50 lat Porsche 911 Carrera

No i stało się - garbaty samochód sportowy z wyłupiastymi, okrągłymi oczami i silnikiem dyndającym za tylną osią kończy pół wieku. Przypomnijmy sobie, jak się narodził, sprawdźmy, czy miał trądzik w okresie dojrzewania i przekonajmy się, czy starzeje się z godnością
Początkowo nowe Porsche nazwano 901, po proteście Peugeota zmieniono nazwę na 911 (fot. Porsche) Początkowo nowe Porsche nazwano 901, po proteście Peugeota zmieniono nazwę na 911 (fot. Porsche) Początkowo nowe Porsche nazwano 901, po proteście Peugeota zmieniono nazwę na 911 (fot. Porsche)

Początki , czyli 901

Najsłynniejszy model Porsche ochrzczono początkowo 901, po czym zaczęto go produkować. Powstały już 82 egzemplarze, ale gdy Francuzi się o tym dowiedzieli, podnieśli raban i nakazali Niemcom zmienić nazwę swojego auta. Peugeot tłumaczył, że numeryczne oznaczenie z zerem pośrodku to jego znak rozpoznawczy i nikt nie może sobie z tym pogrywać. Niby tak, ale do tej pory nie doczekaliśmy się żadnego seryjnego Peugeota z cyfrą dziewięć w nazwie (gdyby był, to, zachowując logikę, musiałby być rywalem Rolls-Royce Phantoma, skoro limuzyna klasy średniej to 508), więc mon Dieu, po co było to zamieszanie?! Porsche stwierdziło jednak, że kłócenie się nie ma sensu i zaczęło zwracać się do swojego dziecka per 911, choć podobno pracownicy firmy jeszcze przez wiele lat nazywali je 901.

Porsche 911 uważane jest za pierwszy prawdziwy samochód sportowy nadający się do codziennego użytkowania (fot. Porsche) Porsche 911 uważane jest za pierwszy prawdziwy samochód sportowy nadający się do codziennego użytkowania (fot. Porsche) Porsche 911 uważane jest za pierwszy prawdziwy samochód sportowy nadający się do codziennego użytkowania (fot. Porsche)

Sukces, czyli ponad 820 tys. klientów

Przez pół wieku ponad 840 tys. klientów kupiło sześć generacji Porsche 911, co sprawia, że to jeden z najpopularniejszych sportowych samochodów w historii. Skąd taka popularność? Ferdinand Porsche stwierdził kiedyś, że 911-tka jest jedynym autem na rynku, którym można przejechać Safari i tor w LeMans, przy okazji parkując przed teatrem i stać w nowojorskim korku. Doskonale powiedziane!

50 lat Porsche 911 50 lat Porsche 911 50 lat Porsche 911

Porsche 911 nr 1

Pierwsza generacja 911 zastąpiła model 356, premierowy wóz spod znaku Porsche i produkowana była od 1963 do 1989 roku (od 1973 roku wytwarzano model po liftingu, miał m.in. nowe zderzaki i mocniejsze silniki). Ta generacja doczekała się na przestrzeni lat kilku wersji (RS, Turbo, Cabrio, Targa), ale najciekawsza była odmiana z czterocylindrowym silnikiem (do tej pory nie ma następcy). Wołano na nią 912, a jeździła dzięki uprzejmości 2-litrowego serca o mocy 90 KM (dla porównania - najmocniejszy silnik miał 300 KM i, jak wszystkie inne, był chłodzony powietrzem). Odmian tej generacji było wiele, ale żadna nie została wyleczona z największej bodajże wady konstrukcyjnej, czyli silnika dyndającego za tylną osią. Zaprzecza to wszelkim prawom fizyki, ale mimo to, w jakiś magiczny sposób, 911-ka prowadziła się całkiem dobrze, co z kolei zaprzecza wszystkim prawom zdrowego rozsądku. Porsche próbowało naprawić ten błąd, przedłużając rozstaw osi (z 2211 do 2272 mm) i przesuwając zbiornik oleju nieco do przodu, ale szybko powrócił on na swoje miejsce, bo zdarzało się, że wlewano do niego benzynę (wlewy paliwa i oleju znajdowały się bowiem obok siebie). Zanim przejdziemy do kolejnych modeli, trzeba powiedzieć, że słowo Carrera (pochodzące od wyścigu Carrera Panamericana w Meksyku) pojawiło się w nazwie modelu dopiero w 1973 roku, gdy zadebiutował model RS.

 

Porsche 911 nr 1 (fot. Porsche)Porsche 911 nr 1 (fot. Porsche)

Porsche 911 nr 1 (fot. Porsche)Porsche 911 nr 1 (fot. Porsche)

Porsche 911 nr 1 (fot. Porsche)Porsche 911 nr 1 (fot. Porsche)

Porsche 964 (fot. Porsche) Porsche 964 (fot. Porsche) Porsche 964 (fot. Porsche)

Porsche 911 nr 2 (964)

Druga generacja przedstawiała się jako 911 Carrera i robiła karierę od 1989 do 1993 roku. Jako pierwsza mogła mieć takie ekstrasy jak automatyczna skrzynia biegów, napęd na cztery koła i wysuwany spojler. Silniki? Wciąż był sześciocylindrowy, chłodzony powietrzem bokser (tym razem bez żadnego lumpenproletariackiego R4) o pojemności od 3,3 do 3,8 l i mocy wahającej się od 250 do 380 KM. Do wyboru było coupé, cabrio, Targa, hardcore'owe 911 RS, luksusowo-sportowe Turbo (początkowo o mocy 320, potem 360 KM), luksusowo-sportowe, ale jeszcze pikantniejsze Turbo S (355 lub 385 KM) i Speedster (krótsza przednia szyba i prostszy konstrukcyjnie składany dach - wszystko po to, by odczuwać więcej frajdy z jazdy).

 

Porsche 964 (fot. Porsche)Porsche 964 (fot. Porsche)

Porsche 964 (fot. Porsche)Porsche 964 (fot. Porsche)

Porsche 993 (fot. Porsche) Porsche 993 (fot. Porsche) Porsche 993 (fot. Porsche)

Porsche 911 nr 3 (993)

Ten model wytrwał na rynku od 1993 do 1998 roku i choć wyglądał jak nowy, to jego drzwi, silnik (od 3,6 do 3,8 l pojemności, moc od 272 do 430 KM) i skrzynia biegów (w modelach z napędem na tylne koła) zostały przeniesione z poprzednika. A czym się zasłużył? Jako pierwszy z rodu 911 miał mechaniczną, sześciobiegową skrzynię biegów (oprócz modelu 959, ale on miał niewiele wspólnego ze "zwykłymi" wersjami) oraz wielowahaczowe zawieszenie tylnej osi. Szczególnie ten drugi element przysłużył się poprawie właściwości jezdnych, co było ważne, bo chłodzony powietrzem silnik uparcie trwał na swoim nielogicznym miejscu.

 

Porsche 993 (fot. Porsche)Porsche 993 (fot. Porsche)

Porsche 996 (fot. Porsche) Porsche 996 (fot. Porsche) Porsche 996 (fot. Porsche)

Porsche 911 nr 4 (996)

Tak jak poprzednik był upudrowanym poprzednikiem, tak ten model to nowość zupełna i rewolucja totalna. Czwarta generacja Porsche 911 (na rynku od 1998 do 2005 roku) zasłynęła z dwóch powodów. Po raz pierwszy miała silnik chłodzony cieczą (dla purystów profanacja, ale dla zwykłych klientów czysta wygoda) i po raz pierwszy nie miała okrągłych reflektorów z przodu. Silniki? Miały od 3,4 do 3,8 l i moc od 300 do 483 KM. Jak to zwykle bywało, ta generacja też była dostępna w niezliczonych wersjach (od podstawowej Carrera, poprzez jubileuszową "40th Anniversary", na wybitnie sportowej, osiągającej prędkość 319 km/h GT2 skończywszy). Ta generacja 911 po raz pierwszy również podzieliła się sama sobą z innym modelem (Boxsterem) i stawała jak wryta (gdy wyposażona była w ceramiczne hamulce, jedne z pierwszych w aucie seryjnym). To także najpopularniejsza generacja 911 - trafiła aż do 170 tys. klientów.

 

Porsche 996 (fot. Porsche)Porsche 996 (fot. Porsche)

Porsche 997 (fot. Porsche) Porsche 997 (fot. Porsche) Porsche 997 (fot. Porsche)

Porsche 911 nr 5 (997)

Poprzednia, piąta generacja Porsche 911 (w sprzedaży od 2005 do 2011 roku) dzieliła mniej niż 30% części z poprzednikiem, wyglądała niemalże tak samo jak on (choć wspólny jest tylko dach, ale generalnie wszystkie modele 911 są właściwie identyczne) i dostępna była w ponad 22 wersjach (rekord na rynku). Najsłabsza (345-konna 911 Carrera) rozpędza się maksymalnie do 290 km/h, a najszybsza (620-konne GT2 RS) do 330 km/h. Warto o 997 pamiętać także dlatego, że to pierwsze seryjne Porsche, które otrzymało dwusprzęgłowy, siedmiobiegowy automat o łamiącej język nazwie Porsche Doppelkupplung.

 

Porsche 997 (fot. Porsche)Porsche 997 (fot. Porsche)

Porsche 991 (fot. Porsche) Porsche 991 (fot. Porsche) Porsche 991 (fot. Porsche)

Porsche 911 nr 6 (991)

911 numer sześć to zupełnie nowa konstrukcja. Bazuje na nowej płycie podłogowej, dopiero trzeciej na przestrzeni 50-letniego życia 911. Auto jest o 100 mm dłuższe od poprzednika i o około 50 kg od niego lżejsze, a jego silnik już tak bardzo się nie wychyla za tylną oś, co oczywiście sprawia, że 911 jest absolutnym mistrzem prowadzenia. Mówi się, że to najlepiej prowadzący się samochód na rynku, nawet mimo elektryczno-mechanicznego wspomagania kierownicy. Z ważnych zmian warto wspomnieć o szerokim zastosowaniu aluminium (stąd spadek masy) i pierwszej w historii nie tylko Porsche, ale też świata, 7-biegowej skrzyni manualnej. Jak na razie w ofercie jest dziewięć modeli (będzie więcej, spokojnie), z czego najsłabszy ma 350 KM, a najmocniejszy GT3 oferuje 475 KM. Jest wersja cabrio i coupé, a obie mogą mieć napęd na tylne lub cztery koła.

 

Porsche 991 (fot. Porsche)Porsche 991 (fot. Porsche)

Porsche 911 Targa (fot. Porsche) Porsche 911 Targa (fot. Porsche) Porsche 911 Targa (fot. Porsche)

Porsche 911 Targa

Targa, czyli ni coupé, ni cabrio, po raz pierwszy pojawiło się w 1967 roku. Dlaczego? Porsche uwierzyło w plotkę, że kabriolety będą za chwilę nielegalne, więc wymyśliło auto, które łączy zalety otwartego nadwozia z wolnością modeli otwartych na świat. Poprzednie 911 dostępne było jako Targa, choć to nadużycie, bo miało tylko nieco inną linię bocznych szyb i szklany, panoramiczny dach. Najnowsze Porsche powróci do tradycji i wizualnie będzie przypominać poprzednika z lat 60.

Porsche 911 Turbo (fot. Porsche) Porsche 911 Turbo (fot. Porsche) Porsche 911 Turbo (fot. Porsche)

Porsche 911 Turbo

Pierwsze 911 Turbo wyjechało na drogi w 1975 roku. Produkowane było do 1989 roku i szczyt swoich możliwości osiągnęło wówczas, gdy jego serce o pojemności 3,3 litra produkowało 330 KM, rozpędzając auto do setki w 4,9 s i maksymalnie do 270 km/h. W 1993 roku model 911 (993) doczekał się kolejnej turbosprężarki (3,6 l 408 KM, 4,5 s do setki, maks. 290 km/h) i napędu na cztery koła. Mówi się, że najnowsze Turbo będzie miało aż trzy turbosprężarki, a co!

Więcej o:
Komentarze (24)
50 lat Porsche 911 Carrera
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: przegość

    0

    Porsche to tylko stuningowany Garbus, który jest kopią Tatry...

  • sztucznypolak

    0

    W 1968 roku po proteście firmy Peugeot oznaczenia modeli zmieniono z 203/204 na 223 i 224.
    Chodzi o nasza Warszawe!

  • onsork

    Oceniono 2 razy 0

    chcialbym tylko napisac ze znajomy brytyjski maminsynek nabyl 911 i cos stuka w silniku 3.8S, tak jak popychacze-zaglebiajac sie w temat rece mi opadly, najpopularniejsze 3 usterki w 3.6, 3.8, i boxtery to rozwarstwiajaca sie "specjalna" powloka tuleji cylindra i przycierajacy sie tlok i to wlasnie on tak stuka, drugie miejsce to wyrabiajace sie siedzisko lozyska walu korbowego i trzecie miejsce pekajacy lancuch rozrzadu, jak kierowca jest kozak to nawet przy 30000km zaczynaja sie problemy,
    ktos chce 911?
    aha turbo jest ok.

  • Gość: mister

    Oceniono 2 razy 0

    najbardziej współcześnie... raczej jak na lata 90' wygląda nr. 4 pozostałe to lata 60' i wcześniej, oczywiście designem.

  • facelift

    Oceniono 3 razy 1

    "Tak jak poprzednik był upudrowanym poprzednikiem..." - tak Filip Otto pozostanie dziennikarskim kaleką.

  • facelift

    Oceniono 5 razy 1

    Na stronie głównej znajduje się link do niniejszego artykułu, zatytułowany: "Początkowo miał 160 KM, teraz ma 350 KM - w standardzie". Czy redaktorzyna Otto jest skończonym debilem? Nie umie posłużyć się nawet Wikipedią, nie mówiąc o innych źródłach, by stwierdzić, że pierwsze porsche 911 dysponowało mocą nie 160 a 130 koni? Poza tym, redakcyjny śmieszku, zrywamy boki czytając twoje wypociny. Najlepsze polskie kabarety nie dadzą nam tyle perwersyjnej zabawy co czytanie głupot wypisywanych przez ciebie. Poziom hardcore'u podczas lektury twoich lotnych wpisów pod kolejnymi slajdami porównywalny jest jedynie z oglądaniem Disco Relaksu na Polsacie naście lat temu :).

  • Gość: sorek

    Oceniono 1 raz 1

    Yay! Znowu 11 stron! Trzymać tak dalej! Reklamami zadbacie o liczbe użytkowników.

    Unrss..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX