TOP 10 | Nowości z salonu w Kantonie

Jeszcze kilka lat temu wystarczyło wiedzieć, jakie modele debiutują w Detroit, Genewie, Paryżu i Frankfurcie, by być na bieżąco, ale teraz, gdy Chiny są ważne i kochają auta, trzeba też mieć świadomość, jakie nowości pojawiły się na salonie w Kantonie

Gdzie jest Kanton?

Kanton, miasto w południowych Chinach, ośrodek administracyjny prowincji Guangdong, zamieszkany jest przez ponad 3 miliony ludzi. Salon samochodowy, który się tam odbywa, nie jest może tak ważny jak ten w Pekinie czy Szanghaju, ale na tyle ważny, by pojawiały się tam całkiem ciekawe auta. Jakie?

ZOBACZ TAKŻE:

Masz 5 tys. zł? To stać Cię na 4 300 samochodów z tego portalu

TOP 10 | Największe kroki wstecz

TOP 10 | Największe mydlenie oczu

Kto był w Kantonie?

W Kantonie pokazała się m.in. Acura (luksusowo-sportowa Honda z Ameryki, Europa najwyraźniej na nią nie zasługuje), Ford (m.in. z Focusem ST, odmłodzoną Fiestą sedan i małym crossoverem Ecosport), Citroën z paletą modeli DS (Chińczycy pokochali francuski luksus i modele DS jawią im się jako doskonały jego przykład), Mitsubishi (nowy ASX i jeszcze nowszy Mirage) czy choćby pachnący nowością Subaru Forester. O, McLaren pokazał swój supersamochód MP4-12C, a Buick model Encore z otwieranymi drzwiami i dachem. Ale przecież wszyscy czekamy na chińskie modele, czyż nie? Oto i one.

ZOBACZ TAKŻE:

Masz 5 tys. zł? To stać Cię na 4 300 samochodów z tego portalu

TOP 10 | Największe kroki wstecz

TOP 10 | Największe mydlenie oczu

Peugeot Cross 207 Peugeot Cross 207 Peugeot Cross 207

Peugeot Cross 207

My, Europejczycy, jesteśmy bardzo na czasie, bo mamy nowego Peugeota 208. Chińczycy jeszcze muszą na niego poczekać, ale by im osłodzić to gonienie francuskiego króliczka, firma z lwem przygotowała terenową odmianę 207. Tylko tak - tamtejszy 207 to 206 z nowszą twarzą, który teraz ma większy prześwit, trochę więcej plastiku na nadwoziu i relingi dachowe. Ktoś pewnie zapyta, czy jest napęd na cztery koła i reduktor. Litości.

ZOBACZ TAKŻE:

Masz 5 tys. zł? To stać Cię na 4 300 samochodów z tego portalu

TOP 10 | Największe kroki wstecz

TOP 10 | Największe mydlenie oczu

Beijing Auto E-Series Beijing Auto E-Series Beijing Auto E-Series

Beijing Auto E-Series

Ten model wygląda jak Mercedes klasy B, ale to tak naprawdę podwozie Mitsubishi Colta i Smarta Forfour przemodelowane tak, by wyglądało jak auto ze Stuttgartu. W sprzedaży jest wersja hatchback (prezentuje się przyzwoicie) oraz wersja sedan, która zachwycająca nie jest. W ogóle żaden mały sedan nie jest zachwycający (poza Mazdą 121 z lat 90., taaak, tą pocieszną, okrągłą, słodką).

ZOBACZ TAKŻE:

Masz 5 tys. zł? To stać Cię na 4 300 samochodów z tego portalu

TOP 10 | Największe kroki wstecz

TOP 10 | Największe mydlenie oczu

Besturn B90 Besturn B90 Besturn B90

Besturn B90

B90 to największa limuzyna firmy Besturn, która należy do FAW Group, czyli pierwszego producenta samochodów w Chinach, do tej pory będącej we władaniu państwa. No ale dobrze, owy B90 to stara Mazda 6 z całkiem przyzwoitym nadwoziem. Owszem, atrapa chłodnicy jest nieco za krzykliwa, koła za małe, a nadwozie za banalne jak na nasze wyrafinowane gusta ze starego kontynentu, ale i tak efekt jest całkiem, całkiem.

ZOBACZ TAKŻE:

Masz 5 tys. zł? To stać Cię na 4 300 samochodów z tego portalu

TOP 10 | Największe kroki wstecz

TOP 10 | Największe mydlenie oczu

Red Flag H7 Red Flag H7 Red Flag H7

Red Flag H7

Wspomniany przed chwilą FAW Group jest jak VW ? ma wiele marek pod kontrolą. I tak Xiali jest tania (chińska Škoda), Besturn nieco lepsza (odpowiednik VW), a Red Flag najlepsza (to takie Audi). No i w Kantonie zadebiutował Red Flag H7. Ta limuzyna skierowana jest przede wszystkim do władz niższego i wyższego szczebla. Czy chińskich włodarzy przekona eleganckie nadwozie? Czy polubią jeden z trzech silników pracujących pod maską, w tym dwa V6? Czy wybiorą czerwoną flagę zamiast przedłużonego Audi A6L? To się okaże na początku przyszłego roku, gdy H7 wyjedzie na drogi.

ZOBACZ TAKŻE:

Masz 5 tys. zł? To stać Cię na 4 300 samochodów z tego portalu

TOP 10 | Największe kroki wstecz

TOP 10 | Największe mydlenie oczu

BYD Si Rui BYD Si Rui BYD Si Rui

BYD Si Rui

BYD to skrót do Build Your Dreams (z ang. zbuduj swoje marzenia), a Si Rui to nazwa nowej limuzyny klasy średniej tej firmy, w którą sporo zainwestował nikt inny jak Warren Buffet. Firma ma obecnie kłopoty i wierzy, że Si Rui ją uratuje. Czy ma szansę? Auto wygląda jak nowa Toyota Camry/Avalon i wyposażone jest w silnik benzynowy 1,5 l Turbo o mocy prawie 160 KM, który ożeniono z dwusprzęgłową skrzynią biegów (podobno jest na tym samym technicznym poziomie co DSG od VW przy niższej o 40 proc. cenie). W wyposażeniu Si Rui ma takie ekstrasy jak dysk twardy o pojemności 500 GB i system rozpoznawania głosu. Całkiem nieźle jak na firmę, która w ofercie ma też podróbkę Toyoty Aygo i Hondy City, a także terenówkę identyczną z Lexusem RX.

ZOBACZ TAKŻE:

Masz 5 tys. zł? To stać Cię na 4 300 samochodów z tego portalu

TOP 10 | Największe kroki wstecz

TOP 10 | Największe mydlenie oczu

Great Wall Haval H8 Great Wall Haval H8 Great Wall Haval H8

Great Wall Haval H8

Wielki Mur Haval H8 to spora (prawie 3 m w rozstawie osi, 4,8 m długości) i bogato wyposażona (fotele z pamięcią ustawienia, ESP, klimatyzacja, skóra, manetki przy kierownicy od automatycznej skrzyni biegów) terenówka. Pod maską silnik 2,0 l R4 Turbo o mocy prawie 220 KM. Debiut rynkowy planowany jest na 2014 rok, być może wtedy pojawi się pod maską również 3-litrowy turbodiesel. Poza tym nadwozie przypominające VW Touarega z bardziej fantazyjnymi detalami wygląda całkiem nieźle.

ZOBACZ TAKŻE:

Masz 5 tys. zł? To stać Cię na 4 300 samochodów z tego portalu

TOP 10 | Największe kroki wstecz

TOP 10 | Największe mydlenie oczu

Venucia R50 Venucia R50 Venucia R50

Venucia R50

Venucia to tania marka Nissana stworzona dla Chin, czyli taka Dacia od Renault narodzona po to, by namieszać za Wielkim Murem. Ciekawostka - logotyp Venucii składa się z pięciu gwiazd, a każda oznacza inny obszar, w którym Nissan chce wyprzedzić konkurentów. Chodzi o wygląd, badania i rozwój, produkcję, marketing i sieć sprzedaży. Mercedes powinien się strzec Venucii, bo ma tylko jedną gwiazdę? Jakkolwiek. Model R50 to nasza Tiida, ale, co naprawdę zaskakujące, z ładniejszym nadwoziem niż to, na które my mogliśmy patrzeć. Pod maską wyłącznie silnik benzynowy 1,6 l 116 KM skojarzony albo z 5-biegową skrzynią manualną, albo 4-biegowym automatem.

ZOBACZ TAKŻE:

Masz 5 tys. zł? To stać Cię na 4 300 samochodów z tego portalu

TOP 10 | Największe kroki wstecz

TOP 10 | Największe mydlenie oczu

JAC Yue Yue JAC Yue Yue JAC Yue Yue

JAC Yue Yue

A to auto pokazujemy tylko dlatego, że ma śmieszną nazwę i niesamowicie udziwnione tylne światła. Z przodu i z boku wygląda jak mix Toyoty Yaris i Aygo, pod maską może mieć 68 lub 100 KM i spełnia normy czystości spalin Euro5. I dostępne jest w wersji Luxury z automatem. I nawet ma radio z USB, a w najtańszej wersji kosztuje około 20 tys. zł. Fascynujące!

ZOBACZ TAKŻE:

Masz 5 tys. zł? To stać Cię na 4 300 samochodów z tego portalu

TOP 10 | Największe kroki wstecz

TOP 10 | Największe mydlenie oczu

Citroën C4L Citroën C4L Citroën C4L

Citroën C4L

To taki model C5, ale mniejszy. Ma bogato zdobione nadwozie, chrom tu i tam, do tego pożądane w Chinach czterodrzwiowe nadwozie. Poza Chinami będzie można kupić ten model w Rosji i Brazylii, gdzie niedrogie sedany udające drogie limuzyny mają wzięcie. Silniki? Wszystkie benzynowe, dwa wolnossące (1,6 l i 1,8 l) oraz jeden z turbosprężarką (1,6 l o mocy 163 KM).

ZOBACZ TAKŻE:

Masz 5 tys. zł? To stać Cię na 4 300 samochodów z tego portalu

TOP 10 | Największe kroki wstecz

TOP 10 | Największe mydlenie oczu

GAC Group E-Jet GAC Group E-Jet GAC Group E-Jet

GAC Group E-Jet

My tu z niecierpliwością czekamy na czterodrzwiowe coupé zbudowane na bazie Mercedesa klasy A (będzie się nazywać CLA), a w Chinach już mają coś podobnego. To prototyp, do tego szalony (brak środkowego słupka, otwierane pod wiatr tylne drzwi) i naprawdę, można powiedzieć, europejski z wyglądu. A może to kopia Mercedesa CLA, którego projekt w jakiś magiczny sposób wyciekł do Chin? Kto wie.

ZOBACZ TAKŻE:

Masz 5 tys. zł? To stać Cię na 4 300 samochodów z tego portalu

TOP 10 | Największe kroki wstecz

TOP 10 | Największe mydlenie oczu

Więcej o:
Komentarze (12)
TOP 10 | Nowości z salonu w Kantonie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Były czytelnik

    Oceniono 28 razy 26

    Macie odbiorcę za debila? nie będę przeglądać 13 stron. Do nie widzenia!

  • Gość: ppp

    Oceniono 11 razy 9

    Co to za konstrukcja zdaniowa?
    "Mercedes powinien się strzec Venucii, bo ma tylko jedną gwiazdę? Jakkolwiek."
    Czyżby ktoś tu nieudolnie tłumaczył angielski, nieprzetłumaczalny zwrot "whatever"?
    Słowo "jakkolwiek" użyte jako jedyne w zdaniu, nie ma najmniejszego sensu w naszym języku. Albo raczej - "nie robi sensu" ;)

  • Gość: Golek

    Oceniono 9 razy 7

    Niewlasciwa nazwa. Nie Kanton ale Guangzhou. I nie 3 mln ludzi ale ponad 14 mln. Nazwa prowincji prawidlowa. Maja tu potezne fabryki; Honda, Toyota i Nissan. Honda Jazz na Europejski rynek jest wlasnie tutaj produkowana.

  • Gość: gość1810

    Oceniono 6 razy 6

    Drogi uczniu Filipie O. - przekrój Buicka Encore, który pokazujesz na pierwszym zdjęciu, to tylko model wystawowy. Zrobiono go po to, żeby pokazać na wystawie. Kapujesz? Dlatego ma opuszczane drzwi i podnoszony dach. To taki gadżet, żeby ludziom pokazać, ile ma miejsca w środku.
    A teraz weź się wreszcie za lekcje, bo semestr blisko.

  • sselrats

    Oceniono 2 razy 2

    Ciekawe, ze Francuzom udalo sie wkrecic. W USA nie maja co sie pokazywac.

  • sselrats

    Oceniono 2 razy 2

    Panu Otto trafila sie chwila szczersci: Acura - luksusowo-sportowa Honda z Ameryki, Europa najwyraźniej na nią nie zasługuje.

  • Gość: Downald

    Oceniono 4 razy -2

    Średniego Kowalskiego nie stać nawet na chińszczyznę klasy Kompaktowej. PRAWDZIWY STAN Państwa pod rządami Tuska na rok 2012. Liczby i jeszcze raz liczby. 470 zł realna średnia renta netto. 880 zł realna średnia emerytura netto. 1.420 - zł realna średnia płaca netto. 1 700 000 -?? tyle osób nie objętych ubezpieczeniem medycznym. 5 000 000 bezrobotnych bez prawa do zasiłku poza rejestrem. 1 900 000 - bezrobotnych pobierających średni zasiłek 534 zł netto. 320 000 bezdomnych. 2 000 000 emigrantów wyjazdy w latach 2007 - 2012. 370 000 dzieci niedożywionych. 13 500 000 osób żyjących poniżej min. biologicznego, gdzie określając przyjęto kryteria ONZ dzienny (wydatek na utrzymanie 1 osoby nie przekracza 2,5 $ USA). 93% - przedsiębiorstw państwowych sprywatyzowanych czyli zlikwidowanych. 98% - sektora bankowego w obcych rekach. 4 600 zlikwidowanych placówek oświatowych szkoły, przedszkola, żłobki. 100.000 nowych urzędników w latach 2007-2012. 56 000 - samochodów służbowych dla naczelników, dyrektorów, krawaciarzy itp. 4 do 5 m-cy średni czas oczekiwania na wizytę u spec. Lekarza. Pod koniec 2012 roku przestano w ogóle przyjmowac dzieci do szpitali!!! 67 - lat wiek emerytalny. 2.000.000.000 zł koszt wybudowania najdroższego w Europie stadionu w Warszawie, który nie będzie w stanie po euro2012 zarobić na siebie i całkowity brak szpitali. Najdroższe w Europie autostrady i najdroższe opłaty za przejazd nimi. Najdroższa energia elektryczna w Europie. Najdroższe ceny za gaz w Unii Europejskiej. Najdroższe prowizje bankowe i najwyższy w UE % na pożyczki. Najdroższe w Europie opłaty za internet i połączenia telefoniczne. Najdroższe leki w Unii Europejskiej. Najdroższe opłaty za naukę i przedszkola. Euro2012: nie dwa miliony zagranicznych kibiców, tylko nieco ponad 400 tysięcy; nie 900 milionów zł zysku z ich obecności, tylko 450 milionów; ostatnie miejsce w najsłabszej grupie daje ostatnie miejsce na mistrzostwach; nie długofalowe zyski liczone w miliardy, tylko owszem, liczone w miliardach, ale odsetki od kredytów. Jeśli do tego dodać rozczarowanych restauratorów, zadłużenie miast-gospodarzy na gwałt podnoszących podatki i opustoszałe stadiony, na których nic się nie będzie działo z uwagi na koszty, to trzeba dojść do wniosku, że Euro 2012 było gorszym kataklizmem niż słynna powódź tysiąclecia z 1997 roku! W końcu kosztowała ona jedyne 4,5 miliarda tyle co nasze puste stadiony. ROK 2013: Nowa akcyza na olej napędowy i gaz LPG zgodnie (sic!) z wymogiem UE, wzrośnie cena żywności i tak już drogiej w stosunku do zarobków większości Polaków i wszelkie usługi związane z gospodarką paliwową. 80% Polaków uważa, ze sprawy w Polsce idą w złym kierunku i będzie coraz gorzej.

  • Gość: ja

    Oceniono 5 razy -3

    Idiotyczny pomysł z tym otwieranym dachem. Ciekawe ile naleci na fotele wody w czasie jesiennych szarug zanim się w nim umościmy?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX