Volkswagen Golf | Historia klasyka

Volkswagen Golf to auto, którego nikomu nie trzeba przedstawiać - jeden z najlepiej sprzedających się samochodów w historii motoryzacji, prawie 30 mln wyprodukowanych egzemplarzy, od zawsze w czołówce swojej klasy. Po 38 latach od momentu rozpoczęcia produkcji pierwszej generacji modelu, Volkswagen zaprezentował Golfa VII. Z tej okazji prezentujemy historię kompaktu z Wolfsburga
Volkswagen Golf I Volkswagen Golf I fot. VW

Volkswagen Golf I (1974-1983)

Pierwszy seryjny Golf zjechał z taśm produkcyjnych w Wolfsburgu w marcu 1974 roku i w maju pojawił się u dilerów Volkswagena. Tam, gdzie przez dziesięciolecia dominował Garbus z umieszczonym z tyłu silnikiem i napędem na tylną oś, rozpoczęła się ostatecznie nowa epoka, epoka montowanego poprzecznie z przodu silnika i napędu na przednie koła. Koncepcję tę wprowadził krótko wcześniej Scirocco i - jako pierwszy Volkswagen z napędem na przednią oś po przejętym od NSU modelu K70 - zaprezentowany w 1973 roku Passat.

Zaprojektowany przez Giorgio Giurgiaro Golf I jako następca legendarnego, sprzedanego w ponad 21,5 milionach egzemplarzy Garbusa, musiał sprostać bardzo wysokim oczekiwaniom. Spodziewano się po nim, że będzie kontynuował historię najpopularniejszego wówczas samochodu na świecie. Wiosną 1974 roku nikt nie mógł być jednak pewien, że nowemu modelowi uda się ta sztuka. Jednak nowoczesna i bezpieczna koncepcja napędu, przestronne wnętrze z klapą bagażnika i składanym oparciem tylnej kanapy oraz stylistyka, przekonały nabywców do tego stopnia, że już w październiku 1976 roku sprzedany został milionowy Golf.


Volkswagen Golf I | Galeria

Volkswagen tak pisał wówczas o nowym modelu: ?Golf oferuje maksimum przestrzeni użytkowej i bezpieczeństwo. Jest bezkompromisowo praktyczny. Niska linia ?talii? czyni go przejrzystym, pochylona ku przodowi maska ułatwia obserwację drogi tuż przed samochodem. Nisko umieszczone tylne okno sprawia, że manewrowanie tyłem jest znacznie łatwiejsze?.

Tak jak wszystkie późniejsze Golfy, także pierwsza generacja była odzwierciedleniem postępu i trendów motoryzacyjnych tamtej epoki. I tak na przykład pierwszym Golfem GTI (1976) Volkswagen wprowadził dynamiczny charakter do tej klasy; Golf D (wolnossący diesel, 1976) i późniejszy Golf GTD (turbodiesel, 1982) wprowadziły silnik wysokoprężny do segmentu samochodów kompaktowych. W 1979 roku Golf Cabriolet ? wtedy najczęściej kupowany samochód z otwartym nadwoziem na świecie ? wpuścił świeży powiew do swojej klasy aut, która w potocznym języku była nazywana ?klasą Golfa?. Pierwsza generacja Golfa wraz ze wszystkimi wariantami, jak kabriolet czy opierająca się na tej samej bazie Jetta, została sprzedana na wszystkich kontynentach w liczbie 6,72 milionów sztuk. Golf okazał się godnym następcą Garbusa.

ZOBACZ TAKŻE

Volkswagen Golf I po remoncie za 5 tys. zł

Volkswagen Golf II Volkswagen Golf II Fot. Volkswagen

Volkswagen Golf II (1983-1991)

Drugi Golf to samochód, którym uczyła się jeździć generacja ?baby boom?, dzisiaj już prawie 50-latków. Już jego poprzednik był ulubionym autem instruktorów nauki jazdy i kursantów, lecz to nowy Golf pozostał w pamięci osób zdobywających wtedy prawo jazdy. Od sierpnia 1983 roku nie musieli oni siedzieć już tak blisko instruktora, jak w poprzednim modelu, o czym świadczy informacja prasowa z 1983 roku: "Rozstaw osi wzrósł o 75 mm, rozstaw kół o 23 mm z przodu i 50 mm z tyłu. Długość całkowita zwiększyła się o 170 mm (3,99 m), szerokość o 55 mm (1,42 m). Odległość mierzona od płaszczyzny pedału gazu do oparcia tylnej kanapy wydłużyła się o 37 mm do 1 837 mm, szerokość na wysokości łokci z przodu zwiększona została o 92 mm, a z tyłu o 112 mm, w wersji pięciodrzwiowej nawet o 120 mm".

Trzeba również wspomnieć, że Golf wprowadził do klasy Golfa regulowany katalizator (1984), ABS (1986) i wspomaganie układu kierowniczego i po raz pierwszy także napęd na wszystkie koła (syncro, 1986). I już w 1989 roku ? przed 23 laty ? Volkswagen zaprezentował prototyp Golfa z napędem elektrycznym i kolejny prototyp z napędem hybrydowym. W czerwcu 1988 roku ? 14 lat po debiucie ? Golf przekroczył magiczną granicę produkcji 10 milionów egzemplarzy. W 1991 roku, po 6,41 miliona wyprodukowanych egzemplarzy, druga generacja Golfa ustąpiła miejsca swojemu następcy.

ZOBACZ TAKŻE

Volkswagen Golf II "w gazie" za nieco ponad 2 tys. zł

Volkswagen Golf III (1991-1997)

Trzecią generacją Golfa Volkswagen rozpoczął - w sierpniu 1991 roku ? nową erę w dziedzinie bezpieczeństwa. Z jednej strony Golf III był pierwszym typem tej serii, który od 1992 był dostępny z czołowymi poduszkami powietrznymi, z drugiej strony duży postęp w dziedzinie konstrukcji karoserii znacznie poprawił jej właściwości w przypadku zderzenia.


Używany Volkswagen Golf III - opinie Moto.pl

Jednak z Golfem III związane są liczne dalsze kamienie milowe w tej serii modeli. Pod karoserią Golfa zadebiutował pierwszy silnik sześciocylindrowy (VR6), system z automatycznym sprzęgłem i funkcją Start-Stop wykorzystujący siłę bezwładności i tempomat, pierwszy katalizator oksydacyjny dla silników wysokoprężnych (1991), pierwszy silnik wysokoprężny z bezpośrednim wtryskiem paliwa (TDI 1993 i SDI 1995) oraz pierwsze boczne poduszki powietrzne (1996). Również w 1996 roku, od września, wszystkie Golfy posiadały seryjny ABS. W 1993 roku Volkswagen zaprezentował na bazie trzeciej generacji nowy kabriolet, nowy napęd na wszystkie koła (syncro II) oraz pierwszego Varianta (kombi) w tej serii modeli. Rok później, w maju 1994 roku, Volkswagen świętował opuszczenie taśmy produkcyjnej przez 15-milionowego Golfa. W 1997 roku, po wyprodukowaniu 4,96 milionów sztuk, zakończyła się produkcja trzeciej generacji.

ZOBACZ TAKŻE

Volkswagen Golf III za 5 tys. zł

Volkswagen Golf IV Volkswagen Golf IV fot. VW | Volkswagen Golf IV

Volkswagen Golf IV (1997-2003)

Pod kierownictwem ówczesnego Szefa Designu Volkswagena Hartmuta Warkussa, wykrystalizował się czysty i precyzyjny design, który z jednej strony kontynuował historię marki, z drugiej strony otworzył drzwi do przyszłości Volkswagena. Z tych czasów pochodzi DNA designu Volkswagena.

Nie tylko stylistycznie, również technicznie Golf IV był ważny dla przyszłości Volkswagenów. Koncern produkując ten model wprowadził zupełnie nowe standardy jakościowe do tego segmentu i jako pierwszy producent przekroczył granicę między klasami. Jednocześnie debiut ESC (1998) i asystenta hamulców przyczynił się do zwiększenia bezpieczeństwa Golfa.


Używany Volkswagen Golf IV - opinie Moto.pl

W 1998 roku Volkswagen zaprezentował również pierwszego Golfa z napędem na wszystkie koła i sprzęgłem typu Haldex - Golfa 4MOTION. Rok później ESC należało w Niemczech do wyposażenia seryjnego. W tym samym roku zadebiutował pierwszy Golf z 6-biegową skrzynią biegów. W 2001 roku pojawił się uznawany dzisiaj za klasyka Golf GTI 132 kW (z okazji 25-tych urodzin GTI), w 2002 roku pierwszy Golf z bezpośrednim wtryskiem benzyny (FSI) oraz seryjne kurtyny powietrzne. Również w 2002 roku Volkswagen przedstawił najbardziej sportowego Golfa tamtych czasów: R32 rozwijającego prędkość 250 km/h. W 2003 roku najwyższy model tej serii został wyposażony w szybko zmieniającą biegi i oszczędną przekładnię dwusprzęgłową (DSG). W tym samym roku Golf IV, pierwszy Golf z całkowicie ocynkowanym nadwoziem, dostępny z systemem nawigacji i reflektorami ksenonowymi, wyprodukowany w 4,92 miliona egzemplarzy, zwolnił miejsce na taśmach produkcyjnych dla Golfa V.

ZOBACZ TAKŻE

Volkswagen Golf IV trzyma cenę. Zadbane kombi można mieć za 10 tys. zł

Volkswagen Golf V Volkswagen Golf V Fot. Volkswagen

Volkswagen Golf V (2003-2008)

Po raz pierwszy Golf był dostępny na życzenie z bocznymi poduszkami powietrznymi z tyłu. Razem z sześcioma seryjnymi poduszkami (czołowe, boczne z przodu i kurtyny powietrzne) posiadał on osiem poduszek dbających o bezpieczeństwo pasażerów. Zwiększona została o 35 procent sztywność skrętna nadwozia, zmierzona w 2003 roku przy debiucie Golfa V potwierdzając stabilność spawanej laserowo karoserii.


Używany Volkswagen Golf V - opinie Moto.pl

Na komfort i dynamikę Golfa V miały wpływ między innymi nowa, czterowahaczowa oś tylna i nowa, 7-biegowa skrzynia DSG, reflektory bi-ksenonowe, czujnik deszczu i panoramiczny rozsuwany dach oraz pierwszy silnik benzynowy z bezpośrednim wtryskiem i turbodoładowaniem w Golfie GTI (2004), a także pierwszy na świecie Twincharger (TSI, 2006) z doładowaniem turbosprężarką i kompresorem. Jednocześnie Golf z nowymi wariantami nadwozia stał się interesujący dla szerszego spektrum kierowców: w 2006 roku zadebiutował Golf Plus, w 2007 roku - CrossGolf, nowy Variant i Golf BlueMotion, który ze średnim zużyciem paliwa 4,5 l/100 km nie miał sobie równych w tej klasie aut. Gdy w 2008 roku zaprezentowany został Golf VI, z taśm produkcyjnych zjechało już 3,27 miliona egzemplarzy generacji V we wszystkich wersjach.

ZOBACZ TAKŻE

Volkswagena Golfa z 2004 roku można mieć za 23 tys. zł

Volkswagen Golf VI Volkswagen Golf VI Fot. Volkswagen

Volkswagen Golf VI (2008-2012)

W ciągu zaledwie czterech lat na bazie zaprezentowanej w 2008 roku szóstej generacji wyprodukowanych zostało do końca lipca 2012 roku kolejnych 2,85 miliona Golfów. Ponownie duży postęp można było zaobserwować w dziedzinie bezpieczeństwa: spawane laserowo nadwozie bez problemów otrzymało maksymalną notę pięciu gwiazdek w teście zderzeniowym EuroNCAP. Do wyposażenia seryjnego dołączyła kolejna poduszka powietrzna: poduszka chroniąca kolana.

Pod względem jakości brylowało przede wszystkim wnętrze Golfa VI. Coraz więcej silników TSI oraz przejście turbodiesli (TDI) z pompowtryskiwaczy na system Common Rail zwiększyło dynamikę przy jednoczesnej redukcji zużycia paliwa. Na czoło wysunął się w tej dziedzinie drugi Golf BlueMotion ze średnim zużyciem paliwa tylko 3,8 litra i emisją 99 g/km CO2. Nowe systemy wspierające kierowcę, jak automatyczne sterowanie światłami Light Assist, ParkAssist, asystent podjazdu oraz technologie takie jak elektroniczna regulacja tłumienia DCC uczyniły samochód roku 2009 najnowocześniejszym Golfem, jaki powstał do tego czasu. Golf oferowany był także z takimi rozwiązaniami, jak system Start-Stop i tryb rekuperacji, funkcja dynamicznego doświetlania zakrętów i diodowe światła tylne.

ZOBACZ TAKŻE

Ale okazja! Volkswagen Golf z 2009 roku za 34 tys. zł

Volkswagen Golf VII Volkswagen Golf VII Volkswagen Golf VII

Volkswagen Golf VII

Wreszcie dotarliśmy do najnowszej generacji modelu. Najnowszy Volkswagen Golf będzie jednym z najważniejszych samochodów, które pojawią się na zbliżającym się Salonie Samochodowym w Paryżu. Pod ledwo zmienioną karoserią znalazło się mnóstwo nowości. Jakich? Więcej informacji o nowym Golfie znajdziecie tutaj: Volkswagen Golf VII - ceny.

ZOBACZ TAKŻE

Greenpeace o nowym Golfie: "Jest kulawy i rozczarowujący"

Więcej o:
Komentarze (30)
Volkswagen Golf | Historia klasyka
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • obywatel_nienumerowanej_rp

    Oceniono 11 razy 9

    40 lat golfa to historia płynnej transformacji - od wysokiej jakości i niskiej ceny do wysokiej ceny i bardzo przeciętnej jakości. To też historia zmiany klienta docelowego - od niezamożnej rodziny - poprzez dresiarza discobolca - do singla-hipstera (obu płci, żeby nie było...). To wreszcie historia zmiany filozofii firmy - od taniego, prostego, solidnego następcy Garbusa do drogiego, bardzo przeciętnego wizualnie kompaktu, o nieobowiązującej już od kilku generacji opinii "legendy bezawaryjności".
    Aktualnie jest typowym przedstawicielem grupy produktów, które mają lepszy marketing niż opinie użytkowników.

  • remo29

    Oceniono 17 razy 9

    Historia Golfa przypomina historia mistrza, który tak upajał się swoim mistrzostwem, że nie zauważył rosnących w siłę konkurentów. Teraz leci "Rocky VII", a mniej więcej od "czwórki" nic się nie dzieje...
    --
    parada karzełków

  • Gość: japanes

    Oceniono 6 razy 4

    Generacje I, II i zwłaszcza III były ciekawe i przełomowe (III). Od czwórki nic sie nie dzieje. Modele V, VI, VII to chyba klony w których lekkozmieniono wytłoczki blach i klosze lamp. O ile pierwsze i drugie GTI czy III VR6 nawet dziś jeślisą w dobrym stanie można powoli nazywac klasykami, o tyle IV,V,VI to ta sami bida z nędzą i niemiecki gruchot.

    Żeby nie było: Fanem VW nie jestem ale już z lekkim sentymentem patrze na ładne II GTI czy III VR6

  • pm7303

    Oceniono 4 razy 4

    część ludzi narzeka, że Golf się 'nic' nie zmienia, ale nie oszukujmy się, ci akurat ludzie i tak by Golfa nie kupili, niezależnie od tego ile 'innowacji' znalazłoby się w najnowszej wersji

    gros kupujących Golfy (te z salonu; ci potem mało co producenta obchodzą), to ludzie którzy nierzadko jeżdzą Golfami od 'samego początku', czyli MKI/II a dla takich klientów, brak 'rewolucji' jest właśnie głównym argumentem zakupowym - nie zmieniają pracy, mieszkania czy żony, nie muszą też zmieniać samochodu, a VW ma wystarczająco dobrych ludzi w marketingu, żeby to wykorzystywać

    tak, że nie ma co psioczyć na Golfa, zawsze można sobie coś innego kupić - wybór jest spory

  • aprox99

    Oceniono 4 razy 2

    Tanie czesci i dostep do nich,bezproblemowa sprzedaz i mimo innych opinii awaryjnosc wcale nie duza a przdewszystkim SZYK,jezdzic golfem jest szykownie i in

  • americanmoto

    Oceniono 8 razy 2

    Nie wiem, czy moto.pl to strona oblegająca ze wszystkich stron kłamstwem czy co do jasnej ciasnej, że usuwacie mi moje komentarze, w których ani nikogo nie obrażam ani NIE PISZĘ NIEPRAWDY!!!!!!!
    Jeżeli usuwacie mój komentarz, to życzę sobie abym został poinformowany o tym dlaczego! a nie, że jest usuwany bo komuś się nie podoba. Żyjemy w wolnym państwie i każdy ma prawo wyrażać swoją opinię w kulturalny sposób i używając prawdziwych argumentów!!!! A zwłaszcza, że w ŻADNYM CALU nie naruszyłem regulaminu!!!!!!

  • 4slash

    Oceniono 6 razy 2

    Golfy I i II do dzisiaj jeżdża po naszych drogach i nie są rzadkością.
    Jakie inne samochody z lat 70 i 80 można spotkac na drodze?
    Gdzie są Toyoty (Starlet, Coollla), Mazdy ( 626), Datsuny-Nissany (Sunny), Peugeoty (204, 504), Citroeny (CX, BX), Fiaty (Regata, Argenta, Ritmo), Fordy (Eskorty, Granada), Ople (Manta, Kadetty).
    Oczywiście chodzi mi o pojazdy z lat 70 i 80-tych! - było ich kiedyś naprawdę dużo, szczególnie Mazd, Fiatów i Fordów.
    Golfy były zawsze drogie i sprowadzone jako skladaki i często robiono z nich przeszczepy tak ,że z dwóch wychodzil jeden.
    Pomimo, że jako sprowadzane były najmocniej rozbite to często jeżdzą do dziasiaj.
    Golfy III, IV, V może ocenimy za kolejne 10-15 lat.

  • stanstill

    Oceniono 12 razy 2

    Od lat klepia to samo, jak ktos chce miec ladne i niezawodne auto to napewno nie kupi Golfa. Na rynku sa o wiele ciekawsze propozycje i to za mniejsze pieniadze.

  • 4slash

    Oceniono 1 raz 1

    qropatwa
    Napisałem jakich nie można spotkać oprócz Golfa.
    Zgadzam się, że Golf nie jest jedyny.
    Oprócz golfa 25-30 lat słuzby wytrzymują tak jak pisałeś Mercedesy (W123, W124), Volvo (seria 200 i 700), Saaby 900, zdarza się, ale rzadko Ford Sierra, czasem BMW, Audi z drugiej polowy lat 80-tych (model 80)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX