.

Czerwone kontrolki informują o poważnych problemach, jak spadek ciśnienia oleju w silniku, czy zbyt wysoka temperatura cieczy chłodzącej. Ich ignorować nie wolno.

Niebezpieczeństwo: ryzyko uszkodzenia silnika

Kontrolki bez tajemnic | Poradnik

Przesiadka na automat wymaga od kierowcy zmiany przyzwyczajeń (fot. Michał dek) Przesiadka na automat wymaga od kierowcy zmiany przyzwyczajeń (fot. Michał dek) Przesiadka na automat wymaga od kierowcy zmiany przyzwyczajeń (fot. Michał dek)

Zabawy automatem

Eksploatacja samochodu ze skrzynią automatyczną wymaga podstawowej wiedzy o jej słabościach. Aby cieszyć się niezawodną pracą przez setki tysięcy kilometrów należy ją odpowiednio traktować.

Wielu kierowców zbyt pospiesznie przełącza z trybu R (cofanie), na D (jazda do przodu), co powoduje jej przyspieszone zużycie. W niektórych przypadkach awaria może nastąpić bardzo szybko.

Kolejnym złym nawykiem jest wrzucanie luzu (tryb N) np. podczas postoju na światłach. Tak częste przełączanie pomiędzy trybami D i N powoduje przyspieszone zużycie sprzęgieł i może oznaczać drogą naprawę.

W samochodach sprowadzonych ze Stanów Zjednoczonych, zwłaszcza amerykańskich,  zaleca się zamontowanie chłodnicy automatycznej skrzyni biegów, o ile nie jest na wyposażeniu auta. Pozwoli to na użytkowanie auta z większymi prędkościami bez ryzyka uszkodzenia.

Niebezpieczeństwo: wysokie prawdopodobieństwo uszkodzenie bądź przyspieszonego zużycia automatycznej skrzyni biegów

Automatyczna skrzynia biegów | jak jeździć automatem

Dbanie o turbosprężarkę wydłuża jej żywotność (fot. Epic Cartel) Dbanie o turbosprężarkę wydłuża jej żywotność (fot. Epic Cartel) Dbanie o turbosprężarkę wydłuża jej żywotność (fot. Epic Cartel)

Lekceważenie turbosprężarki

Coraz więcej samochodów posiada silniki wyposażone w turbodoładowanie. Kiedyś było to domeną silników wysokoprężnych oraz aut sportowych. Dziś takie jednostki są powszechne nawet w małych autkach miejskich.

Turbosprężarka pracuje z bardzo dużymi prędkościami obrotowymi przekraczającymi nieraz 200 tys. obr./min. Temperatura spalin napędzających wirnik dochodzi do 950 st. C. Przy tak trudnych warunkach pracy trzeba zapewnić jej odpowiednie smarowanie. Po pierwsze trzeba często kontrolować poziom oleju silnikowego, po drugie dbać o jego jakość poprzez regularną wymianę. Ale do tego dochodzi jeszcze styl jazdy. Po mocnym obciążeniu jednostki napędowej np. szybką jazdą powinno się dać turbinie ?odpocząć? pozwalając silnikowi na spokojną pracę przez ok. minutę zanim wyłączymy zapłon. Po zgaszeniu silnika turbina traci smarowanie i jeśli jest zbyt gorąca, lub kręci się z dużą prędkością łatwo o jej uszkodzenie.

Niebezpieczeństwo: ryzyko uszkodzenia turbiny

Turbosprężarka - jak działa i jak się z nią obchodzić?

Dbałość o podwozie zwiększa bezpieczeństwo i trwałość auta (fot. VW) Dbałość o podwozie zwiększa bezpieczeństwo i trwałość auta (fot. VW) Dbałość o podwozie zwiększa bezpieczeństwo i trwałość auta (fot. VW)

Zaniedbane podwozie

Po czym odróżnić oszczędnego taksówkarza od skąpego? Pierwszy jeździ delikatnie dbając o niskie spalanie, drugiego słychać z daleka po wybitym zawieszeniu. Podobnie jest z kierowcami. Ale rzekome oszczędności na wymianie tulei, sworzni, czy całych wahaczy (w zależności od konstrukcji) oraz amortyzatorów ma poważne negatywne skutki.

Zużyte zawieszenie znacząco obniża poziom bezpieczeństwa i uniemożliwia uczciwe zaliczenie badania technicznego. Ale też ma wpływ na konstrukcję samochodu wybijając mocowania wahaczy, amortyzatorów. Zwiększone drgania duże siły działające na samochód powodują osłabienie jego konstrukcji, co może prowadzić do wystąpienia korozji szybciej, niż w sprawnym aucie. Może też doprowadzić do uszkodzenia niektórych podzespołów.

Niebezpieczeństwo: przyspieszone zużycie nadwozia i niektórych podzespołów

Podwozie | Jak dbać o układ jezdny

Tzw. auta sportowe są lepiej dostosowane do ostrej jazdy (fot. Subaru) Tzw. auta sportowe są lepiej dostosowane do ostrej jazdy (fot. Subaru) Tzw. auta sportowe są lepiej dostosowane do ostrej jazdy (fot. Subaru)

Ostra eksploatacja

Niektórzy kierowcy widzą w swoim aucie wyścigówkę, inni wręcz maszynę zdolną do pokonania rajdu Dakar. Ostra eksploatacja, czyli ostre przyspieszanie, hamowanie, pokonywanie zakrętów na granicy przyczepności, ignorowanie dziur w jezdni, atakowanie z dużą prędkością krawężników, czy dróg o wyjątkowo kiepskiej nawierzchni kończy się przede wszystkim szybszym zużyciem elementów eksploatacyjnych (układu hamulcowego, zawieszenia, sprzęgła, opon), ale nie tylko. Ostra jazda oznacza przyspieszone zużycie układu przeniesienia napędu, może też doprowadzać do uszkodzeń poszczególnych podzespołów oraz różnego rodzaju wycieków. W niektórych typach silników może też dojść do uszkodzenia głowicy bądź gładzi słabiej chłodzonych cylindrów w wyniku przegrzania.

Przegazówka na zimno? Nie ma nic gorszego dla silnika. Po uruchomieniu silnik potrzebuje czasu by olej dotarł do wszystkich jego części, a jeszcze lepiej by choć wstępnie się nagrzał. Przez pierwszych kilka minut po uruchomieniu lepiej unikać wyższych partii obrotów i wysokich obciążeń. Inaczej silnik szybko się zużyje.

Niebezpieczeństwo: przyspieszone zużycie podzespołów samochodu i silnika, ryzyko uszkodzenia silnika

Walka z drożyzną, czyli jak jeździć oszczędnie

Regularne mycie skraca życie? Wręcz przeciwnie (fot. Marcin Sobolewski) Regularne mycie skraca życie? Wręcz przeciwnie (fot. Marcin Sobolewski) Regularne mycie skraca życie? Wręcz przeciwnie (fot. Marcin Sobolewski)

Omijanie myjni zimą

Często spotykamy się z opinią, że zimą nie warto myć samochodu. Nic bardziej mylnego. Polskie drogi są solone, a to wyjątkowo agresywny czynnik powodujący przyspieszoną korozję elementów podwozia, podłogi, progów i dolnych partii drzwi. Najgroźniejszy jest "mokry brud" utrzymujący się zimą na samochodzie w jego dolnej partii. Jest to równoznaczne z zafundowaniem naszemu autu kąpieli w solance.

Z pomocą przychodzą myjnie zajmujące się myciem podwozia. Jeśli takowej nie mamy w okolicy warto co jakiś czas opłukać podwozie z soli za pomocą zwykłej myjki we własnym zakresie np. na myjni samoobsługowej. Nie jest to w 100% skuteczne, ale i tak lepsze, niż pozostawienie soli aż do wiosny.

Niebezpieczeństwo: przyspieszona korozja podwozia i dolnej partii nadwozia

Mycie samochodu | jak tego nie robić

Więcej o:
Komentarze (140)
Te złe nawyki niszczą auto
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • jakis_gosc01

    Oceniono 44 razy -18

    Jak można ociągać się ze zrobieniem przeglądu? Przecież robienie go raz na rok jest obowiązkowe i za brak przeglądu traci się dowód rejestracyjny przy pierwszej kontroli drogowej.

  • fakej

    Oceniono 73 razy -17

    W popularnym kompakcie regeneracja turbiny to ok 1000 PLN, amortyzator ok 150 PLN, a sworzeń wahacza jakieś 70 PLN. Wymiana potrzebna raz na kilkadziesiąt tysięcy km. Nie ma powodu aby jeździć jak emeryt i zwalniać przed progiem zwalniającym jakby się właśnie jechało na artroskopię kręgosłupa.

  • wichura

    Oceniono 47 razy -13

    Z dwoma pierwszymi slajdami bym polemizował.
    Dobry olej syntetyczny z pewnością utrzymuje swoje właściwości dłużej niż 15-20 kkm, jakie rekomenduje producent pojazdu i - jeśli mówimy o normalnej eksploatacji samochodu bez turbo - przeciągniecie tego okresu o parę tysięcy niczego nie zmieni.
    Większość żółtych kontrolek można ignorować, a check engine w szczególności. W ponad 90% przypadków świeci, nie z powodu awarii silnika, tylko jakiegoś czujnika, lambdy czy innego ekopedalskiego wynalazku. Znam właścicieli aut (szczególnie francuskich), którzy połowę przebiegu zrobili ze świecącym check-engine i nic złego się nie stało.

  • Gość: Ania

    Oceniono 5 razy -5

    cóż, chyba nie zdawałam sobie sprawy z wielu "drobnostek"... na szczęście poprzedni właściciel mojego autka musiał być bardzo pedantyczny, bo kupiłam je w aaa auto w idealnym stanie :P

  • Gość: Krzysiek

    Oceniono 4 razy -4

    w automatach powinno się go wymieniać nawet, jeśli producent tego nie przewidział. - czyli jak robimy przegląd później to źle, a jak nie wymieniamy oleju w skrzyni biegów gdy producent nie zaleca to też źle. To co jeszcze mamy wymieniać nawet jak producent nie zaleca? Uszczelki głowicy? Kierownicę? Silniki otwierania szyb? Ja mam samochód, którym wjeżdżam do autoryzowanego warsztatu. Samochód jest sprawdzany (włącznie z płynami, olejami, filtrami, żarówkami i innymi mazidłami) i naprawiane wymieniane to co trzeba (nie pytam, czy olej w skrzyni biegów też trzeba). Samochód przechodzi przegląd. Potem jest czyszczony, myty uzupełniane są płyny pomocnicze w tym spryskiwacz.... Samochód po przeglądzie z dokładnym opisem tego co jest wymienione, naprawione, przejrzane podstawiany jest pod drzwi domu.... Nie. Nie kosztuje to dziesiątek tysięcy tylko dobre planowanie i dobra umowa z producentem. Faktem jest to, że samochód ma teraz 4 lata, a ja sam nie wymieniłem w nim nawet żarówki. Jest to mój pierwszy nowy samochód, a w poprzednich wymieniałem części włącznie z wyjmowaniem silnika i skrzyni biegów, ale dopiero teraz widzę, że warto zainwestować i oszczędzić czas i tak na prawdę pieniądze oddając samochód w ręce autoryzowanego serwisu producenta.

  • a.k.traper

    Oceniono 11 razy -3

    Tak, tak, jak to mawiała mama do syna pilota: lataj nisko i powoli, na zakrętach zwalniaj.
    Jazda dynamiczna bardziej służy urządzeniom w samochodzie niż toczenie się i myślenie, że się jedzie, silnik pracuje i wypluwa niepotrzebne złogi, hamulce pracują i nie klinują się po pewnym czasie gdy się od czasu do czasu gwałtownie hamuje.
    Niektórzy kierowcy starszymi modelami potrafią na światłach osiągnąć lepsze efekty niż lepsza fura z "myślicielem" w środku, ponadto z moich obserwacji wynika, że "powolniacy" więcej przyczyniają się do kolizji niż dynamicznie jeżdżący.

  • Gość: moda

    Oceniono 2 razy -2

    polskie paliwowki pokryqwaja wzrost cen benzyny, ale przez amerynakow i arabow idzie wszystko w gore

  • Gość: Alan

    Oceniono 2 razy -2

    Nie można zwlekać z przeglądem bo za to jest surowa kara. Dziękuję za rady tłumoka. Można zwlekać z badaniem ale nie z przeglądem. Za brak przeglądu jest czapa albo idzie się do pierdla

  • Gość: maniuś

    Oceniono 2 razy -2

    pierdziu maniek a u mnie w żuku czegosik takiego ni ma!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX