40 lat Hondy Civic

Koty mają dziewięć żyć, a prawdziwa jazda zaczyna się po czterdziestce. Dlaczego to ważne? Bo obecnie w sprzedaży jest dziewiąta generacja Civica, a historia tej kompaktowej Hondy zaczęła się 40 lat temu. Trzeba to uczcić!
Honda Civic Honda Civic Honda

Co to za model?

Civic, choć już w średnim wieku, wcale nie jest najstarszym japońskim kompaktem. Toyota Corolla i Nissan/Datsun Sunny zadebiutowały w 1966 roku, a Mazda Familia, która jest przodkiem dzisiejszego modelu 3, wyjechała na drogi w 1963 roku, wyprzedzając Hondę o dekadę. Tyle tylko że żaden z tych modeli nie był numerem 1 w Kanadzie przez 14 lat i nie wskoczył na pierwsze miejsce sprzedaży w USA, przerywając tym samym (tylko na miesiąc, ale zawsze) właściwie niekończącą się dominację Forda F150. Do tej pory ponad 21 milionów sztuk wszystkich generacji Hondy Civic trafiło do klientów, w międzyczasie zdobywając ponad 60 różnych nagród.

>>> Szukasz Hondy Civic za 7 tys. zł? Tu ją znajdziesz <<<

Honda N600 Honda N600 Honda

Przodek

Autem, którego podzespoły posłużyły do budowy Civica, był maluch N600, który zaliczał się do klasy kei, czyli był malusieńki (2,99 m długości). Poza tym wyglądał jak klasyczne Mini i był pierwszym modelem Hondy oficjalnie importowanym do USA.

>>> Szukasz Hondy Civic za 7 tys. zł? Tu ją znajdziesz <<<

Honda Civic Honda Civic Honda

Honda Civic I (1973 - 1979)

Civic pierwszy to N600, tyle tylko że powiększony w każdą stronę (3,5 m długości) i wizualnie bardziej dorosły. Najpierw w ofercie pojawił się trzydrzwiowy hatchback, a potem dwu- i czterodrzwiowy sedan, pięciodrzwiowy hatchback i kombi. Pierwsza generacja miała jeden wielki problem - rdzę. Zżerała auto już trzy lata po zakupie, co, trzeba przyznać, mogło być denerwujące. Na plus zaliczamy dostępną w opcji klimatyzację i tytuł japońskiego samochodu roku.

>>> Szukasz Hondy Civic za 7 tys. zł? Tu ją znajdziesz <<<

Honda Civic

Honda Civic Honda Civic Honda

Honda Civic II (1980 - 1983)

Druga generacja straciła nieco wizualnego uroku na rzecz nowocześniejszych, bardziej kanciastych kształtów. Z oferty wersji nadwoziowych wypadł 2-drzwiowy sedan, choć nie do końca. W oparciu o płytę podłogową drugiego Civica Honda zbudowała pierwszą generację modelu Prelude (każda kolejna miała więcej wspólnego z Accoordem). Ciekawostka - Civic 2 był samochodem 1980 roku w USA.

>>> Szukasz Hondy Civic za 7 tys. zł? Tu ją znajdziesz <<<

Honda Civic

Honda Civic

Honda Civic Honda Civic Honda

Honda Civic III (1983 - 1987)

Ta generacja zasłynęła tym, że oprócz siebie dała nam wiele innych modeli. Jakie? Kolejne coupé w ofercie Hondy (model CR-X), jednego z pierwszych minivanów w historii (Shuttle, czyli wersja kombi z wyższym nadwoziem) i Rovera 213/216. Trzeci Civic zyskał przezwisko Breadbox (chlebak) i zdobył motoryzacyjnego Oscara w Japonii (za rok 1984).

>>> Szukasz Hondy Civic za 7 tys. zł? Tu ją znajdziesz <<<

Honda Civic

Honda Civic

Honda Civic Honda Civic Honda

Honda Civic IV (1987 - 1991)

Kolejna generacja też za długo nie pozostała w produkcji, bo raptem przez 4 lata, choć to i tak dłużej niż dwie poprzednie. Wzorem przodka, niektóre wersje oferowane były z napędem na cztery koła (m.in. kombivan Shuttle, który w tym momencie, z terenowym bodykitem nadwozia, był już rasowym crossoverem). Podstawowy model, podobnie jak poprzednik, to trzydrzwiowy hatchback, który wciąż jednak nie przekroczył bariery 4 m długości (taka sztuka udała się dopiero następcy). Z nowości technicznych warto wspomnieć o niezależnym tylnym zawieszeniu i silnikach VTEC.

>>> Szukasz Hondy Civic za 7 tys. zł? Tu ją znajdziesz <<<

Honda Civic

Honda Civic

Honda Civic

Honda Civic Honda Civic Honda

Honda Civic V (1991 - 1995)

Tę generację zapamiętamy za nowoczesny, aerodynamiczny, po japońsku precyzyjny wygląd. Poza tym ta wersja Hondy jako pierwsza nie była dostępna w wersji kombi (poprzednika zastąpiła Orthia, która technicznie była szóstą generacją Civica, ale trudno było to zauważyć). Nowością był natomiast model Coupé o klasycznym, eleganckim, przyprawionym na sportowo nadwoziu. Do tej pory nie zdarzyło się też, by jeden model dwukrotnie został japońskim autem roku (Civic V triumfował w 1991 i 1992 roku).

>>> Szukasz Hondy Civic za 7 tys. zł? Tu ją znajdziesz <<<

Honda Civic

Honda Civic

Honda Civic Honda Civic Honda

Honda Civic VI (1996 - 2000)

Ten model jest ważny, bo jako pierwszy w całej historii Civica dostępny był w wersji Type R. Zmiany w stosunku do zwykłych odmian? Mniej materiałów wygłuszeniowych, lżejsze koła, cieńsze szyby, blokada mechanizmu różnicowego przedniej osi oraz w sporej części składany ręcznie silnik. I co to był za silnik! Miał 1,6 l pojemności i moc 185 KM - mało który wolnossący silnik nawet teraz wyciska więcej koni z litra pojemności. Z gadżetów warto wspomnieć o kierownicy Momo, fotelach Recaro, dźwigni zmiany biegów z tytanu i czerwonych dywanikach. Smakowita bryka, na dodatek żwawa (6,8 s do setki, maks. 235 km/h). Poza tym nic ciekawego - pojawiła się wersja kombi (nieco inna stylistycznie od hatchbacka i sedana), było coupé dla USA i bracia bliźniacy z rodziny Rovera (200 i 400) i MG (ZR).

>>> Szukasz Hondy Civic za 7 tys. zł? Tu ją znajdziesz <<<

Honda Civic

Honda Civic

Honda Civic Honda Civic Honda

Honda Civic VII (2000 - 2005)

Tak jak poprzednik wykazał chęć do sportowej jazdy, tak siódma generacja pokazała, że z tęsknotą patrzy na vany (dotyczy hatchbacków, sedany były normalnej wysokości) i że potrafi oszczędzać. Dlaczego? Civic siódmy to pierwsza generacja kompaktowej Hondy, która została poddana hybrydyzacji (87 benzynowych koni wspomaga 13 elektrycznych). To także powrót do pięciodrzwiowej wersji hatchback i utrzymanie tradycji, że wersje z parzystą ilością drzwi różnią się stylistycznie od tych z nieparzystą.

>>> Szukasz Hondy Civic za 7 tys. zł? Tu ją znajdziesz <<<

Honda Civic

Honda Civic

Honda Civic Honda Civic Honda

Honda Civic VIII (2006 - 2011)

Ósmego Civica zapamiętamy za kosmiczne nadwozie. Hatchback to jeden z najbardziej futurystycznych samochodów nie tylko w klasie, ale w ogóle w historii. Przezroczysta atrapa chłodnicy, trójkątne wydechy, dwupiętrowa deska rozdzielcza - czegoś takiego nie spotyka się na co dzień. Ideowo bez zmian - sedan jest elegantszy niż hatchback i dostępny w wersji hybrydowej, coupé wciąż kusi przede wszystkim Amerykanów, wersji kombi tym razem brak, a Type R z zaprzęgiem 200 KM dawał radę.

>>> Szukasz Hondy Civic za 7 tys. zł? Tu ją znajdziesz <<<

Honda Civic

Honda Civic

Honda Civic Honda Civic fot. Honda

Honda Civic IX (2011 - obecnie)

Ostatni Civic to poprzednik po bardzo głębokim liftingu - hatchback wciąż jest kosmiczny, ale już nie tak spójny i udany. Szkoda, że sedan wygląda jak poprzednik poprzednika i szkoda, że w USA auto miało ciężkie przejścia. Organizacja Consumer Reports uznała, że nowy Civic nie zasłużył na miano rekomendowanego (Recommended), co zmusiło Hondę do przeprowadzenia liftingu już w rok po debiucie. Poprawiono wygląd, wzbogacono wyposażenie i dopieszczono właściwości jezdne. Skąd taka pomyłka? Honda twierdzi, że Civic powstawał w czasach kryzysu i była przekonana, że w związku z kiepską sytuacją ekonomiczną klienci zrezygnują z kilku świecidełek na rzecz niższej ceny. Nie zrezygnowali i chcieli więcej, więc Honda im dała więcej. I znowu jest rekomendowana. I znowu bije rekordy popularności.

>>> Szukasz Hondy Civic za 7 tys. zł? Tu ją znajdziesz <<<

Honda Civic

Honda Civic

Więcej o:
Komentarze (40)
40 lat Hondy Civic
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: gasipies

    Oceniono 36 razy 14

    Miałem Hondulkę 1998.
    300 000 jak sprzedałem :(
    Mechanicznie 0 problemów.
    Niestety miała tendencje do rdzewienia.
    Golfa też miałem, krótko, coś z tym autem jest nie tak, co nie wiem????
    źle się w nim czułem.
    W jeździe Hondulka jest zdecydowanie lepsza od Golfa.

  • Gość: 666

    Oceniono 19 razy 13

    Te Hondy z lat 80-90 dużo lepiej wyglądaja niż Golfy, Ople itd...

  • Gość: ccc

    Oceniono 13 razy 9

    Civic VI to był wyjątkowy model. Autko nie do zdarcia! Do tego bardzo fajne w jeździe.

  • Gość: Herman

    Oceniono 10 razy 8

    Herr Otto, po ostatnim wejsciu pan dalej sie produkuje?

    Czy leki już lepiej dziłaja, widzę kolejny tuzin stron do klikania ...

  • Gość: gość

    Oceniono 7 razy 7

    Ehhh... 5. generacja... najpiękniejszy hatch w historii :)

  • Gość: 3honda

    Oceniono 6 razy 6

    Kultowy samochód, zawsze miał ciekawy design (każda generacja to coś innego i świeżego), świetne silniki i unikalne wersje na rynek japoński. Te samochody mają duszę, ludzie o nich cały czas gadają, cały czas ich ciągnie, jego popularność nie maleje. Bardzo dużo Civiców startuje na świecie z powodzeniem w różnych zawodach typu KJS/Autocross, amatorskie ligi wyścigowe itp. itd., te samochody mają konkretny potencjał, części do modyfikacji jest od groma, drogi są przetarte, nawet do ponad 20 letnich modeli nadal jest w bród najlepszej jakości części do sportu. Dużo bardzo ciekawie porobionych egzemplarzy w stylu JDM, ludzie mają kasę na fajne rzeczy, sprowadzają sobie fajne części, no ale nie każdy potrafi zrozumieć i uszanować takie klimaty, jeśli zazdrość bierze górę.

    Niektórzy wkurzają się i mówią, że jest "moda na Civica", że panuje "hype" (tak to się pisze?) na ten samochód itp. No i co z tego? W czym problem? Moda na ten samochód jest od lat 80 kiedy to zaczęły wychodzić konkretnie mocne wersje, trwa nadal i będzie trwała.
    Właściciele ponurych i nudnych wozideł, którzy mają z tego powodu kompleksy, ciągle muszą wjeżdżać na właścicieli Hondy i dowartościowywać się jakimiś ułomnymi tekstami na temat Civiców, ponieważ wkurza ich, że "to tylko honda", a ludzie ciągle darzą ją miłością.
    Ujadają na najlepsze wysokoobrotowe silniki, choć w życiu żadną Hondą nie jeździli, więc nie mają o niczym pojęcia i żadnego porównania, ale przecież to im nie przeszkadza :D bo w towarzystwie wzajemnej adoracji hejterów, zawsze raźniej, można pisać totalne brednie, a i tak będą po pleckach klepać.
    Nie mają też pojęcia co to jest ten V-TEK, V-TECH i inne debilne nazwy które (często specjalnie) wymyślają, ale usłyszeli to tyle razy, że zaczyna ich to wkurzać, jednak nie zapytają o co w tym chodzi, nie chce im się porównać silniki bez tego systemu oraz posiadające go, aby zobaczyć "co to daje", nie postarają się też zrozumieć albo chociaż uszanować tych klimatów, no bo przecież wyszliby na idiotów, na tych "gorszych" i głupszych, więc wolą po prostu najeżdżać na innych, wyśmiewać, wyzywać, aby pokazać jacy to oni są "lepsi".
    Co tam jeszcze dalej mamy... że niby dresiarze jeżdżą w Hondach, mhhm, a czego oni mieliby tam szukać? Takie elementy nie gustują w takich samochodach. Za cenę Civica mają przecież prestiżową klasę premium za 2999 zł (wiadomo jakie marki), które da im +100 punktów prestiżu w ich "bogatym" życiu, więc po co im Honda, która ma podobno plastikowe wnętrze, silniki trzeba kręcić, a części sprowadzać z Japonii albo z księżyca.

    I tak to jest w sprawie tego samochodu. Zakompleksionych osobników wkurza, że pasjonaci go kochają, mają kasę aby w niego ładować, cały czas nakręcają jego popularność, cały czas o nim gadają i wciągają w to innych, którzy traktują to pozytywnie. Ale tak to już będzie, ponieważ to jest fajne, to jest miłość. Więc zamiast negatywnie się nakręcać, rozwijać chorobę psychiczną i robić z siebie nie wiadomo kogo, lepiej uszanować pasję innych, bo głupotą i chamstwem, nie wygra się z miłością do motoryzacji.

  • Gość: fragi102

    Oceniono 15 razy 5

    NOWY KONKURENT TOYOTY AURIS TOURER SPORT
    to najładniejsze premiery ostatnich lat

  • Gość: Gość

    Oceniono 16 razy 4

    Już wkrótce pojawi się bardzo atrakcyjne kombi i oczekiwany od dawna nowy Type R. Silnik 1.4 jest zbyt słaby więc najlepszym wyborem będą diesele 1.6 lub 2.2. Z benzynowych ciekawy wydaje się niedostępny u nas 2.4 oraz przyszły 1.6 turbo 300km. 1.8 wcale nie jest taki zły i przynajmniej nie wymaga fortuny na remonty jak nowoczesne jednostki turbo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX