Mercedes Klasy G | 35 lat ikony

To już 35 lat odkąd popularna ?Gelenda? trafiła na rynek w wersji cywilnej. Model ten powstał jako bezkompromisowa terenówka. Z biegiem czasu przechodził ewolucję, stając się coraz bardziej komfortowy i luksusowy. Przez te wszystkie lata nie stracił jednak na swoim charakterze, zachowując charakterystyczny wygląd i duże możliwości terenowe
Mercedes G Mercedes G fot. Mercedes-Benz

Geländewagen

Określana jako wiecznie młoda Klasa G to prawdziwy fenomen. To auto, które cieszy się niesłabnącą, a nawet coraz większą popularnością od przeszło trzech dekad od premiery. Samochód jest owocem współpracy niemieckiego koncernu Daimler z siedzibą w Stuttgarcie z austriackim koncernem Steyr-Daimler-Puch z Grazu, specjalizującym się w produkcji pojazdów z napędem na cztery koła. Na początku lat 70. XX wieku koncepcja lekkiego samochodu terenowego do prywatnego użytku wcale nie wróżyła sukcesu. Na szczęście obie firmy zdecydowały się na podjęcie prac nad "Modelem G" (G jak Geländewagen - niem.: samochód terenowy, stąd popularne określenie Gelenda). Sprzedaż rozpoczęła się w 1979 roku. W sumie powstało więcej cywilnych niż wojskowych wersji G Klasy. Model ten jest nadal produkowany w Austrii, obecnie przez Magna Steyr AG.

Terenowo-rekreacyjne Mercedesy - najnowsze oferty używanych

Samochód od początku oferowano w kilku wersjach: krótkiej (kabriolet), długiej (kombi), podwozie do zabudowy, a także w odmianach wojskowych.

"Przez 33 lata Klasa G dorobiła się statusu motoryzacyjnej ikony. Jej zmodernizowane wcielenie kryje najnowsze osiągnięcia technologiczne w dziedzinie silników i bezpieczeństwa oraz wyrafinowane wykończenie, a przy tym nadal zachowuje swoją pierwotną, znaną od lat formę" - powiedział dr Dieter Zetsche, prezes zarządu Daimler AG i szef Mercedes-Benz Cars.

 

Trudno nie godzić się z Prezesem Daimlera, że klasyczne opakowanie obecnej Klasy G kryje najnowocześniejsze technologie. Warto zobaczyć, jak z biegiem czasu coraz lepiej wykończona stawała się kabina Klasy G. Nadwozie zmieniło się nieznacznie.

Mercedes G-Wagen 1979Mercedes G-Wagen 1979

Mercedes Klasy G 1990Mercedes Klasy G 1990

Mercedes Klasy G 2007Mercedes Klasy G 2007

Mercedes G 350 BlueTECMercedes Klasy G 2012

Mercedes G Lang Mercedes G Lang fot. Mercedes-Benz

Samochód do wszystkiego?

W 2013 roku Mercedes zakończył produkcję krótkiej wersji "Gelendy". Po wyprzedaniu ostatnich egzemplarzy modelu G500 Kabriolet, w ofercie pozostała tylko pięciodrzwiowa wersja z długim rozstawem osi, która ma być produkowana jeszcze przez co najmniej pięć lat! Czy producent jeszcze czymś nas zaskoczy, jeśli chodzi o Klasę G? Nie można tego wykluczyć

Przez okres 35 lat "Gelenda" doczekała się bardzo wielu ciekawych wersji seryjnych, limitowanych i specjalnych. Historia modelu jest tak bogata, że nie sposób o wszystkim napisać. W dalszej części materiału znajdziecie kilka ciekawych faktów na temat jednego z najsłynniejszych Mercedesów.

Mercedes G podwozie do zabudowyMercedes G podwozie do zabudowy

fot. Mercedes fot. Mercedes fot. Mercedes

AMG

Mercedes Klasy G to najmocniejszy seryjnie produkowany samochód terenowy na świecie. Najnowsza wersja G 65, zaprezentowana w 2012 roku, w wydaniu fabrycznego tunera AMG ma aż 612 koni mechanicznych mocy i 1000 Nm maksymalnego momentu obrotowego! Takimi danymi legitymuje się sześciolitrowy silnik V12 z turbodoładowaniem. Wielu zapyta czy taka ekstremalnie mocna i ekstremalnie droga odmiana tego typu pojazdu w ogóle ma sens? Ale to bez znaczenia, skoro jest na nią mnóstwo chętnych. Poprzedni model - G 55 AMG Kompressor - miał ponad 40-procent udziału w całkowitej sprzedaży modelu. Od 0 do 100 km/h samochód przyspiesza w 5,3 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 230 km/h. Dla "mniej wymagających" przygotowano model G 63 AMG z 5,4-litrowym silnikiem V8 o mocy "zaledwie" 544 KM.

fot. Mercedesfot. Mercedes

Mercedes 230 G Mercedes 230 G "Papa-G" fot. Mercedes-Benz

Papamobile

Mercedesy często pełniły rolę środków transportu w Watykanie, również G Klasa. Specjalnie przystosowanym modelem 230 G po raz pierwszy podróżował Papież Jan Paweł II podczas wizyty w Niemczech w 1980 roku. Po próbie zamachu na Ojca świętego w 1981 roku, samochód wyposażono w opancerzoną przeszkloną tylną część (230 GE). Oryginalny pojazd ?Papa-G? można oglądać w muzeum Mercedesa w Stuttgarcie. Oszkloną wersję cabrio Klasy G (na bazie modelu G 500) z elektrycznie odsuwaną kuloodporną szybą wykorzystywał także Benedykt XVI.

Mercedes 230 G "Papa-G"Mercedes 230 G

Mercedes G-Guard Mercedes G-Guard fot. Mercedes-Benz

Mercedes G-Guard

Skoro jesteśmy już przy ochronie bardzo ważnych osobistości, to warto wspomnieć o specjalnej opancerzonej wersji G-Guard. Taka z pozoru niczym nie wyróżniająca się G Klasa spełnia wymogi klasy odporności balistycznej B6 lub B7, czyli wytrzyma ostrzał z karabinku automatycznego, np. kałasznikowa.

Policyjny Mercedes Klasy G Policyjny Mercedes Klasy G fot. Mercedes-Benz

Pojazd specjalny

Mercedes G wywodzi się z wojska (nadal jest na wyposażeniu wielu armii świata), ale pełni służbę również w policji, straży pożarnej czy innych służbach ratowniczych.

Mercedes Klasy G karetkafot. Mercedes-Benz

 

Wojskowy Mercedes G 280 CDI LAPVWojskowy Mercedes G 280 CDI LAPV

Mercedes 280 GE Paris-Dakar Mercedes 280 GE Paris-Dakar fot. Mercedes-Benz

Sport

Klasa G to samochód często wykorzystywany w rajdach offroadowych - amatorskich, jak i profesjonalnych, gdzie może zademonstrować swoje ponadprzeciętne zdolności terenowe.

Dowodem tego jest zwycięstwo w Rajdzie Paryż-Dakar. W 1983 roku Mercedesem 280 GE dokonali tego Jacky Ickx i Claude Brasseur. Pojazd miał skrócone podwozie i specjalne nadwozie, częściowo wykonane z aluminium, co pozwoliło obniżyć masę, oraz opracowane pod katem jak najlepszych własności aerodynamicznych. Źródłem napędu był sześciocylindrowy silnik o mocy 220 KM.

Mercedes G63 AMG 6x6 Mercedes G63 AMG 6x6 fot. Mercedes

Mercedes G63 AMG 6x6

Na koniec coś specjalnego, czyli ostatnia, chyba najbardziej ekstremalna odmiana G Klasy. Napęd na wszystkie koła 6x6 z pięcioma blokadami dyferencjałów, reduktor, osie portalowe, silnik AMG V8 biturbo o mocy 544 KM - nikogo nie trzeba przekonywać, że to szalony projekt, za który trzeba zapłacić ponad 450 tys. euro! Wbrew pozorom, na taki pojazd od razu znalazło się wielu chętnych, więc został on wprowadzony do produkcji. Cztery egzemplarze zostały zamówione w Polsce. Pierwszym z nich mieliśmy już okazję odbyć jazdę próbną.

>> Mercedes G63 AMG 6x6 | Pierwsza jazda <<

Mercedes G63 AMG 6x6fot. Mercedes

Więcej o:
Komentarze (31)
Mercedes Klasy G | 35 lat ikony
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • red_qublik

    Oceniono 93 razy 81

    kiedy to rajdy terenowe zmienily sie w "offroadowe". co za glupkowata moda, spolszczanie slow z obcego jezyka, gdy polskie sa w uzyciu od dawien dawna. polacy nie gesi (chyba) ....

  • konus33

    Oceniono 32 razy 30

    a ja mam tarpana z 89 roku wciąz pracuje świetny samochód .

  • jan_dreptak

    Oceniono 24 razy 22

    mosty portalowe to po polsku zwolnice, chociaż odrobinę wiedzy technicznej bardzo proszę

  • Gość: Durak

    Oceniono 41 razy 11

    Range są porządne, LC również, ale król jest tylko jeden, najepsza terenówka świata: G.

  • Gość: gość

    Oceniono 17 razy 9

    Można by jeszcze wspomnieć, że razem z Mercedesem G powstał też Peugeot P4 dla armii francuskiej. Była to kooperacja MB i PSA, jednak główne elementy to dzieło MB. P4 jest wycofywany już z użytku, ale jak ktoś na niego spojrzy, to od razu pomyśli o Gelendzie... ;-)

  • abtmarketing

    Oceniono 11 razy 5

    Gelenda, bejca, bawara, kupeta, dres, laweta...

  • popijajac_piwo

    Oceniono 4 razy 4

    Na szczęście Mercedes produkuje również prawdziwe auto terenowe - Unimoga...

  • szatek100

    Oceniono 5 razy 3

    Czy ktoś mógłby podać jakieś rzeczowe uzasadnienie dla ceny tego wozidła? Przecież już dzisiaj większość klientów na to auto stanowią ruscy oligarchowie, ukraińska mafia i arabscy szejkowie- ponad połowę sprzedaży stanowią wersje AMG, które jakoś trudno wyobrazić sobie w trudnym terenie (zresztą "zwykła" 500 również ma silnik ze starego G 55 AMG). Na Zachodzie "G" sprzedaje się w śladowych ilościach - ze względu na nieadekwatną cenę i jednoznacznie "gangsterski" imidż tego wozu. Za taką kasę możnaby sobie kupić 3 samochody - lepszą terenówkę, lepszy wóz sportowy i lepszą limuzynę. Po co pakować się w auto, które w żadnej z powyższych kategorii nie jest dobre?

  • Gość: Kicia

    Oceniono 20 razy 2

    Różnica pomiędzy Jeepem a innymi autami terenowymi jest taka, że na Jeepa nikt nie powie Mercedes, Nissan, Disco, a każde auto terenowe będzie potocznie nazywane Jeepem :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX