Komentarze (1125)
Omijaj je szerokim łukiem. Oto najbardziej nieudane silniki - awaryjne i drogie w naprawie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Gość: krata

    Oceniono 19 razy 19

    Gdyby to podsumować, to odkryjemy "dziwną" prawidłowość. Otóż niezwykle mało jest silników bez wad. a takich które nie mają wielu wad i jeszcze się mogą pochwalić długowiecznością, to prawie nie ma. Tylko co napędza te wszystkie 15-20 letnie auta, których wszędzie pełno?

  • Gość: 03730t

    Oceniono 27 razy 19

    ciekawe, że brak koreańskich wynalazków i silników benzynowych bez turbiny

  • Gość: festus

    Oceniono 19 razy 19

    Użytkowałem kiedyś citroena C-15 z silnikiem diesel 1,8.
    Po 230 000 km przebiegu z samochodu spadło nadwozie (rdza), a silnik był czysty, suchy i nie straszne były mu mrozy. Tylko akumulator musiał być zdrowy.

  • Gość: juras

    Oceniono 20 razy 18

    mam toyote hilux 94r 2.4l 1000700 km czekam kiedy się popsuje aby kupić następną pozdrawiam

  • Gość: lord_viadro

    Oceniono 18 razy 18

    panie, co to za wybrzydzanie ! wiadomo, że auto po gwarancji trza sprzedać za 1/2 ceny i kupić nowe ! co mają fabryki zrobić z nowymi modelami ? już pewnie niedługo komisarze unijni w troSSce o konsumentów i ekologie, nakaże złomowanie 5 letnich aut :P , zresztą dzięki sprytnym producentom i tak do niczego sie nadawać nie bedą..

  • tom1622

    Oceniono 32 razy 18

    Osobiście przestrzegam przed wszelkimi benzynowymi silnikami FSI oraz TFSI z grupy VW. Silniki TFSI to silniki FSI wyposażone w turbosprężarkę. Silniki te montowane były w VW, Audi, Seacie i Skodzie. Sam naciąłem się na silnik 3.2 FSI w Audi A6. Koszty naprawy są niewspółmierne do wartości samochodu. Problemy: utrata kompresji a w konsekwencji przepalanie oleju (branie oleju), dalej już jest tylko gorzej -> silnik traci swoje parametry... błędy katalizatora, niebieska łuna za samochodem... itp.

  • Gość: Tomek

    Oceniono 18 razy 16

    Prawda jest taka ze najlepsze silniki to te najprostsze robione kilka lat temu, teraz norma euro V zabija motoryzacje

  • pavulon78

    Oceniono 16 razy 16

    Kurcze, jakoś dziwnym trafem w zestawieniu nie ma żadnego silnika Fiata. No ale przecież wiadomo że samochodów na f się nie kupuje.

  • Gość: ferenz

    Oceniono 20 razy 16

    Nie rozumiem dlaczego silnik bmw został opisany jako problematyczny do 2005 roku.
    Mam model z 2006 seria 3. Dwa razy poleciało mi turbo. Olej zmieniam co 10 tysięcy km, bo ciągle go przybywało. Naprawy kosztowały już ponad 12 tysięcy. Ostatnio wywalilem dpf. Z olejem jest spokój ale padły wtryskiwacze. MASAKRA. silnik 163KM jedzie w miarę ale te usterki to horror.

  • Gość: TR

    Oceniono 24 razy 16

    NIECH ŻYJE EKOLOGIA! Niech żyje niska emisja CO2! Niech żyje downsizing! Ciekawe dlaczego w zestawieniu nie ma żadnego silnika V8???????

  • Gość: iwo

    Oceniono 14 razy 14

    Subaru Polska... zwykłe chamstwo, masakra, żeby tak potraktować klientów którzy kupili Subaru z silnikiem diesla. A olać ich i kupić zagranicą.

  • Gość: sylwekck

    Oceniono 18 razy 14

    Bzdura 2.0TDI Tiguan z 2011 roku i same problemy. Pęknięta głowica i uszkodzone koło masowe. Do tego biokomponenty w gumach przewodów wyjątkowo smakują gryzoniom!!!

  • Gość: mike

    Oceniono 23 razy 13

    Wniosek nr 1. Dla Polaka lepsza słaba benzyna, którą naprawi u pana Henia za małą kasę.
    Wniosek nr 2. Diesel lepszy dla pierwszego właściciela. Wymaga kasy na przeglądy, dobrą wachę, bo w końcu jest nowy i na gwarancji. Pierwszy właściciel nie zobaczy 300 000 km tylko drugi właściciel. Np. ten z Polski.
    Dobitnie wykazałem, że Wniosek nr 1. wyklucza Wniosek nr 2.

    Polak i tak wymienia części w silniku, dopiero gdy coś wyje i stuka, więc nie dziwią mnie komentarze, że benzyna jest lepsza, bo jest po prostu PROSTA i ma mniej części.

  • Gość: gucio

    Oceniono 16 razy 12

    Posiadam Mazdę z silnikiem 2,0 TD. Jeżdżę nią trzy lata żadnych problemów. Miałem małe kłopoty po zatankowaniu złej ropy. Gdy zatankuje kiepską ropę zapala się EGR, gdy jest tragiczna ropa to samochód nie chcę pracować. Od czasu gdy tankuje tylko na BP żadnych problemów. Widocznie do problemów samochodów z napędem diesla w większości przyczynia się polskie chrzczone paliwo. Mam dosyć oszustów na stacjach gdzie jak cię nie zrobią na paliwie to w rok sobie domu nie postawią. Za wszystkie niedociągnięcia i oszustwa stacja powinna być zamknięta a koncesja zabrana. Lecz jak ma być dobrze jak przykład idzie z góry a aferę w nocy pod dywan się zamiata. Kiedyś jak pojechałem na zachód i zatankowałem niemiecką benzynę samochód zamienił się w bolid wyścigowy.

  • Gość: Adam

    Oceniono 14 razy 12

    Od ośmiu lat mam Mercedesa 190. Auto jest z 1992 roku. Silnik 1.8 benzyna bez LPG. Oryginalny przebieg 150 tys km. Nigdy w życiu go nie sprzedam!!!

  • gostek_gostek

    Oceniono 20 razy 10

    Brakuje tu jeszcze dwóch jednostek: 1.8 i 2.0 TSI. To jeżdżące skarbonki. I nie wiadomo czy więcej zużywają paliwa czy oleju. Kupno VW w dzisiejszych czasach to prawdziwa loteria. Ale głupców nie brakuje... legenda niezniszczalnego pasacika w dizelku i golfika w tedeiku żyje w narodzie.

  • Gość: jaguar s-type

    Oceniono 16 razy 10

    Kupujcie automaty!! ewentualny koszt naprawy taki sam jak koła dwumasowego. Prawidłowo eksploatowany automat nie powinien się popsuć. Co 40 tyś wymiana oleju i tyle. Jeśli używany to nie od biedaka i pytajcie kiedy wymieniał olej jeśli nigdy nie kupujcie.

  • gj61

    Oceniono 9 razy 9

    Jak długo macie zamiar odgrzewać tego kotleta? Czytałem to już parę razy. Cenić dobre dziennikarstwo?

  • gostek_gostek

    Oceniono 19 razy 9

    Prawdę mówiąc zabrakło tu jeszcze przynajmniej dwóch silników 1.8 TSI i 2.0 TSI. To jeżdżące skarbonki i pochłaniacze oleju. Nikt nie robi gorszych silników od VW.

  • Gość: NOE

    Oceniono 15 razy 9

    Miesiąc temu mojemu ojcu zatarł się silnik w Renault Laguna II 1.9 DCi (8 letnia, 180 tyś). Tak po prostu. Ten typ tak ma. Potwierdzam.

  • Gość: Gość

    Oceniono 19 razy 9

    Z tego co czytam wynika,ze najlepszy silnik miał fiat 126p.tyle w temacie.

  • Gość: starydziat

    Oceniono 13 razy 9

    A ja mam starą omegę 2 l 16 v która ma na liczniku niecałe 300 a na prawdę pewnie niecałe 400 (a może więcej) i cały czas jeździ bez problemu. auto już pełnoletnie, rdza je je ale silnik i skrzynia działa bez problemu. No i co tu robić ? chyba trzeba będzie zezłomować i kupić nowoczesne;))

  • maqus Q

    Oceniono 10 razy 8

    Zawsze byłem zwolennikiem prostych konstrukcji wolnossących benzyniaków. Nie ma turbosprężarki, nie ma kompresora, nie ma koła dwumasowego, nie ma kosztownego układu wysokiego ciśnienia wtrysku paliwa, nie ma filtra cząstek stałych. Jeżdżę Hondami od wielu lat i nigdy niczego nie naprawiałem przy silniku, nawet przy przebiegu 300 tyś km oczywiście poza wymianami eksploatacyjnymi.

  • znafca.tematu

    Oceniono 8 razy 8

    Polskie przedstawicielstwo Subaru twierdziło, że wina leży po stronie kierowców. Za naszą zachodnią granicą naprawę wykonywano w ramach gwarancji.

    Polacy to w ogóle się nie szanują.

  • Gość: vir

    Oceniono 10 razy 8

    w Clio 1,5 dCi mam obecnie przebieg (minimum) 245tys. z czego osobiście przejechałem 145tys. i żadnych problemów z silnikiem

  • Gość: monoftalmos

    Oceniono 26 razy 8

    i jeszcze 1.2 TSI - problemy z lancuchem rozrzadu, poczytajcie opinie w internecie. Pasek wydluza sie i zaczyna dzwonic. W moim przypadku po 40 tys

  • zzrobert

    Oceniono 9 razy 7

    3.0 dCi - Renault

    Renault oszukiwało klientów ukrywając wadę do końca.
    Nawet po wystąpieniu awarii waliło głupa i udawało że nie wie o co chodzi. Choć doskonale wiedziało od kilku lat że samochody które jeszcze miały gwarancję rozsypią się "zaraz" po niej.
    U mnie ostatecznie silnik padł mając 98 000 km pół roku po upływie przedłużonej gwarancji. Problemy zgłaszałem przez ostatnie kilkanaście miesięcy gwarancji a oni "czegoś" szukali i biedactwa nie mogli zlokalizować wady.
    Espace to piękny i wygodny samochód ale Renault to banda a nie firma.
    Więc teraz będzie Ford S-max może nieco mniej wygodny ale nie produkowany przez naciągaczy.

  • Gość: tonik

    Oceniono 11 razy 7

    1.4TSI - drugi rok montują pasek zamiast łańcucha, a sprzęgło to zmodyfikowali chyba pod koniec 2009 toku. Z nowymi raczej nie powinno być tu problemu.

  • Gość: Luka-801

    Oceniono 11 razy 7

    Jeszcze ratuje diesle 1,9Tdi VW. No i JTD. Fiata. Reszta to szmelc diesli.

  • szoferek1

    Oceniono 6 razy 6

    Mam w rodzinie dwa audiki tt i a- 5 oba z silnikami 2.0 tfsi! TT ma przejechane 46 tys.i bierze średnio 0,25 l oleju na 1tys.km a A-5 z przebiegiem 60 tys. bierze 1 l oleju!!!..(auta kupione w Polsce i jestem pierwszym właścicielem).To już nie te auta które były kiedyś,teraz to jednorazówki!

  • Gość: Informator

    Oceniono 6 razy 6

    A gdzie Hyundai i KIA ? Gdzie ich benzyny bez turbo ? gdzie ich silniki na które w USA jest 10 lat gwarancji ???

  • Gość: Ino HONDA

    Oceniono 14 razy 6

    A wymienionaa zostala w tym artykule HONDA i jej silniki? No wlasnie!!!!!!! Tylko HONDA!!!!!!!

  • Gość: MercManiak

    Oceniono 10 razy 6

    Ludzie ogarnijcie się trochę..... "mam 1,5dCi i nic sie nie dzieje" ; " mam audi i nic" etc. to ,że wasze silniki jeżdżą to ok, ale opinia nie powstaje na bazie tego , że ktoś jednak jakimś silnikiem śmiga, tylko na bazie tego ,ze spora ilość ludzi jednak miala pewne "kuku". Tu jest mowa o SAMYCH SILNIKACH, a nie akumulatorach, zawieszeniach , turbo, gazie etc!! Uwielbiam Mesia, ale ogólnie dziwi mnie ,że jednak nie ma tu ich diesli , tych z nowszych serii . To chyba jednak efekt tego do czego się odnosi, bo jak do 2.0 TDI, to faktycznie nie zasługuje ;) Ogólnie powtierdza sieto co, powie pewnie każdy mechanik, u którego kilka aut stoi na parkingu (inni mówią to co klient ma/chce usłyszeć). Tylko niby czemu siędziwić?? U nas kupuje sięauta "od Niemca" z mniejszym przebiegiem niż tam , niebite i na dodatek tańsze. Najelpiej mały silnik (dla mnie to takie do 2 litrów), nasza ropa , serwisy/mechanicy róznej masci (najczęściej specjaliści od wymiany zawieszenia ;) ) , wyj.... jak trzeba, częste oszczędności w stylu wymiana oleju - czasem lub nie; no i problem gotowy. Jak stare auto to tylko z dużym silnikiem, wtedy jest jeszcze możliwość, że on chwilę przetrwa, tego się trzymam i nie narzekam!

  • Gość: adam

    Oceniono 6 razy 6

    ostatnio wszędzie trąbią o wadliwych 2,0 d w BMW - czytam dużo prasy motoryzacyjnej i kilka miesięcy temu to był chwalony silnik i zalecany wybór.
    co się stało? :)

  • Gość: Piotr

    Oceniono 18 razy 6

    A HDI tu nie ma. Czyżby francuzy były najtrwalszymi dislami? Ja mogę to potwierdzić.

  • Gość: Przemek

    Oceniono 6 razy 6

    Brak jeszcze jeszcze jednej jednostki napędowej, aczkolwiek prawdopodobieństwo spotkania jej w Polsce jest nikłe. To silniki Porsche 911 Turbo poprzedniej serii - bardzo awaryjne i cieszące się wyjątkowo złą sławą, co ciekawe odwrotnie do wolnossących jednostek tego producenta.

  • Gość: doi

    Oceniono 5 razy 5

    6 lat temu, co za leń śmierdzący, na miejscu naczelnego bym wykopał z redakcji na zbity pysk inna sprawa, że poziom merytoryczny moto.pl jest poniżej wszelkiej krytyki. Marcinie L. czy ty zdajesz sobie sprawę, że VAG wykupił u was reklamy żałosnej Skody Scali a ty smrodzisz artykułem o 1.4 TSI. Masakra

  • Gość: Kris

    Oceniono 5 razy 5

    Jest rok 2019, a tu ciągle mówicie o silnikach z końca poprzedniego i początku tego wieku. Warto zaktualizować informacje, a nie ciągle odgrzewać stare kotlety...

  • mustermann

    Oceniono 5 razy 5

    Wstawiacie te same teksty od 6 lat?! Niech sobie wisza i 10 lat, ale żeby to oznaczać na głównej jako "NOWE"? Puknijcie się w głowę...

  • Gość: Guest

    Oceniono 13 razy 5

    Hondowska benzyna kładzie wszystko pod siebie !

  • Gość: kolega

    Oceniono 7 razy 5

    Audi A5 sportback 1,8 TSI 180KM rocznik 2010. Ciągłe problemy. Zaczeło się od prób olejowych przy przebiegu 10 tys km. Przy niecałych 50 tys (słownie: pięćdziesiąt) km zaczął grzechotać łancuch rozrządu. Wszystko robione w ASO auto bierze sporo oleju. Panowie w Serwisie ASO powiedzieli żeby się cieszyć że nie wybrałem wersji 210 KM bo tam to dopiero się dzieje.

  • Gość: iwo

    Oceniono 7 razy 5

    Porażka totalna. Pewnie ci co kupowali Citroeny/Peugeoty z silnikiem THP byli podnieceni, że maczał w tym palce BMW a tymczasem okazał się gniot.

  • Gość: Mechanik

    Oceniono 9 razy 5

    Nigdzie nie widzialem w zestawieniu tak krytykowanej koreanskiej mysli technologicznej... dziwne nieprawdaz. Benzyna bez doladowania i spokoj a jak koszty beda zbyt duze mozna ratowac sie lpg.

  • remo29

    Oceniono 4 razy 4

    Przybywam z przyszłości. Jest rok 2119, nie ma już nigdzie samochodów spalinowych, nawet w Afryce. Ale na Moto.pl znów jest artykuł "Oto najbardziej nieudane silniki. Omijaj je szerokim łukiem".

  • Gość: slr

    Oceniono 4 razy 4

    6 lat temu????? Serio? Ten artykuł powinien już iść do pierwszej klasy. W motoryzacji przybyło trochę silników, które trzeba omijać szerokim łukiem, przez te 6 lat .

  • mario403

    Oceniono 4 razy 4

    daliscie artykul z przed 6 lat??? Zgrzalo was na maxa

  • Gość: alef0

    Oceniono 4 razy 4

    Nie miałem lepszego silnika, niż 1.4 TSI. Auto mam od nowości z salonu. Dziś ma przebieg 180 000 km.

  • Gość: xsdn

    Oceniono 4 razy 4

    e juz nie chcemy odgrzewanych kotletów. napiszcie nowy artykuł o nowych silnikach koncernu vw. taki 1.0 tsi czyli kosiarka z turbo

  • Gość: wojtek

    Oceniono 4 razy 4

    mamy 22.10.2017 rok, na głównej gazeta.pl pokazuje się artykuł z dopiskiem "NOWE!"
    a artykuł taki nowy, że ma komentarze sprzed 4 lat :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX